Fotofestiwal 2010 w Łodzi: o swojej wizji fotografii pisze Christoph Tannert, jeden z kuratorów festiwalu

Fotofestiwal 2010 w Łodzi: o swojej wizji fotografii pisze Christoph Tannert, jeden z kuratorów festiwalu

O filozofii miłości i uczuć i o metodach jej wyrażania pisze Christoph Tannert z Kunstlerhaus Bethanien z Berlina, jeden z trzech kuratorów wystawy "All my lovin`" Fotofestiwalu w Łodzi.



Podczas przygotowania wystawy All my lovin’ myślałem o artystach i dziełach poświęconych filozofii miłości i uczuć. Obrazy powinny pomóc w zrozumieniu, jak opisowo i normatywnie rozumiana jest miłość – jak ona się wyraża i jak wyrażana być powinna.

Miłość to wieczna zagadka. Nadchodzi niespodziewanie. Bez zapowiedzi potrafi także odejść w nieznane. Nie przeżywamy już takich zwyczajnych historii jak nasi dziadkowie. My mamy biografie alternatywne. Ludzie oczekują dziś od związku uczuciowego przede wszystkim, aby oferował namiętność i zrozumienie, dreszcz emocji i bezpieczeństwo, a w dodatku żeby przetrwał latami.
 
Miłości nie da się uwiązać. Ona wznosi się i opada, jest rozpalana, po czym gaśnie. Fotografie prezentowane na wystawie pokazują ludzi w związkach szczęśliwych i nieszczęśliwych – w diametralnie różnorodnych relacjach emocjonalno-uczuciowych. Przed nami roztacza się szeroki wachlarz relacji, ukradkiem uchwyconych w kadrze bądź zainscenizowanych, przedstawiających jak różne ideały i wyobrażenia o życiu mogą ludzi dzielić. Mamy możliwość to uchwycić i zobaczyć, jakie te relacje – w oderwaniu od ideologii – są naprawdę.

All my lovin’ mówi o związkach międzyludzkich poprzez mocne, poruszające pojedyncze fotografie lub ich serie. Związek jest energią, czymś, co powstaje pomiędzy dwojgiem ludzi, gdy niespodziewanie trafią na siebie na swojej drodze. W obrazach tych odkrywamy młode i starsze pary, ojców, matki, rodziców ze swoimi dziećmi, szczęściarzy i pechowców, obcych, którzy spotykają innych obcych oraz tych, którzy właśnie wychodzą z więzienia skrępowanej wyobraźni, żeby spontanicznie okazać uczucie i doświadczyć miłości. A jeśli wszystko układa się pomyślnie, rozbrzmiewa im w uszach ta stara piosenka Beatlesów:

Zamknij oczy, a pocałuję Cię,
Jutro będę za Tobą tęsknić;
Pamiętaj, że nigdy Cię nie oszukam.
Kiedy zaś będę daleko,
Codziennie będę pisać
I słać do Ciebie całą swoją miłość.

Będę wyobrażać sobie, że całuję
Usta, za którymi tak tęsknię
I wierzyć, że spełnią się moje marzenia.
Kiedy zaś będę daleko,
Codziennie będę pisać
I słać do Ciebie całą swoją miłość.

Będę słać do Ciebie całą swoją miłość,
Wszystko co kocham, nigdy Cię nie oszukam.

Zamknij oczy, a pocałuję Cię,
Jutro będę za Tobą tęsknić;
Pamiętaj, że nigdy Cię nie oszukam.
Kiedy zaś będę daleko,
Codziennie będę pisać
I słać do Ciebie całą swoją miłość.

Będę słać do Ciebie całą swoją miłość,
Wszystko co kocham, nigdy Cię nie oszukam.


Christoph Tannert
Urodził się w 1955, studiował historię sztuki na Berlin Humboldt University, od 1981 roku pracuje jako krytyk sztuki, kurator oraz manager. Obecnie jest dyrektorem oraz głównym kuratorem sekcji sztuk wizualnych w Künstlerhaus Bethanien Berlin - międzynarodowego centrum dla artystów.  Jest także członkiem zarządu Berlin Photography Festival i od lat współpracuje z magazynem "European Photography".  W najbliższej przyszłości będzie zarządzał Fototage Trier 2010 oraz Leipzig. Fotografie 2011. Jeden z trzech kuratorów wystawy All my lovin’.

Tłumaczenie: translateria.pl
 

Reklama

Autor: Anna Cymer



Najnowsze fotografie

majowa Gładko jak po bruku Samotna na wiosnę Zaduma Zielone pola Kociewia Miejskie zasadzki Sciurus vulgaris