Dobra lektura: Jak czytać fotografię

Dobra lektura: Jak czytać fotografię

Wydawnictwo Universitas kontynuuje wydawanie wartościowych książek na temat fotografii. Po kilku tomach na temat teorii i filozofii przyszła pora na konkrety: przewodnik po najważniejszych zdjęciach świata.



Większość choć trochę interesujących się sztuką osób zna podstawowe kierunki w malarstwie, orientuje się, jakie były ich główne założenia i cele. Wie, że surrealiści malowali absurdalne sceny i senne zwidy, że dla abstrakcjonistów ważniejsza była idea i myśl niż pokazanie dosłownie czegoś, co mieli w głowie. Że w epoce romantyzmu malarze egzaltowali się mrocznymi wizjami, a akademicy swoje pomysłu lubili ubierać w antyczny kostium. Fotografii, choć coraz więcej na świecie jej badaczy, prawie nikt nie kojarzy jako sztuki, dzielonej na prądy i style. A one przecież są, da się je wyróżnić. I choć takie szufladkowanie ma swoje wady, nadal jest to jedna z najlepszych metod opisywania sztuki.
Tom ?Jak czytać fotografię. Lekcje mistrzów fotografii?, który właśnie trafił do polskich księgarń, w jakimś stopniu odwołuje się do tej metody badawczej, w której dzieła przyporządkowuje się do nurtów i stylów. Ale też bnajmniej do tego się nie ogranicza.

Ksiązka Iana Jeffrey`a ma bardzo prostą konstrukcję. Na każdej stronie reprodukowana jest fotografia, obok której znajduje się kilka krótkich tekstów, jej dotyczących. Jeden odwołuje się do postaci fotografa, drugi zazwyczaj opisuje to, co jest na zdjęciu, trzeci wpisuje tę fotografię w szerszy kontekst kulturowy i historyczny. Zdjęcia, które opisano w książce, to prace z absolutnej czołówki światowego dziedzictwa fotograficznego ? to zdjęcia największych klasyków, od połowy XIX wieku, aż do współczesności. Jeffrey w przystępny, ciekawy i nie ograniczony tylko do medium fotograficznego sposób zinterpretował prace takich twórców, jak Fox Talbot, Alfred Stieglitz, Aleksander Rodczenko, Paul Strand, Andre Kertesz, Manuel Alvarez Bravo, Bill Brandt, Lisette Model, Dorothea Lange, Walker Evans, Ansel Adams, Minor White, Robert Frank, Garry Winogrand, William Eggleston, Stephen Shore i wielu, wielu innych.

I tak na przykład obok najsłynniejszej fotografii Dorothei Lange, ukazującej ?Migrującą matkę?, ofiarę Wielkiego Kryzysu w USA w latach 30., czytelnik otrzymuje trzy opisy. Pierwszy dotyczy biografii samej Lange i rozwój jej kariery jako fotografii. Drugi opis odsłania kulisy powstania cyklu, z którego pochodzi zdjęcie. Dowiadujemy się z niego w jakich okolicznościach powstały zdjęcia, kto na nich jest. Trzeci tekst zaś dotyczy zagadnień ?technicznych?. Okazuje się, że to zdjęcie-ikona jest pozowane, fotografka tak ustawiła swoich modeli, by otrzymać silny, przejmujący przekaz. Początkowo to zdjęcie nie miało być publikowane ? bo agencja, dla której powstało, szczyciła się tym, że jej fotografowie robią tylko naturalne zdjęcia. Mimo to akurat ta fotografia okazał się tak ważna, tak dobrze pokazująca problem, który opisywała, że zdecydowano się ją wykorzystać w tym wypadku upozowanie modeli wzmocniło tylko przekaz, ale go nie zakłamało. Jednocześnie autor w nocie wskazuje na niewątpliwe nawiązanie fotografki do ikonograficznego motywu Madonny z Dzieciątkiem ? Lange zapewne świadomie sparafrazowała ten religijny schemat do pokazania losu tej ?współczesnej Madonny?.
40 lat później powstały zdjęcia Joela Mayerowitza, amerykańskiego dokumentalisty, należącego do grona pionierów fotografii kolorowej. Na czterech stronach książki Jeffrey opisuje cztery fotografie Amerykanina. Obok noty biograficznej o fotografie, poznamy tu też jego teorię ?uporczywej wizji? (Mayerowitz był zwolennikiem naturalizmu w fotografii i dopuszczał nawet przypadkowe kompozycje kadrów, uważał jednak też, że zbyt wiele zdarzeń i detali, zarejestrowanych w jednym zdjęciu niszczy je, bo widz traci poczucie znaczenia i nie znajduje punktu wyjścia) oraz dzieje powstania bardzo ważnego nurtu w amerykańskiej fotografii lat 70., zwanego ?dokumentem topograficznym? (który nota bene przeżywał właśnie na całym świecie swój renesans).

Reklama


Książka ?Jak czytać fotografię? ? to arcyciekawa wędrówka przez dzieje fotografii. Nie wyczerpuje oczywiście tematu ? nie pojawia się w niej mnóstwo ważnych zdjęć, opisanie wszystkich było by jednak przecież niewykonalne. Brak w tomie dzieł z polskiej fotografii mógłby się stać też pretekstem dla polskich autorów, do napisania podobnej książki. Bo ten spacer wśród zdjęć może zaciekawić także tych, których na co dzień fotografia nie interesuje. Różnorodność tematów i sposobów pokazania świata jest tu tak bogata, że lekturą trudno się znudzić.

Jak czytać fotografię. Lekcje mistrzów fotografii
Autor : Ian Jeffrey
Tłum. : Jakub Jedliński
Rok wydania : 2009
Liczba stron : 384

Książka do kupienia w internetowej księgarni Universitas

O poprzednich książkach o fotografii wydanych przez Universitas można przeczytać TUTAJ i TUTAJ

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

bielikowe kung-fu Wojtusiowy las Las w zimie Stos brzozowy Gałęzie Dłużyca Zrąb