
Re: Avid Media Composer a Avid Xpress Pro HD
Generalnie Xpress Pro to niezła ściema za strony Avida. Producent wymyślił sobie jak zarobić trochę na programie którego korzenie są w Media Composerze, ale bez udostępniania wszystkich funkcji programu Avid Media Composer. Trzeba mieć świadomość że Avid Symphony, Avid Media Composer, Avid Xprress to jest ta sama aplikacja. To samo jądro. Jeśli ktoś kupował Xpressa to oznacza że nabywał licencję ograniczającą funkcje głównego programu do poziomu opisanego nazwą Xpress Pro. Trochę to pokręcone ale taki to biznes. Początkowe wersje Xpressa były tak ograniczone funkcjonalnie że aż bolało. Na szczęście firma poszła po rozum do głowy i wycofała się z tego "ogryzka" programowego. Użytkownikom Xpressa pozwolono za niewielką dopłatą na migrację do MC.
W stosunku do MC, XpressPro nie posiadł:
- podglądu TC,Durations, IN-OUT itd. jako drugiego rzędu informacji nad oknami edycyjnymi.
- centralnego licznika (ilości ramek, sekund) między oknami edycyjnymi.
- wycofane były filtry animate, paint.
- brak edycji zmian prędkości w timewarp
- brak dodatkowych linijek w oknie TC display
- ograniczona ilość kompresji wideo
- brak opcji trakowania
To się tyczy ostatnich wydawanych wersji Xpressa. Wcześniejsze były znacznie bardziej ograniczone. To było żenujące jak bardzo bez sensu zabierano podstawowe narzędzia edycyjne. Dopiero na sam koniec żywota tego programu przywrócono trimowanie śladów w prost z klawiatury (bez włączania trim mode). Wcześniej nie można też było otwierać pewnego typu projektów (format 24p), blokowano digitalizację w niektórych przypadkach. Hardcore!!!
Na szczęście konkurencja (Final Cut Pro) przypaliła trochę dupsko firmie. Nastąpiły też jakieś zmiany w zarządzie i drgnęło. Pojawiło się Mojo DX, Nitris DX. Wsparcie dla nowych formatów wideo. Specjalna funkcja AMA, czy ostatnio mieszanie framerate.
Co do użyteczności kart Quadro to nie ma co demonizować. Faktycznie karta grafiki jest bez wątpienia używana w procesie renderingu, ale tyczy się to określonych efektów i filtrów. Nie wszystko jest jednakowo traktowane i wspomagane. Od wersji MC 3.5 fantastycznie z kopyta ruszyła wielowątkowość aplikacji. Ile rdzeni w kompie - tyle i w pracy. Przyspieszenia jakie zanotowałem na jednym testowym projekcie (ten sam komp) to 17min30sek na 1min45sek (bez Quadro). Aż nieprawdopodobne. Zaznaczam jednak że to wynik pewnej specyficznej kombinacji (render sekwencji w trybie 16bit)
A Quadro oczywiście ma tu wiele do powiedzenia ale i na klasycznym GeForce można zauważyć przyspieszenie. To co też daje Quadro to pewność że każde nowe wydanie programu AMC ruszy nam po instalacji bo producent na tych kartach bazuje. A w przypadku zwykłego GeForce nie jest to wcale pewne jak historia już pokazała

J.