Benro A2681TB1 - test statywu i głowicy

Benro A2681TB1 - test statywu i głowicy

Benro A2681T jest lekkim, magnezowo-aluminiowym statywem o dużych możliwościach. Jego kompaktowe rozmiary po złożeniu ułatwiają transport. Przetestowaliśmy zestaw składający się z takich właśnie nóg połączonych z głowicą Benro B1. Zapraszamy do lektury testu!










Strona 1


Statyw jest niezbędnym wyposażeniem każdego poważnie myślącego o swym hobby fotoamatora. Dla zawodowców natomiast fakt korzystania z tego rodzaju dodatków jest oczywisty i niepodważalny. Niestety – dobry, stabilny statyw waży. Nic dziwnego – profesjonalny aparat z obiektywem może ważyć blisko trzy kilogramy, a w przypadku stosowania superteleobiektywów – nawet do pięciu kilogramów. Innym zagadnieniem jest fotografia średnio- i wielkoformatowa, w której to sprzęt jest znacznie cięższy i większy. W lepszej sytuacji znajdują się amatorzy, gdyż z reguły ich sprzęt jest mniejszy i lżejszy, co przekłada się na większy wybór możliwych do stosowania statywów.

Benro A2681TB1 statwy głowica kulowa

Reklama


Firma Benro  od pewnego czasu produkuje niedrogie produkty, mogące z powodzeniem konkurować z drogimi wyrobami znanych marek. Benro A2681T z głowicą Benro B1 jest niewielkim po złożeniu i stosunkowo lekkim statywem. Wykonany został ze stopu magnezu i aluminium, dzięki czemu zapewniać ma dużą sztywność przy niewielkiej wadze.

Benro A2681TB1 statwy głowica kulowa


Zestaw dostarczony został wraz z wygodnym i estetycznym pokrowcem ze sztywnego materiału. Posiada on wewnątrz kieszonkę. Znajdziemy w niej instrukcje do statywu i głowicy, oraz komplet alternatywnych nóżek.

Benro A2681TB1 statwy głowica kulowa


Statyw wraz zamocowaną głowicą waży 1,72 kg. Maksymalna wysokość przy niewysuniętej kolumnie centralnej wynosi 1,38 m, z wysuniętą kolumną – 1,67 m. Minimalna wysokość pracy zaś to 0,48 m.  Deklarowany przez producenta udźwig wynosi aż 12 kg, co wydaje się być wartością zawyżoną. Ciekawostką jest sposób składania nóg – mają one możliwość obrócenia o 180 stopni, dzięki czemu statyw radykalnie zmniejsza swą długość. Cały zestaw po złożeniu ma wysokość 0,48 m.

Zestaw już przy pierwszym kontakcie sprawia bardzo dobre wrażenie – zarówno w kwestii jakości materiałów, jak i wykończenia, ciężko doszukać się niedoróbek. Na jednej z nóg producent zamocował piankową osłonę, dzięki czemu noszenie statywu w zimie nie będzie musiało wiązać się z dotykaniem zimnego metalu. Nogi statywu są zbudowane z czterech sekcji – oczywiście wpływa to na zmniejszenie rozmiarów po złożeniu, ale jednocześnie znacząco zmniejsza stabilność zestawu. Aparat Nikon D700 wraz z zamocowanym obiektywem klasy 80–200/2,8 co prawda stał pewnie, jednak wszelkie manipulacje przy nim skutkowały drganiami, które trwały około sekundy. Gdyby – przy zachowaniu tej samej wagi – producent zdecydował się na zastosowanie konstrukcji trójsekcyjnej, stabilność byłaby na dużo wyższym poziomie. Zdecydowanie lepiej posiadać statyw nieco większy a stabilniejszy, niż ryzykować powstawanie poruszonych zdjęć.

Benro A2681TB1 statwy głowica kulowa


Kolejnym minusem testowanego urządzenia jest sposób blokowania sekcji. Zastosowano obrotowe pierścienie. Niestety, w praktyce spisują się one dużo gorzej niż tradycyjne blokady zaciskowe. Do zablokowania konieczne jest użycie nieco większej siły, blokowanie i odblokowywanie trwa przy ich zastosowaniu znacznie dłużej. Co więcej – w testowanym statywie nie są one w żaden sposób uszczelnianie, co w przypadku fotografowania np. w piaszczystym terenie doprowadzić może do uniemożliwienia zablokowania sekcji (gdy w gwint dostanie się ziarenko piasku). Nogi statywu zakończone są gumowymi stopkami. Dobrze stabilizują one stojak na powierzchniach typu ulica czy chodnik, ale już przy rozstawieniu na parkiecie tracą przyczepność. Można je wymienić na dołączone w komplecie metalowe stopki typu gwóźdź – znakomicie sprawują się one w plenerze, gdzie można ustabilizować statyw przez wbicie końcówek w ziemię.

 

Benro A2681TB1 statwy głowica kulowa


Nogi łączą się z kolumną centralną za pomocą metalowego bloku. Pewne wątpliwości może wzbudzać sposób ich mocowania i blokowania. Gdy statyw znajduje się w pozycji złożonej, po rozłożeniu nóg należy wcisnąć przycisk blokujący – zostaną wtedy unieruchomione. W przypadku potrzeby zmiany kąta rozstawienia nóg blokadę tę należy pociągnąć (co jest dość kłopotliwe), delikatnie je odciągnąć, zablokować i dokończyć rozkładanie. Sama blokada również nie zasługuje na pochwały, jest to w zasadzie jedynie nie do końca dopracowany element zestawu. Do dyspozycji mamy jedynie dwa położenia nóg plus pozycja złożona.

Autor: Dawid Petka



1 2



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Myślę, że autor dość łagodnie potraktował ten statyw. Moim zdaniem, wymienione wady dyskwalifikują ten przedmiot. Szczególnie podkreśliłbym tu kiepską regulację oporów. Niestety wady te dotyczą też drugiego "Chińczyka" czyli firmę Triopo 2011.05.27 19:58, trocinek # 

avatar Dredd zdecydowanie potwierdzam wymienione wady i problemy w tym statywie...
jednak nie zamienił bym się na inny statyw...
po kilku dniach rozkładania i składania nóg wypracowałem metody szybkiego radzenia sobie z tym problemem...
zdecydowanie zaletą statywu są małe rozmiary i solidność wykonania
głowica mogła by być lekko sprawniejsza w obsłudze ale i tak jest GIT...
2011.05.28 13:33, Dredd # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

LILAK-zapachowo... Torrejon de Ardoz - Encierros zosia mecz w parku kolorowo Pocztówka z Lądka Zdroju