Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Morskie Oko....

Autor: Andypolska
Komentarzy: 4
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 14
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 11
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 10
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Bartosz Mateńko: "W fotografii pośpiech zabija jakość"
13 listopada 2009, 15:24 | czytano: 10689 razy
"Idziesz na temat i musisz się spieszyć. Pośpiech zabija jakość. W ciągu pięciu minut można co najwyżej zrobić proste zdjęcie informacyjne, które jednak nie ma nic wspólnego z dobrą fotografią, pobudzającą wyobraźnię, czy skłaniającą do myślenia." Z Bartoszem Mateńko rozmawiał redaktor SwiatObrazu.pl - Tomasz Wojciuk.
Strona 1
Tomasz Wojciuk: Jesteś przedstawicielem młodego pokolenia fotografów. Powiedz, co takiego fascynuje cię w tym medium?
Bartosz Mateńko: W fotografii jest jakaś mistyczna tajemnica. Niezwykły jest sam proces powstawania zdjęcia, szczególnie mam na myśli fotografię analogową. No i to, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, którą jest w tym wypadku spust migawki, mogę zatrzymywać czas, a potem wracać do rzeczy i chwil, które już przeżyłem. W każdym zdjęciu jest cząstka mnie, a rejestrując obrazy rejestruję również moje uczucia. I to jest niesamowite!
T.W.: Od dawna fotografujesz?
B.M.: Od około 6 lat. Zawsze realizowałem własne projekty, całkowicie po swojemu.
T.W.: W dzisiejszych czasach niezależność jest luksusem...
B.M.: To fakt, choć nigdy w ten sposób do tego nie podchodziłem. Po prostu, nie lubię konkretnych zleceń, bo uważam, że wytyczne otrzymywane od wydawców ograniczają fotografa. Wiem co mówię, bo wcześniej na takich zleceniach bazowałem... Teraz robię to co lubię oraz to, w czym czuję się najlepiej.
T.W.: To znaczy, że reportażu na zadany temat byś nie zrealizował?
B.M.: Nie chcę stawiać sprawy aż tak kategorycznie. Gdyby ktoś zlecił mi zrobienie fotoreportażu w zoo, to pewnie bym się tego podjął. Mój „problem” polega na tym, że jestem perfekcjonistą. Wcześniej musiałbym spędzić w tym zoo z pół roku, poznać wszystkie kąty, zwyczaje jego mieszkańców... Oczywiście byłoby to do zrobienia, tyle tylko, że botanika średnio mnie interesuje. Znacznie bardziej lubię na przykład subkultury.
T.W.: Jaką fotografię uprawiasz?
B.M.: Reportaż, dokument. Zawsze staram się opowiadać historię. Lubię podchodzić blisko do człowieka, wtapiać się w jego otoczenie, poznawać środowisko, w którym żyje. Łatwo mi to przychodzi, może także dlatego, że jestem młody. Robię rzeczy niszowe, ostatnio na przykład realizowałem materiał o graficiarzach. Gdybym przyszedł do nich z zewnątrz, nic bym nie wskórał. Na szczęście mam sporo kontaktów, umożliwiających przenikanie do różnych półzamkniętych społeczności. Dzięki temu robię zdjęcia, których nikt inny by nie zrobił. Nie ukrywam, że sprawia mi to sporą satysfakcję...
T.W.: Próbowałeś fotoreporterki agencyjnej?
B.M.: Jest nie dla mnie, działa mi na nerwy. Tu rzadko kiedy coś dobrego się „ustrzeli”. Idziesz na temat i musisz się spieszyć. Pośpiech zabija jakość. W ciągu pięciu minut można co najwyżej zrobić proste zdjęcie informacyjne, które jednak nie ma nic wspólnego z dobrą fotografią, pobudzającą wyobraźnię, czy skłaniającą do myślenia.
T.W.: Nie lubisz szybko pracować?
B.M.: Może inaczej: nie lubię szybkich tematów, bo zdarzają się oczywiście sytuacje, w których trzeba działać błyskawicznie.
T.W.: Skoro nie wysyłasz swoich zdjęć do agencji, to jak trafiają one do publikacji?
B.M.: Dziennikarze piszą o subkulturach. Tworzący je ludzie znają mnie i polecają moje zdjęcia do ilustracji materiału. Tak to działa.
T.W.: Czy ludzi uprawiających parkour też można zaliczyć do subkultury?
B.M.: Jest to jeszcze na tyle młody sport, że ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Parkour, czyli pokonywanie znajdujących się w przestrzeni miejskiej przeszkód w jak najefektywniejszy i zarazem najprostszy sposób to także moja wielka pasja. Tylko znając środowisko parkourowców od podszewki mogłem sfotografować je w ten sposób, dokładnie tak jak chciałem.
T.W.: Od dawna interesujesz się parkourem?
B.M.: Praktycznie od momentu, w którym wszedł do Polski. Ćwiczyłem go, brałem też udział w tworzeniu społeczności parkourowej, udzielałem się na forach, sam byłem współtwórcą największego polskiego merytorium Extremeart.pl. Stopniowo wszyscy zaczęli kojarzyć mnie ze zdjęciami parkour. Tak jest do tej pory. W ten sposób trafiła do mnie m.in. Monika Stelmach, dziennikarka „Polityki”, która pisała reportaż o parkour. Materiał został zilustrowany moimi zdjęciami.
T.W.: To twój najlepszy materiał?
B.M.: Na pewno najbliższy mojemu sercu, ale ciągle go tworzę. Może za jakiś czas uznam że mam już wszystko co chcę i zrobię z tego wystawę.
T.W.: A fotoreportaż o ukraińskiej wigilii...
B.M.: Też bardzo go lubię, choć jest jeszcze nie skończony. Wełyja, tak brzmi jej nazwa w oryginale, jest ciepła, tajemnicza, poruszająca. Materiał ten robię już od dwóch lat, mam nadzieję kontynuować go w tym roku. Nie chwalę się nim na razie, bo nie został jeszcze opublikowany. Być może wkrótce się to zmieni...
T.W.: Jesteś bardzo tajemniczy.
B.M.: Po prostu nie lubię chwalić się rzeczami, których jeszcze nie sfinalizowałem.
Czytaj także
- Wywiad z Tomaszem Wiechem: Najlepsze zdjęcia robi się dla przyjemności
- Michał Korta - krótka rozmowa
- Wywiad z Pawłem Kulą
- Wywiad z Katarzyną Widmańską
- Wywiad z Bogdanem Frymorgenem
- Wywiad z Arturem Nykiem: Najważniejsze, to nie dać sobie wmówić, że to, co wszyscy chwalą, to najlepsze fotografie
- Wywiad z Łukaszem Trzcińskim - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
- Wywiad z Krzysztofem Hejke - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Strona 1
- Strona 2
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Adobe Photoshop Lightroom 4 - recenzja
- Okładka Time wywołuje kontrowersje w USA. Matkę karmiącą piersią trzylatka fotografował Martin Schoeller
- Słynny fotoreporter wojenny i fotoedytor, Horst Faas, nie żyje
- 121-megapikselowe zdjęcie Ziemi wykonane przez rosyjskiego satelitę
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 3
- Nikkor 6 mm f/2.8 sprzedany za ponad pół miliona złotych
- Zakończył się konkurs "Podróże małe i duże". Prezentujemy zdjęcia Zwycięzców
- Marcin Kądziołka zwycięzcą edycji specjalnej konkursu Gdańsk Press Photo 2012: Moja piłka nożna
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Nauka i Technika
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II


















