Fomei TR-10D - radiowy wyzwalacz lamp błyskowych

Fomei TR-10D - radiowy wyzwalacz lamp błyskowych

Oświetlenie błyskowe to nie tylko pomoc w sytuacji, gdy światło zastane jest zbyt słabe do wykonania udanego zdjęcia. To również nieograniczone możliwości kreowania sceny za pomocą jednej lub wielu lamp błyskowych. Aby się o tym przekonać, wystarczy podczas sesji choć raz zdjąć lampę ze stopki aparatu i spróbować manipulować jej położeniem. Jest tylko jeden warunek: musimy mieć możliwość zdalnego wyzwalania światła błyskowego za pomocą kabla lub bezprzewodowo. Jednym z najlepszych rozwiązań w tym zakresie jest użycie radiowego wyzwalacza, takiego jak przetestowany przez redakcję SwiatObrazu.pl zestaw Fomei TR-10D.



Strona 1


Podczas sesji zdjęciowej z wykorzystaniem światła błyskowego jednym z najgorszych pomysłów, na jaki może wpaść fotograf, jest wykonywanie zdjęć z lampą przymocowaną do aparatu – zwłaszcza jeżeli błysk jest skierowany bezpośrednio na wprost (nie dotyczy to jedynie sytuacji, gdy flesz wykorzystywany jest jako źródło światła dopełniającego w celu rozjaśnienia cieni). Najlepsze efekty można osiągnąć bowiem wówczas, gdy zacznie się manipulować położeniem lamp błyskowych w celu "rzeźbienia" sceny światłem padającym pod różnymi kątami.

Fomei TR-10D wyzwalacz radiowy do lamp błyskowych radiowyzwalacz zestaw test
Manipulowanie położeniem źródła światła błyskowego pozwala uzyskać na zdjęciach znacznie ciekawsze i bardziej naturalne oświetlenie. Wyzwalacz bezprzewodowy jest w takiej sytuacji nieoceniony.

 

Reklama
Oczywiście pojawia się wówczas problem uaktywnienia takich lamp. Najprostsze rozwiązanie, polegające na zastosowaniu przedłużacza kablowego, jest bardzo niewygodne (zwłaszcza gdy fotografujący próbuje skorzystać z rozdzielacza sygnału w celu wyzwolenia kilku fleszy na raz). Grozi też ono licznymi przykrymi wypadkami, takimi jak przewrócenie statywu z lampą w wyniku pociągnięcia przewodu. Wygodniejsze jest sterowanie błyskiem zewnętrznego flesza za pomocą lampy wbudowanej w korpus, jednak takie rozwiązanie nie zawsze jest dostępne (nie dysponują nim wszystkie modele aparatów, nie wspominając już o tym, że z reguły sterować można w ten sposób wyłącznie określonymi modelami lamp systemowych). Wiązkę światła sterującego można też łatwo zakłócić, np. zasłaniając ją ręką.

Przedstawionych powyżej wad nie posiadają wyzwalacze radiowe. Jest to dość wyspecjalizowana, choć również obszerna grupa akcesoriów fotograficznych o zróżnicowanych cenach i możliwościach. Dzięki uprzejmości warszawskiej firmy Medikon mieliśmy okazję gruntownie wypróbować jeden z takich zestawów czeskiej firmy Fomei oznaczony symbolem TR-10D. Zapraszamy do testu tego interesującego urządzenia.

Fomei TR-10D wyzwalacz radiowy do lamp błyskowych radiowyzwalacz zestaw test
Wyzwalacze radiowe Fomei TR-10D towarzyszyły nam w różnych sytuacjach. Między innymi podczas warsztatów fotografii portretowej zorganizowanych w kopalni soli w Bochni. Dzięki ich niewielkim rozmiarom korzystanie z nich było bardzo wygodne.

 

Fomei TR-10D – wygląd i budowa

Radiowy wyzwalacz lamp błyskowych Fomei TR-10D składa się z nadajnika mocowanego do złącza akcesoriów aparatu oraz jednego lub więcej odbiorników. Komunikują się one ze sobą w paśmie 433,92 MHz na jednym z dziesięciu wybranych kanałów, dzięki czemu możliwe jest używanie w obrębie jednego planu zdjęciowego kilku działających niezależnie zestawów. Nadajnik ma zasięg do 60 metrów i zapewnia synchronizację błysku z czasem 1/200 s. Do naszej redakcji trafił zestaw oznaczony przez dystrybutora jako TR-10D kit zawierający jeden nadajnik oraz dwa odbiorniki. Budowa poszczególnych elementów zestawu nie budzi zastrzeżeń – obudowy obydwu urządzeń są solidne, nie trzeszczą i sprawiają wrażenie odpornych nawet na niezbyt sprzyjające warunki atmosferyczne. Dodatkowo odbiorniki są niewielkie i mają podłużny kształt, co ułatwia noszenie ich np. w kieszeni kurtki.

Fomei TR-10D wyzwalacz radiowy do lamp błyskowych radiowyzwalacz zestaw test
Otrzymany przez redakcję do testów zestaw Fomei TR-10D kit składa się z jednego nadajnika i dwóch odbiorników. Aby wszystko działało jak należy, zarówno nadajnik, jak i odbiorniki muszą zostać ustawione na ten sam kanał komunikacyjny.

 

Odbiorniki umożliwiają podłączenie do nich zarówno lamp kompaktowych za pomocą standardowej stopki (zgodna ze wszystkimi standardami lamp błyskowych za wyjątkiem systemu Sony, do którego trzeba zaopatrzyć się w adapter), jak i studyjnych. Podłączenie tych ostatnich możliwe jest za pośrednictwem kabli synchronizacyjnych zarówno w standardzie PC, jak i mini-jack 2,5 mm. Tym ostatnim dysponuje również nadajnik, dzięki czemu zestaw może być wyzwalany również impulsem z gniazda PC aparatu, a nie tylko z gorącej stopki.

Godna pochwały jest uniwersalność całego zestawu. Producent wyposażył go (podobnie jak dostępne osobno odbiorniki dodatkowe) w liczne akcesoria: przewód mini-jack, adapter mini-jack–jack, łącznik mini-jack–mini-jack, przykręcaną do odbiornika stopkę statywu oraz pasującą do tej stopki szynę samoprzylepną. Ta ostatnia pozwala przymocować odbiornik do lampy studyjnej lub dowolnego innego podłoża. Standardowo odbiornik dysponuje gwintem umożliwiającym przymocowanie go do stopki statywu.

 

Autor: Jarosław Zachwieja



1 2



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 1

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar To stanowczo za dużo. Tylko manual za 990 zyli? 2011.03.11 10:17, jedras # 

Domyślny avatar Warto zauważyć (informacja o tym dotarła do redakcji już po publikacji testu), że zestaw ten kosztuje obecnie około 750 złotych. Czy to nadal jest za dużo, o tym musi już zadecydować nabywca - tu decydują jak zawsze indywidualne potrzeby. Fotografowi studyjnemu manual przeszkadzał nie będzie (on i tak reguluje moc lamp manualnie). Fotograf terenowy używający zestawu dobrych fleszy systemowych może mieć na ten temat już zupełnie inne zdanie. 2011.03.11 10:27, J.Zachwieja - Redaktor SwiatObrazu.pl # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Gładko jak po bruku Samotna na wiosnę Zaduma Zielone pola Kociewia Miejskie zasadzki Sciurus vulgaris Łaciaty