Teraz jest poniedziałek, 22 grudnia 2014, 18:14




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało. 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 18 stycznia 2010, 17:01
Posty: 1426
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
wszystko się zgadza.. za profesjonalistę uważano tego co dawał przejścia animacje i efekty.Ja też czasem przegrywa na dvd wesela swoich klientów i chociaż trzeba je odszumić i korygować kolory to one mają jakąś magię.W panasonicu ms5 najbardziej drażniło że niby akumulator naładowany a kamerka wyłączała się po paru minutach- dopiero adoptor i duży akumulator załatwił sprawę-Dziś dużo ludzi psioczy na Foton ale ta firma zaopatrywała większość videofilmowców

_________________
Sony NEX-VG10 nex5N nex5r Athlon 5600+ 8 gb RAM gtx-460 Adobe CS-5 kuferek do lampy


sobota, 11 stycznia 2014, 21:00
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 167
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Panowie jak urządzenie do zgrywania kaset polecacie. Mam dwie kasety. Gdy magnetowid jest podpięty pod TV, wszystko cacy. Ale gdy mam podpięty pod kompa, są cyrki z obrazem, zacina się, skacze. Procek przy zgrywaniu obciążony a kilka procent. Mam urządzenie Silver Crest Video Grabber.
Może być że te urządzenie jest do bani. Przy jednych kasetach jest ok, przy innych lipa. Sprawdzałem na dwóch magnetowidach, to samo. Na TV ok a przy zgrywaniu lipa.

Chyba będzie trzeba zaopatrzyć się w nagrywarkę VHS DVD, stacjonarną. Pożyczę innego grabera od znajomego. Zobaczę czy zadziała.


Ostatnio edytowano wtorek, 14 stycznia 2014, 18:04 przez ClearSky, łącznie edytowano 1 raz

wtorek, 14 stycznia 2014, 17:58
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 1602
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Są cyrki, bo kasety są pewnie zabezpieczone przy pomocy macrovision.


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:01
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 5439
Lokalizacja: wawa
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
cokolwiek co ma tbc


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:12
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 167
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Pinto napisał(a):
Są cyrki, bo kasety są pewnie zabezpieczone przy pomocy macrovision.


Da rade coś z tym zrobić ?


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:16
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 1602
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Zewnętrzny TBC albo urządzenie do usuwania makrowizji. Można zgrać też przy pomocy niektórych kamer, np. DCR-VX2100.


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:23
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 167
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Jakim trzeba być skur... żeby zabezpieczać materiał. Te dwie kasety są dla mnie ważne. Poszukam rozwiązania.
Nagrywam klientowi, to klient powinien mieć prawo kopii. On zlecił i koniec ,zapłacił za materiał.
Teraz klient ma znacznie łatwiej. Zabezpieczenia DVD czy BL są łatwe do złamania. Dostawałem płyty od kogoś do przegrania, konkurencja niby zabezpieczała. Nie rozumiem takiej polityki. Robię np. film weselny, zabezpieczam jego i oddaję ileś kopii. Frajer zapłaci jak będzie chciał mieć więcej. Nie rozumiem takiego nastawienia.


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:43
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 1602
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Jeśli to nie są komercyjne kasety z filmami, to wątpię, żeby to było kwestia makrowizji. Nie słyszałem, żeby jakiś kręcioł był w stanie wypuścić takie kasety :)


wtorek, 14 stycznia 2014, 18:49
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 167
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Też dochodzę do jakiegoś wniosku, ale jakoś są zabezpieczone. Dokształcam się w tej dziedzinie.


wtorek, 14 stycznia 2014, 19:01
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: wtorek, 30 grudnia 2008, 10:39
Posty: 175
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Kaset z wesel nikt nie zabezpieczał prze kopiowaniem, natomiast zbiorówki jak najbardziej.
Mnie na SANYO 5100EE zainstalowano takie systemy w Warszawie w okolicach Grójeckiej niedaleko Wawelskiej.
W własnego doświadczenia wiem ze wszelkie zabezpieczenia były skuteczne przy kopiowaniu z magnetowidu na magnetowid , natomiast gdy zrzucało się nagranie przez kartę przechwytującą np. PINNACLE DV 500, DV.now.AV lub MatroX RT2500 oraz były wyłączone polepszacze obrazu wraz z TBC to nie działały


wtorek, 14 stycznia 2014, 20:07
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 18 stycznia 2010, 17:01
Posty: 1426
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
były kiedyś do kupienia takie " pudeka " wejściem i wyjściem Euro i służyły do kodowania kaset ze studniówek. nie pamiętam nazwy ale przy kopiowaniu zrywało synhro-kartą wideo można było taką kaset przegrać u mnie jest dv-500 Pinnacle- koduje do mpeg2 z przyzwoitą jakoscią

