Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Morskie Oko....

Autor: Andypolska
Komentarzy: 4
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 14
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 11
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 10
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Adobe Photoshop Elements 10 - recenzja
13 października 2011, 10:49 | czytano: 3216 razy
Adobe Photoshop Elements 10 to najnowsze "dziecko" firmy Adobe - edytor graficzny przeznaczony przede wszystkim dla miłośników fotografii (ale także dla osób zawodowo z nią związanych). Jest to nieco uboższa, odchudzona wersja "dużego" Adobe Photoshopa, oferująca naprawdę ogromne możliwości obróbki zdjęć, które zaspokoją potrzeby większości użytkowników. Czy jubileuszowa, 10. już edycja tego programu, znacząco różni się od swojej poprzedniczki, jakie funkcje dodano i czy zmiany są istotne, odpowiemy w niniejszym artykule. Zapraszamy do lektury.
Adobe Photoshop Elements 10 to mniejsza, przeznaczona głównie dla miłośników fotografii wersja programu Adobe Photoshop. Aplikacja pozwala na kompleksową obróbkę obrazu, katalogowanie zdjęć, a nawet ich bezpośredni eksport do serwisów społecznościowych. Firma Adobe oferuje w stosunkowo przystępnej cenie (zapłacimy ok. 10 razy mniej niż za "dużego" Photoshopa) zestaw narzędzi, które wystarczą nie tylko większości amatorów fotografii, ale także wielu zawodowcom (zwłaszcza tym, którzy swoich prac nie przygotowują do profesjonalnego druku).
Aktualna edycja programu Adobe Photoshop Elements jest już dziesiątą z kolei, co oczywiście oznacza, że aplikacja została wyposażona w nowe rozwiązania i narzędzia. Niestety tym razem producenci nie przeprowadzili rewolucji na miarę zmian w edycji 9. względem poprzednich. Wtedy użytkownicy Adobe Photoshop Elements zyskali przede wszystkim niezwykle przydatną możliwość pracy z maską warstwy (narzędzie Layer Mask) - dzięki temu rozwiązaniu wiele osób ostatecznie przekonało się do skorzystania z tańszej propozycji firmy Adobe. Również wprowadzenie retuszu opartego o system Content Aware i modułu Guided Edit (praca z asystą) było znaczącą zmianą.
Ekran startowy Adobe Photoshop Elements 10 - możemy wybrać, czy chcemy uruchomić moduł edycji czy zarządzania kolekcją.
W Adobe Photoshop Elements 10 nowości nie są tak istotne i w żaden sposób nie zastępują braków, jakie program ma względem "dużego" Photoshopa (wciąż nie ma np. zaawansowanych trybów kolorów), ale wszystkiego mieć nie można. Zmiany są raczej przyjemnymi udogodnieniami, niż ważnymi narzędziami edycyjnymi (więcej ważnych poprawek firma wprowadziła w swoim drugim produkcie z cyklu Elements - Adobe Premiere Elements 10).
Najciekawszą nowością jest rozbudowanie funkcji inteligentnego pędzla (Smart Brush) - narzędzia pozwalającego na bardzo wygodną, precyzyjną obróbkę poszczególnych obszarów fotografii, bez konieczności mozolnego zaznaczania obszaru przy użyciu narzędzia Lasso. W Adobe Photoshop Elements 10 narzędzie Smart Brush zostało wyposażone w ponad 30 nowych wzorów i efektów, które możemy zastosować na zdjęciu. Zdecydowanie rozszerza to paletę możliwości kreatywnej obróbki, ale w sposób przydatny zwłaszcza do zabawy (np. do tworzenia ciekawych portretów). W przypadku poważniejszych zadań i tak konieczne będzie skorzystanie z rozwiązań obecnych już w 9. edycji programu.
Możliwości narzędzia Smart Brush Tool zostały nieco rozszerzone.
Osoby zajmujące się grafiką DTP, tworzeniem własnych plakatów, pocztówek czy kalendarzy z pewnością ucieszy wprowadzenie możliwości dodania do edytowanego zdjęcia zakrzywionego, przepływającego tekstu (Text on custom Path Tool). Dzięki temu bardzo wygodnemu narzędziu możemy łatwo pisać np. wzdłuż okrągłej krawędzi dowolnego obiektu na zdjęciu, bez problemu definiując kształt napisu za pomocą narysowanej linii (którą później można dowolnie edytować) lub kształtu.
Tekst może opływać dowolny element.
