Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Morskie Oko....

Autor: Andypolska
Komentarzy: 4
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 14
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 11
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 10
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Adobe Premiere Elements 10 - recenzja
14 listopada 2011, 11:00 | czytano: 3300 razy
Adobe Premiere Elements 10 to najnowsza edycja jednego z najpopularniejszych edytorów wideo. Program stanowi okrojoną, uboższą wersję pełnego Adobe Premiere. Mimo że z założenia przeznaczona dla amatorów montażu i obróbki filmowej, propozycja Adobe zaspokoi potrzeby także niejednego zawodowca czy bardzo zaawansowanego hobbysty. Jubileuszowa, 10. edycja programu oferuje szereg nowych funkcji i możliwości - nie wprowadzono ich wiele, ale skoncentrowano się na istotnych elementach. Zapraszamy do lektury recenzji Adobe Premiere Elements 10.
Adobe Premiere to profesjonalny, bardzo zaawansowany edytor wideo, przeznaczony dla zawodowców. Adobe Premiere Elements 10 to jego "mniejszy brat" - program pozbawiony części zaawasowanych funkcji edycyjnych, niepotrzebnych amatorom. Mimo wynikających z "okrojenia" ograniczeń, wersja przeznaczona dla miłośników obróbki i montażu wideo jest na tyle zaawansowana, że zaspokoi potrzeby niejednego zawodowego montażysty (tworzącego np. filmy na potrzeby publikacji w Internecie). Na dodatek jest o wiele tańsza - stosunek jakości do ceny w przypadku tego programu jest niebywale korzystny.
Ekran startowy Adobe Premiere Elements 10. W tym miejscu decydujemy, czy chcemy zająć się zarządzaniem projektami, tworzeniem nowych czy edycją już istniejących.
Oczywiście każda kolejna edycja aplikacji zostaje wyposażona w nowe funkcje i narzędzia. W dziesiątej, jubileuszowej wersji Adobe Premiere Elements producenci nie wprowadzili wiele nowości, za to skoncentrowali się na elementach bardzo istotnych, dzięki czemu najnowsze dziecko firmy Adobe to propozycja niezwykle atrakcyjna. Naturalnie wszystkie znane z poprzednich edycji programu funkcje nadal są obecne. Użytkownicy mają do dyspozycji zestaw narzędzi umożliwiających kompletny montaż i obróbkę filmów, organizowanie ich oraz zapis w wygodnych formatach. Mogą skorzystać z wielu (lepszych i gorszych) efektów specjalnych, zarówno bardzo podstawowych (np. sporej ilości klasycznych efektów przejścia), jak i zaawansowanych dodatków (takich jak zniekształcenia obrazu, dodawanie flary obiektywu itp.). W niniejszym artykule przyjrzymy się nowym elementom omawianego edytora.
Ekran główny programu.
Co nowego?
Z nowych rozwiązań, w jakie wyposażony został program Adobe Premiere Elements 10, najciekawszym wydaje się możliwość wygodnego korygowania koloru edytowanego klipu. Służą do tego dwa nowe narzędzia: Autobarwa i jaskrawość oraz Trzystopniowy korektor kolorów. Obie funkcje dostępne są w menu efektów, w nowej zakładce o nazwie Korekcje Kolorów (oczywiście dostępne są także wszystkie pozostałe efekty korygujące, takie jak Autokolor, Autokontrast, Autopoziomy itd.). Możemy dzięki nim błyskawicznie poprawić jaskrawość i intensywność tonów bez wpływu na np. odcień skóry sfilmowanych osób. Jest to naprawdę bardzo wygodne rozwiązanie, uatrakcyjniające wygląd filmów. Łatwo dokonamy także korekty koloru w poszczególnych partiach (w obszarach rozjaśnionych, cieniach i półcieniach). Możemy np. bez problemu poprawić kolor nieba - tam, gdzie wcześniej była tylko jasna biel, szybko wydobędziemy błękitne zabarwienie (nie wpływając przy tym na pozostałe elementy sceny). Obsługa narzędzi jest prosta i intuicyjna.
Na powyższych zdjęciach widać działanie nowych narzędzi.
