Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 11
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 11
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Filmowanie aparatem: Co musisz wiedzieć?
8 lutego 2012, 09:00 | czytano: 8834 razy
Jesteś fotografem, ale chciałbyś spróbować swoich sił w realizowaniu filmów? Jesteś wideofilmowcem, który poszukuje alternatywy dla tradycyjnych cyfrowych kamer wideo? A może uważasz się za prawdziwego człowieka-orkiestrę – fotografa, filmowca, reżysera, scenarzystę, montażystę i oświetleniowca w jednym i pragniesz używać w swojej pracy sprzętu, który w pełni zaspokajałby Twoje aspiracje? Niezależnie od przyczyn, jeżeli interesuje Cię filmowanie aparatem typu lustrzanka, nasz nowy cykl artykułów może być dla Ciebie dokładnie tym, czego szukasz. W pierwszym odcinku znajdziesz podstawowe informacje na temat rejestrowania ujęć filmowych aparatami DSLR i SLT. Zapraszamy!
Dlaczego lustrzanka?
Zobacz także pozostałe artykuły z cyklu:
- Filmowanie aparatem: Sprzęt skrojony na miarę
- Filmowanie aparatem: Gdy ręka zadrży
- Filmowanie aparatem: Koniec kina niemego
- Filmowanie aparatem: Praca kamerą - vademecum
- Filmowanie aparatem: Język filmu
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
- Filmowanie aparatem: Twórcze operowanie światłem – barwa światła i jej rola w filmie
- Filmowanie aparatem: Sztuka nożyczek i kleju – montaż i postprodukcja
- Filmowanie aparatem: Zdjęcia wprawione w ruch
Witamy w naszym nowym cyklu artykułów kierowanych do osób zainteresowanych wykorzystaniem lustrzanki cyfrowej do realizacji wysokiej jakości ujęć filmowych. Filmowanie lustrzanką w ciągu ostatnich lat – praktycznie od premiery pierwszego modelu aparatu DLSR przystosowanego do rejestracji sekwencji wideo – przeżywa okres niesłabnącej popularności. Stało się realną alternatywą dla korzystania z tradycyjnych i cyfrowych kamer i to zarówno przez amatorów wideofilmowania, jak i profesjonalnych filmowców (niezależnie od tego, czy wywodzących się z branży ślubnej, reporterskiej, telewizyjnej czy kinowej). Niestety wraz z upowszechnieniem się sprzętu pozwalającego tworzyć filmy o jakości dostępnej dotąd tylko dla zawodowców dysponujących naprawdę pokaźnym budżetem, nie zwiększyła się świadomość "fotofilmowców" na temat różnic pomiędzy wykonywaniem zdjęć i realizowaniem filmów, ani też nie rozpropagowała się wiedza związana z filmowaniem. W efekcie ci, którzy znakomicie radzą sobie z wykonywaniem zdjęć, po przełączeniu aparatu w tryb wideo najczęściej nie potrafią odnaleźć się w nowej roli. Dla takich właśnie osób powstał nasz nowy cykl zatytułowany "Filmowanie aparatem".
Zaczniemy od podstaw, czyli od omówienia kwestii technicznych związanych z rejestrowaniem materiału filmowego aparatami DSLR i SLT, czyli cyfrowymi lustrzankami. Wprowadzenie to jest niezbędne, abyśmy w kolejnych dziewięciu odcinkach tego cyklu nie musieli bez przerwy wracać do tych tematów oraz – powiedzmy to wprost – aby przestało nad nami wisieć widmo rozmaitych mitów, jakimi przez lata zdążył obrosnąć przemysł cyfrowych technik wideo. Dołożymy wszelkich starań, aby wprowadzenie to nie tylko nie było nudne, ale też by zachęciło Was do pozostania z nami przez najbliższych kilka tygodni.
Skąd taka popularność?
Aby zrozumieć fenomen rosnącej popularności cyfrowych lustrzanek z opcją filmowania, należy cofnąć się w czasie o około 5 lat, kiedy takie aparaty pozostawały jeszcze w sferze dość odległych marzeń oraz znajdowały się na deskach projektowych w najbardziej tajnych laboratoriach potentatów fotografii. Triumfy wśród amatorów filmowania święciły wówczas mniej lub bardziej rozbudowane wideokamery (zarówno oferujące standardową jakość obrazu, jak i High Definition) oraz aparaty cyfrowe wyposażone w tryb wideo. Te pierwsze pozwalały już na całkiem wiele, choć ciągle jeszcze cechowało je sporo wad. Największą z nich były bardzo niewielkie rozmiary przetwornika obrazu, z którymi wiązało się wiele niedogodności (głównie dotyczących wysokiej głębi ostrości – do tego tematu jeszcze niejednokrotnie wrócimy – ale nie tylko). Niestety modele o matrycach większych niż 1/3 lub 1/2.8 cala (w bardziej zaawansowanych modelach stosowano układ pryzmatyczny zawierający trzy takie przetworniki, z których każdy rejestrował inną składową barwną) kosztowały wówczas fortunę i były kierowane właściwie tylko do osób i firm zajmujących się realizacją filmów fabularnych oraz materiałów dla telewizji.
