Książki100 najważniejszych zdjęć świataPytania i odpowiedziCytaty dla fotografaNajczęściej wyszukiwane

Dołącz do nas

Google+

Daj się ocenić i oceniaj



  • Autor:
    Komentarzy: 6


  • Autor:
    Komentarzy: 2


  • Autor:
    Komentarzy: 32


  • Autor:
    Komentarzy: 4


  • Autor:
    Komentarzy: 5


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 3


  • Autor:
    Komentarzy: 15


  • Autor:
    Komentarzy: 13


  • Autor:
    Komentarzy: 19


  • Autor:
    Komentarzy: 3


  • Autor:
    Komentarzy: 9


  • Autor:
    Komentarzy: 67


  • Autor:
    Komentarzy: 9


  • Autor:
    Komentarzy: 24

Aparaty fotograficzne Bolesława Lutosławskiego

Aparaty fotograficzne Bolesława Lutosławskiego

Od dzieciństwa nie znosiłem oficjalnych portretów, ale bardzo lubiłem, kiedy fotografowała nas Babcia, która była malarką i komponowała zdjęcia w stylu wyniesionym z pracowni krakowskich postimpresjonistów. Nie zależało mi na pozowaniu, tylko na uczestniczeniu w tym wydarzeniu i ponownym spotkaniu najpiękniejszego instrumentu, jaki znalem: aparatu fotograficznego. W takim szczególnym dniu, dniu bez chmur, Babcia wyjmowała z ukrycia biurka czarną, podłużną puszkę aparatu, wkładała od tyłu rolkę filmu i oceniała jasność nieboskłonu. Następnie otwierała z przodu ciemną klapę, która przypominała mi most zwodzony średniowiecznego zamku, wysuwała obiektyw, ten jechał niczym lokomotywa po szynach, za nim rozwijał się podobny do akordeonu ciemnoczerwony miech. Aparat fotograficzny nie tylko imponował wyglądem, czułem również, że mieszka w nim magia, bo kiedy Babcia przyciskała spust czarnym wężykiem, aparat pstrykał i choć nic się wtedy nie działo oprócz szybkiego mrugnięcia centralnej migawki w obiektywie, to parę dni później oglądaliśmy zdjęcia tej właśnie sytuacji!

Nic więc dziwnego, że zostałem fotografem.

Strona 1


Paręnaście lat później spotkałem się oko w oko z podobnym sprzętem, choć młodszym od tamtego o sześćdziesiąt lat i pod każdym względem znacząco udoskonalonym. Niezmienna pozostała jednak magia. Tym aparatem fotograficznym był Linhof Technika z obiektywem albo Shneidera, albo Rodenstocka. Linhof, jak każdy aparat wielkoformatowy, miał światłoszczelny miech i kasetę na ciętą błonę, z której później można było kopiować na styk, produkując najwierniejsze tonalnie odbitki. Oszałamiająca jest jakość takich zdjęć, ale mimo że podobnym sprzętem fotografowali Julia Margaret Cameron, Nadar, Edward Weston, Ansel Adams, Andreas Feininger, ja funkcjonowałem w zbyt dużym pośpiechu, aby się przy nim zatrzymać nawet na pół dnia. Dziś przekonany też jestem, że byłem wtedy zbyt niedoświadczony, aby w pełni docenić możliwości tak elastycznego sprzętu. Ostatnio ponownie, sprawdzając Linhof M 679cs, byłem zaskoczony łatwością, z jaką mogłem zmienić perspektywę kątów widzenia, aby precyzyjnie ustalić głębię ostrości obrazu. A czyniąc to, myślałem, że może czas… hm, chyba jednak za wcześnie. Kiedyś tak, ale jeszcze nie teraz.


Dostęp do pełnej treści serwisu www.SwiatObrazu.pl jest bezpłatny - wymagane jest jednak zalogowanie do serwisu. Logowanie wymagane jest również do dodawania komentarzy.

Rejestracja 

dla nowych użytkowników

 

Jeżeli jeszcze nie jesteś zarejestrowany, zapraszamy do wypełnienia krótkiego formularza rejestracyjnego.

 

 

Logowanie 

dla użytkowników SwiatObrazu.pl

 

E-mail: 

 

Hasło:  

 

Zapomniałeś loginu lub hasła?

Problemy z logowaniem

 

DLACZEGO WARTO SIĘ ZAREJESTROWAĆ DO SERWISU SWIATOBRAZU.PL?

Przy pierwszej rejestracji otrzymasz od nas powitalny prezent: Pełną wersję podręcznika "Świat barw w fotografii cyfrowej".

A poza tym otrzymujesz bezpłatny stały dostęp do:

  • wszystkich artykułów opublikowanych w serwisie swiatobrazu.pl;
  • mechanizmów galerii swiatobrazu.pl
  • forów dyskusyjnych;
  • prezentów dla zarejestrowanych Czytelników;
  • codziennego newslettera informacyjnego;
  • swojego profilu osobistego, w którym będziesz mógł zarządzać galeriami, komentarzami, zdjęciami w konkursach itp.

Czas rejestracji - ok. 1 min.

Uwaga

Podczas rejestracji nie zbieramy żadnych szczegółowych danych personalnych i teleadresowych. W każdej chwili możecie usunąć trwale i bezpowrotnie dane dotyczące Waszego konta i zrezygnować ze statusu zarejestrowanego Czytelnika i wszystkich usług bezpłatnych swiatobrazu.pl. Przed rejestracją prosimy o zapoznanie się z regulaminem


Spis treści