Kolejną nowością jest opcja "przekształcania zdjęć w dynamiczne filmy". W tym wypadku mamy do czynienia niestety raczej z "bajerem", mało zresztą odkrywczym. Wpomniane "dynamiczne filmy" to tak naprawdę wykonane z zestawów zdjęć prezentacje (możliwe do stworzenia w darmowych programach graficznych). Obróbka polega na stworzeniu pokazu slajdów, z zastosowaniem różnych przejść między kolejnymi zdjęciami, dynamicznych zbliżeń czy graficznych efektów specjalnych. Jest to opcja zapewniająca dobrą zabawę, czasem przydatna (zwłaszcza, że prezentacje tworzy się bardzo prosto) i oferująca wygodne rozwiązania, jednak nie rewolucyjna.
Z zestawów zdjęć możemy stworzyć dynamiczną prezentację.
Ważniejszą zmianą jest natomiast wprowadzenie przez firmę Adobe obsługi technologii 64-bitowej w systemie Windows 7. Z pewnością ucieszy to wielu użytkowników tego systemu. Ukłonem w kierunku osób pracujących na urządzeniach firmy Apple jest dodanie wtyczki SmartSound®, pozwalającej na korzystanie z szerokiego zestawu muzycznych ścieżek dźwiękowych, automatycznie dopasowywanych do długości filmu. Przydatna będzie także możliwość eksportowania filmów w formacie AVCHD. Dzięki temu nasze projekty będziemy zapisywać w lepszej jakości. Poprawiono również opcję zapisu filmów na płytach DVD. Teraz projekty nagramy w rozdzielczości HD (producent mówi wręcz o jakości Blu-Ray na taniej płycie DVD).
Pozostałe zmiany w zasadzie nie dotyczą bezpośrednio montażu i obróbki wideo. Pojawiły się, obecne także w programie Adobe Photoshop Elements 10, opcje społecznościowe: projekty szybko udostępnimy w popularnych serwisach, takich jak YouTube.com czy facebook.com. Możemy także łatwo oznaczyć zdjęcia (nie filmy) dzięki liście naszych facebookowych znajomych. Ponadto program pozwoli na wyszukanie zdjęć zawierających podobne elementy (np. kwiaty, psy, portrety małego dziecka).
Projekty możemy przesłać bezposrednio do serwisu YouTube.com lub facebook.com.
Opcja wyszukiwania zdjęć zawierających podobne elementy bywa wygodna.
Czy kupić?
Czy zatem warto zaopatrzyć się w najnowszą wersję słynnego edytora? Naszym zdaniem tak, ponieważ Adobe Premiere Elements 10 to program o niezwykle szerokich możliwościach i jednocześnie prostej obsłudze. Amator obróbki i montażu filmowego znajdzie tam wszystkie potrzebne mu funkcje (a także wiele dodatków). Również niejeden zawodowiec będzie usatysfakcjonowany możliwościami tego programu (np. gdy zajmuje się tworzeniem klipów wideo przeznaczonych do publikacji na stronach internetowych).
Zmiany wprowadzone przez firmę Adobe w jubileuszowej edycji edytora nie są rewolucyjne, ale przydatne, ułatwiające i umilające pracę. Wiele opcji to wprawdzie niekoniecznie przydatne "wodotryski", jednak to, co najistotniejsze - kompleksowe narzędzie do montażu i obróbki - stoi na bardzo wysokim poziomie.
Czytaj także
Inne artykuły autora
- Adobe Photoshop Elements 10: Efekt taśmy filmowej
- Adobe Photoshop Elements 10: Funkcja Recompose
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "Los Angeles. Portrait of a City"
- Adobe Photoshop Elements 10: Tworzenie promieni słonecznych
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Peter Beard
- Adobe Photoshop Elements 10: Tworzenie bańki mydlanej
- Adobe Photoshop Elements 10: Magic Extractor
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Jeanloup Sieff
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Adobe Photoshop Lightroom 4 - recenzja
- Okładka Time wywołuje kontrowersje w USA. Matkę karmiącą piersią trzylatka fotografował Martin Schoeller
- Słynny fotoreporter wojenny i fotoedytor, Horst Faas, nie żyje
- 121-megapikselowe zdjęcie Ziemi wykonane przez rosyjskiego satelitę
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 3
- Nikkor 6 mm f/2.8 sprzedany za ponad pół miliona złotych
- Zakończył się konkurs "Podróże małe i duże". Prezentujemy zdjęcia Zwycięzców
- Marcin Kądziołka zwycięzcą edycji specjalnej konkursu Gdańsk Press Photo 2012: Moja piłka nożna
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Nauka i Technika
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
