W ramach zmian Adobe lekko rozbudowało także znaną już fukcję Guided Edit. Teraz program łatwo przeprowadzi nas przez proces tworzenia np. efektu Ortona czy dodawania rozmycia kontrolowanego gradientem. Nie jest to jednak ważna zmiana, ponieważ tego typu obróbka była możliwa zawsze - nowość dotyczy przede wyszystkim ułatwienia procesu, nie samego efektu. Adobe Photoshop Elements 10 jest nieco bardziej od swojego poprzednika przyjazny nieobeznanym z podobnymi programami amatorom cyfrowej fotografii.
Za pomocą efektu Ortona można uzyskać ciekawe, malownicze obrazy.
Dodano także możliwość skorzystania z nowych linii pomocniczych - przydatnych w tworzeniu kompozycji, gdy ktoś nie lubi polegać wyłącznie na własnym wyczuciu. Teraz podczas kadrowania mamy do dyspozycji linie generowane według zasady złotego podziału (Golden Ratio), trójpodziału (Rule of Thirds) lub odwzorowania (Grid).
System linii pomocniczych może być przydatny przy kadrowaniu.
Adobe Photoshop Elements 10, poza rozbudowanymi narzędziami edycyjnymi, oferuje także moduł Organize, służący do zarządzania naszą kolekcją zdjęć. Również w tej części programu pojawiło się kilka ciekawostek. Interesująca jest nowa możliwość wyszukiwania zdjęć zawierających określone obiekty. Funkcja ta pozwala na zaznaczenie np. sylwetki naszego psa czy zachodu słońca na jednym ze zdjęć i szybkie wyszukanie przez program wszystkich fotografii, na których znajduje się podobny element. Przydatne dla osób, które magazynują mnóstwo zdjęć. System potrafi także wykryć powielone lub mające np. podobną charakterystykę tonalną zdjęcia i łatwo je pogrupować. Wielu użytkownikom może spodobać się także zestaw nowych szablonów umilających prezentacje zestawów fotografii, np. w formie pokazu slajdów.
Tak wygląda obszar roboczy Organizera.
Adobe nie chce pozostać w tyle za internetowymi trendami i zaopatrzyło swoje najnowsze dzieło w funkcje społecznościowe. Dzięki nim łatwo i szybko oznaczymy naszych facebookowych znajomych na zdjęciach, które następnie udostępnimy w tym portalu. Fotografie można przesłać także do Flickra.
Adobe Photoshop Elements 10 współpracuje z Facebookiem.
Czy warto?
Poza kilkoma ciekawymi nowościami (zwłaszcza nowymi opcjami inteligentnego pędzla i wprowadzania tekstu), większość zmian w Adobe Photoshop Elements 10 to "bajery". Dodatki umilające pracę, umożliwiające dobrą zabawę i po części przydatne w nauce cyfrowej obróbki zdjęć (funkcja Guided Edit). Szkoda, że producenci nie zastosowali chociaż jednego rozwiązania na miarę wprowadzenia maski warstwy w poprzedniej edycji. Mimo tego Adobe Photoshop Elements 10 to program zdecydowanie godny uwagi i relatywnie niewielkich pieniędzy, jakie trzeba na niego wydać. Nowości może nie są rewolucyjne, ale ważniejsze od nich są funkcje już wcześniej oferowane przez program. Niewiele usprawniono, ale też - na szczęście - niczego nie zepsuto.
Fotografie wykonał Dominik Tomaszczuk
Czytaj także
Inne artykuły autora
- Adobe Photoshop Elements 10: Efekt taśmy filmowej
- Adobe Photoshop Elements 10: Funkcja Recompose
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "Los Angeles. Portrait of a City"
- Adobe Photoshop Elements 10: Tworzenie promieni słonecznych
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Peter Beard
- Adobe Photoshop Elements 10: Tworzenie bańki mydlanej
- Adobe Photoshop Elements 10: Magic Extractor
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Jeanloup Sieff
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Adobe Photoshop Lightroom 4 - recenzja
- Okładka Time wywołuje kontrowersje w USA. Matkę karmiącą piersią trzylatka fotografował Martin Schoeller
- Słynny fotoreporter wojenny i fotoedytor, Horst Faas, nie żyje
- 121-megapikselowe zdjęcie Ziemi wykonane przez rosyjskiego satelitę
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 3
- Nikkor 6 mm f/2.8 sprzedany za ponad pół miliona złotych
- Zakończył się konkurs "Podróże małe i duże". Prezentujemy zdjęcia Zwycięzców
- Marcin Kądziołka zwycięzcą edycji specjalnej konkursu Gdańsk Press Photo 2012: Moja piłka nożna
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Nauka i Technika
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
