Aparaty kompaktowe z funkcją wideo były znacznie tańsze, a przy tym oferowały coraz lepszą jakość obrazu (zwłaszcza w nielicznych, ale jednak obecnych na rynku modelach o przetworniku większym niż popularne w tej klasie cenowej 1/1.8 cala) oraz nierzadko wysoką rozdzielczość. One też miały jednak swoje wady spowodowane tym, że funkcja wideo była w nich traktowana przez producentów raczej jako mało istotny dodatek aniżeli coś ważnego. Z reguły filmowiec nie miał więc możliwości wpływania na parametry ekspozycji rejestrowanego obrazu, a niekiedy nawet nie mógł bez przerywania filmowania zmienić ogniskowej obiektywu. Długość pojedynczej sekwencji wideo również była ograniczona i zwykle nie przekraczała kilku bądź kilkunastu minut.
Zarówno w przypadku kompaktowych kamer wideo, jak i aparatów z opcją filmowania, najpoważniejszą niedogodnością był brak możliwości stosowania wymiennej optyki. Podobnie jak w przypadku kamer cyfrowych o większych matrycach światłoczułych, ceny modeli kamer były bardzo wysokie i wykraczały poza możliwości budżetowe przeciętnego amatora filmowania. Nikt wówczas nie przewidywał nadejścia epoki aparatów bezlusterkowych łączących wszystkie zalety kompaktów z możliwością stosowania wymiennych obiektywów. Istniały jednak lustrzanki wyposażone w tryb Live View – a skoro możliwe było oglądanie obrazu podglądowego poprzez rejestrującą go bez przerwy matrycę, to dlaczego nie można byłoby takiego obrazu zapisać na karcie pamięci. W roku 2008 pojawiła się taka możliwość, choć pierwsze modele lustrzanek wyposażonych w tryb wideo odznaczały się dość ograniczoną funkcjonalnością. Jest to już historią i funkcje modeli obecnie znajdujących się w sprzedaży są już zdecydowanie bardziej rozbudowane.
Przewaga lustrzanki nad kamerą wideo
Na czym polega przewaga lustrzanki wyposażonej w funkcję filmowania nad cyfrową kamerą wideo? Dwie najważniejsze zalety już wymieniliśmy: są to duże (zwłaszcza w porównaniu z tradycyjnie stosowanymi w kamerach kompaktowych układami) rozmiary przetworników obrazu oraz możliwość stosowania wymiennej optyki (choć aby być precyzyjnym, należy wspomnieć, że od pewnego czasu na rynku obecne też są kamery kompatybilne z systemami popularnych aparatów bezlusterkowych, które również odznaczają się tymi cechami - np. Sony NEX-VG10 czy jego następca NEX-VG20). Ten pierwszy element oznacza możliwość łatwiejszego uzyskania niskiej głębi ostrości – cechy obrazu tak bardzo pożądanej u kreatywnych fotografów i filmowców. W wielu przypadkach stosowanie większego układu światłoczułego pozwala też urządzeniu rejestrować obraz o wyższej jakości i wierniejszej kolorystyce niż w produktach z matrycą mniejszą. Związane jest to z ilością światła, która pada na element rejestrujący (im jest go więcej, tym lepiej) oraz z faktem, że optyka aparatu lub kamery też odznacza się swoją – ograniczoną właściwościami szkła, z którego jest wykonana – rozdzielczością i obraz uzyskiwany z małego przetwornika, powiększony do konkretnych rozmiarów nie zawsze jest tak szczegółowy, jak ten sam obraz, ale rzutowany na przetwornik większy. Jest to czysto fizyczna zależność.
