100 najważniejszych zdjęć świata. Paul Strand, Blind

100 najważniejszych zdjęć świata. Paul Strand, Blind

Podczas gdy w Europie maluje Pablo Picasso i Paul Cezanne, rodzą się awangardy artystyczne, mające w nosie szarą rzeczywistość, Paul Strand wykazuje się ogromną na nią wrażliwością.



Jest rok 1916. W Europie rodzą się najbardziej szalone awangardy, negujące wszystko, co do tej pory wydarzyło się w sztuce, a w Nowym Jorku trwa piktorializm, nurt w fotografii, który miał zdjęcia zrównać z malarstwem. Zamglone widoki ulic o zmierzchu, rozmyte nastrojowe portrety – takie zdjęcia robiono, by udowodnić światu, że fotografia jest też dziedziną sztuki.

I w tym klimacie pojawia się Paul Strand, dwudziestosześcioletni syn czeskich emigrantów, który właśnie skończył pobierać nauki u Lewisa Hine'a (mało cenionego w środowiskach "artystycznych" fotografa – społecznika, fotografującego klasę robotniczą wegetującą w podłych dzielnicach i emigrantów, przybywających na Ellis Island) i nie interesowało go "robienie sztuki".

Reklama

Strand skonstruował sobie aparat ze specjalnym obiektywem, umożliwiającym fotografowanie obiektów, znajdujących się pod kątem dziewięćdziesięciu stopni względem fotografa. I zaczął wędrować po ulicach Nowego Jorku, robiąc zdjęcia miastu i mieszkającym w nim ludziom – także tym, na których niechętnie się zwraca uwagę – biednym czy niepełnosprawnym.

Portret niewidomej żebraczki, zrobiony na nowojorskiej ulicy w 1916 roku – obok zdjęcia "Steerage" Alfreda Stieglitza – jest uważane za początek modernizmu w amerykańskiej fotografii. Za początek stylu, gdy realizm, rzeczowość, wyrazistość zdjęcia idą w parze z wrażliwością na drugiego człowieka.

100 najważniejszych zdjęć świata Paul Strand Blind
Fot. Paul Strand
 

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 1

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Szczerze? Ani zdjęcie mi się nie podoba, ani ten cały nurt. Wypisz wymaluj - jak dzisiaj. Cenione są zdjecia zamglone, rozmyte, byle jakie. Wręcz reanimowane na różne sposoby i zamieniane w dzieła sztuki. Ale to tylko moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać. 2011.02.18 23:17, ANONIM # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Z rozanego ogrodu (2) Schronisko Potwór z Loch Ness? SPACER Ulubione miejce fotografów... Lepszy profil Lilija