Do zadań specjalnych. TEST: Olympus mju 1050 SW

Do zadań specjalnych. TEST: Olympus mju 1050 SW

Aparat... sprzęt, bez którego większość z nas nie może się obejść. Ile razy wypadł nam z rąk? Ile razy zalaliśmy go wodą? Olympus przedstawił jakiś czas temu model mju 1050 SW - podobno odporny na upadek, wodę i niską temperaturę. Reklamowany jako niezniszczalny towarzysz każdej, nawet podwodnej, podróży bez dwóch zdań wzbudza ciekawość. Owy pływak trafił do redakcji SwiatObrazu.pl na test sprawnościowy i wytrzymałościowy. Co ciekawe... spisał się może nie na medal, ale ogólnie wypadł całkiem nieźle.


Pierwsze wrażenie i ergonomia obsługi


 

olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja
 

Reklama



Pierwsze wrażenie i ergonomia obsługi
Trzeba przyznać Olympusowi, że zaprojektowanie sprzętu wyszło mu całkiem przyzwoicie. Smukły, metaliczny wygląd wyzwala wokół siebie aurę tajemniczości. Zapowiada się na twardy charakterek, oby tylko nie do przesady. Duży ekran LCD kilka przycisków z tyłu, z przodu rozsuwana klapa ? niczym maska na oczy. Wyglądem i wielkością w ogóle nie odbiega od kolegów z półki cyfrowych kompaktów. Wszelkie wejścia, takie jak USB czy miejsce na baterie ? szczelnie pozamykane tworzą korpus niedostępny chyba dla wszystkich istniejących zagrożeń w jego wcale niemałym świecie. Dodatkowo solidnie wykonana metalowa obudowa jest znaczącym elementem, który już podczas pierwszego kontaktu sprawia wrażenie, że aparat prędko się nie podda.
 

olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja

 

 
OCENA W KATEGORII: PIERWSZE WRAŻENIE (6/6)
olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja



Menu jest czytelne i proste w obsłudze. Pokrętło trybu pracy, umieszczone po prawej stronie wraz z innymi przyciskami, jest bardzo praktycznym rozwiązaniem, gdyż bez wchodzenia w menu możemy zmienić tryb na fotografowanie, nagrywanie sekwencji wideo, programy tematyczne, tryb stabilizacji obrazu, poradnik, podgląd wszystkich zdjęć, podgląd zdjęć oznaczonych jako ulubione. Jest to mało skomplikowany sprzęt, więc nie powinien nikomu sprawić problemu.
 

olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja



Generalnie obsługa aparatu nie różni się niczym od obsługi innych aparatów kompaktowych poza jednym ? aparat wyposażony jest w specjalny czujnik mierzący przyspieszenie (w trzech kierunkach), dzięki któremu możliwe jest kontrolowanie określonych funkcji poprzez uderzenie palcem w korpus aparatu. Bezpośrednio po uruchomieniu, wyświetlany jest komunikat, że możemy obsługiwać aparat, stukając w korpus.  Przykładowo, uderzając dwukrotnie w bok obudowy, możemy ustawiać lampę błyskową, a w wyświetlacz LCD ? przejść do opcji podglądu zapisanych zdjęć. Oczywiście funkcję tę można wyłączyć, ale bezsprzecznie jest przydatna podczas użytkowania w wodzie lub w zimie, (np. gdy nosimy rękawiczki).
 

olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja


Aparat jest gotowy do pracy kilka sekund po wciśnięciu przycisku odpowiedzialnego za jego uruchomienie. Czas gotowości odbiega od najnowszych standardów, ale jako że to nie jest zwykły aparat, można przymknąć na to oko. Więc po pierwszym spotkaniu z mju 1050 SW  następne zapowiada się ciekawie.

olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja 
 

OCENA W KATEGORII:  ERGONOMIA (5/6)
olympus test mju 1050 sw podwodny cyfrowy odporny korpus detekcja elegancja


 

 

 

Autor: Teresa Świtkiewicz



1 2 3 4 5 6



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

ostatnie spojrzenie Portrecik w plenerze... Rozśpiewany słowik Rogacze, młode pójdę boso ... w sieci