_________________
Sony NEX-VG10 nex5N nex5r Athlon 5600+ 8 gb RAM gtx-460 Adobe CS-5 kuferek do lampy


wtorek, 14 stycznia 2014, 20:17
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 1602
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Osłabienie sygnału synchronizacji, czyli jednak taka makrowizja :)


wtorek, 14 stycznia 2014, 21:33
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 27 października 2010, 22:03
Posty: 773
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Kaseta moze juz nieco podniszczona plus kiespki graber i masz klopot z synchronizacja. Nagrac na zewnetrzna nagrywarke, przepuscic przez kamere, ewentualnie jakis mixer (ja uzywalem starego Blaupunkta) dla mnie taka sytuacja to normalka w przypadku analogu. Przy dluzszych nagraniach zapewne dojdzie jeszcze problem z rozsynchronizowanym audio i video, wiec lepiej to zrobic tak jak wczesniej napisalem, najwygodniej chyba na jakas zewnetrzna nagrywarke.


wtorek, 14 stycznia 2014, 21:43
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 167
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Moja znajoma ostatnio dała kasetę do przegrania. Firma, znam ją dobrze. Kaseta zabezpieczona i pupa blada. Kilka dni trzymali, potrzebowała na wczoraj. Rano dzwoni, powiedziałem że mogę spróbować. Ale uświadomiłem ją, że jak jest zabezpieczona to pupa blada.
Na teraz potrzebowała nagrać z dwie minuty do prezentacji. Temat łowiecki, ma staż w kole. Zebrała materiały i robi film o kole. Wpadłem na pomysł, jak koniecznie chcesz to podepnij vhs. Ustaw lustro na statywie, wykadruj, ustaw balans bieli . Kabelek audio pod tv i po sprawie. Tak zrobiła. Przyznam się, że ma dryg do montażu. Materiały które sama nagrała, ma pomysł i technikę. Ma też sprzęt. Chętna jest do współpracy.
Jeżeli chodzi o filmowanie, znacie jakieś panie ? Ja osobiście jedną, fotografek znam kilka. Czy w czasach VHS były jakieś panie ?

Kwestia zabezpieczeń, poradziłem sobie. W dość banalny sposób.


czwartek, 16 stycznia 2014, 15:06
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 11 kwietnia 2004, 08:12
Posty: 440
Lokalizacja: Lipsko
Post Re: Kino VHS - czyli jak to kiedyś się nagrywało.
Ech, zabezpieczenia - nigdy mi nie było to potrzebne, ale trafiały się materiały, które trzeba było przegrać i miały "blokadę", ale jak to mówią ten kto by wymyślił idealne zabezpieczenie byłby miliarderem ;) Układ na dwóch czy trzech tranzystorach - już nie pamiętam - załatwiał sprawę "popsutej" synchronizacji (bo przeważnie na tym się to opierało), a w późniejszych czasach mikser video spokojnie dawał radę :mrgreen:
Inna sprawa to jak przyszła do mnie młoda para (nie ja nagrywałem) żeby im przegrać dvd z wesela, które odbyło się ...dwa tygodnie wcześniej. Na pytanie dlaczego ja, a nie ten kto filmował, odpowiedź była krótka - wolą u mnie zapłacić stówkę za rozkodowanie niż 30zł za kopię u gościa, który im nagrywał... i w pełni ich rozumiem. Pomijam już fakt, że przed rozkodowaniem działy się z płytą na różnych odtwarzaczach takie jaja, że od kamerzysty, który oddał by mi w takim stanie płyty zażądał bym odszkodowania :lol:

_________________
Kliknij koniecznie http://www.pajacyk.pl
A tu też możesz zaglądnąć :-) http://www.sylwekkuna.com
Panasonic GH2, ZOOM H2, STEADYCAM


czwartek, 16 stycznia 2014, 15:31
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL