Bloger kontra koncern medialny

Bloger kontra koncern medialny

Walka blogera z wielkim koncernem wydaje się być z góry przegrana. Jonathan Kent miał szczęście. Mimo, że popełnił karygodny błąd, wyszedł na swoje. Czy da się wygrać z koncernem medialnym?







Prowadzenie bloga fotograficznego to niezwykle czasochłonne zajęcie. Jest tak wiele różnych rzeczy, o których musimy pamiętać,  że często zapominamy o najważniejszym - prawach autorskich. Brytyjski fotograf, Jonathan Kent odkrył, że jego fotografia została wykorzystana w internetowym wydaniu dziennika The Telegraph. Natychmiast skontaktował się z redakcją. Domagał się rekompensaty za bezprawne użycie zdjęcia.

"The Telegraph" to gazeta o milionowym nakładzie, której właściciele żyją w podatkowym raju na prywatnej wyspie. Nie żądam pieniędzy od biednego blogera, który przez nieuwagę zamieścił na swojej stronie moje zdjęcie. Z tego powodu proszę o "komercyjne zrozumienie"- pisał w mailu do redakcji.

Reklama

Redaktor bazy zdjęciowej zdecydowanie bronił interesu gazety. "Specyfika pracy w mediach elektronicznych  często wiąże się z zawrotnym tempem. Zdjęcie Pana Jonathana Kenta nie przedstawiało nadzwyczajnej wartości artystycznej. Nie znaleźliśmy informacji o tym, że zdjęcie jest chronione prawami autorskimi" - argumentował Mathew Fearn. Podkreślił, że blog, z którego pochodzi feralne zdjęcie, nie zawierał danych kontaktowych ani informacji o prawach autorskich należących do Kenta.

Ostatecznie sprawa nie zakończyła się w sądzie. Fearn i Kent doszli do porozumienia. The Telegraph zapłacił fotografowi 400 funtów rekompensaty. Redakcja nie omieszkała dodać komentarza, że jest to o wiele więcej niż fotograf zdołałby ugrać w sądzie. 

Ta historia powinna być lekcją dla wszystkich, którzy umieszczają swoje zdjęcia w Sieci. Na blogu trzeba zamieścić informację o tym, kto jest właścicielem praw autorskich, jeżeli później nie chcemy być zdziwieni, że ktoś ukradł nasze zdjęcia. Czy znaleźliście się kiedyś w podobnej sytuacji?
 

Autor: Patrycja Siwiec



Najnowsze fotografie

LILAK-zapachowo... Torrejon de Ardoz - Encierros zosia mecz w parku kolorowo Pocztówka z Lądka Zdroju