Jeżeli chodzi o optykę, to praktycznie wszystkie zalety stosowania wymiennych obiektywów zamiast jednego, wbudowanego w korpus powinny być dla Was dość oczywiste. W typowych cyfrowych kamerach wideo stosuje się konstrukcje o dużym lub bardzo dużym przełożeniu ogniskowych (popularnie nazywanym zoomem), co w połączeniu z koniecznością rzutowania obrazu na bardzo mały element światłoczuły powoduje, że tak uzyskany obraz odznacza się niską ostrością i obecnością wielu wad, takich jak aberracje chromatyczne i dystorsje. Ponadto tego typu "szkło" przy normalnym dla lustrzanek zakresie ogniskowych z wielu względów nie może być zbyt jasne (w kamerach stosuje się obiektywy o tak naprawdę bardzo krótkich ogniskowych ze względu na bardzo duży współczynnik tzw. pozornego mnożnika ogniskowej). Filmowiec korzystający ze sprzętu o wymiennej optyce może sobie natomiast dobrać używane przez siebie obiektywy do własnych potrzeb, nie przejmując się rozwiązaniami technicznymi narzuconymi przez producenta. Ma również (co niestety często jest pomijane) możliwość szybkiej, wygodnej i precyzyjnej zmiany ogniskowej oraz punktu ostrości za pomocą pierścieni.
To jednak nie wszystko. Lustrzanka cyfrowa jest znacznie mniejsza od kamery wideo wyposażonej w matrycę i optykę o analogicznych rozmiarach. Sprawia to, że aparat DSLR można wcisnąć tam, gdzie duża kamera filmowa lub reporterska żadną miarą się nie zmieści (choć wspomniane już wcześniej kamery bazujące na bezlusterkowcach miałyby szanse). Wykorzystał to już w 2010 roku Greg Yaitanes, reżyser m.in. kultowego serialu Dr House, który podczas realizacji finałowego odcinka szóstej serii wykorzystał tę cechę (oraz głębię ostrości mniejszą niż w stosowanych przy realizacji serialu kamerach telewizyjnych) podczas kręcenia kilku dość kłopotliwych scen. I wreszcie lustrzanki cyfrowe są – co zapewne jest dla Was oczywiste – znacznie tańsze od profesjonalnych i półprofesjonalnych kamer wideo, a jednocześnie zapisują obraz o doskonałej jakości jakości oraz typowej dla aparatów DSLR i STL plastyce obrazu i niskiej głębi ostrości. A nawet jeżeli w tym zestawieniu weźmie się pod uwagę stosunkowo umiarkowaną cenę kamer opartych na bezlusterkowcach, to może się okazać, że wiele modeli przystosowanych do filmowania lustrzanek wraz z obiektywami może być dwu- a nawet trzykrotnie tańsza.
Czytaj także
- Filmowanie aparatem: Zdjęcia wprawione w ruch
- Filmowanie aparatem: Sztuka nożyczek i kleju – montaż i postprodukcja
- Filmowanie aparatem: Twórcze operowanie światłem – barwa światła i jej rola w filmie
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
- Filmowanie aparatem: Język filmu
- Filmowanie aparatem: Praca kamerą - vademecum
- Filmowanie aparatem: Koniec kina niemego
- Filmowanie aparatem: Gdy ręka zadrży
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Lustrzanka jest mniejsza a więc i lżejsza – dla mnie to jest wada, jeżeli chodzi o sprzęt do filmowania
Kamerę w czasie filmowania trzeba czuć w ręku, a to jest niemożliwe filmując aparatem fotograficznym.
Nie da się filmować i wykonać poprawne ujęcie trzymając aparat (czy nawet mała kamerkę) w sposób widoczny na pierwszej fotografii dołączonej do tego artykułu. Tak można zrobić filmik „u cioci na imieninach”, (nie obrażając cioci) aby pokazać że ciocia się uśmiechała i to wszystko
Moim zdaniem aparat fotograficzny jest do robienia zdjęć , a nie do filmowania (nawet jezeli ma taka opcję), tak samo jak kamera jest do filmowania a nie do robienia zdjęć, a telefon komórkowy do dzwonienia mimo że będzie miał niewiadomo ile bajerów.
Ponadto aparatem fotograficznym nie da się zrobić dobrego ujęcie „ z ręki” do tego potrzebny jest w miarę stabilny statyw, a waga statywu + waga aparatu = kamera, a kamerą przy odrobinie wprawy można już robić dobre ujęcia „z ręki”
2012.02.08 21:52, uzytkownik_1005
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Dlaczego lustrzanka?
- Formaty zapisu obrazu ruchomego
- Ustawienia aparatu w trybie filmowania
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Vogue zaskakuje nową sesją Petera Lindbergha. Modelki nago i bez makijażu
- Sony NEX-7 - test bezlusterkowca
- Najlepszy fotograf szkolny. Milion wyświetleń krótkiego, komediowego filmu w ciągu kilku dni
- Niezapomniane zdjęcia z wakacji - mistrzowska fotografia oraz jej omówienie
- GIMP 2.8 - przede wszystkim jedno okno
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Znani fotografowie opowiadają o zdjęciach, których nigdy nie zrobili. Książka "Photographs Not Taken" debiutuje na rynku
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Wydarzenia
- Nadchodzi Pentax K30?
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 4
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google













