Fotografia na świecie: Czechy

Fotografia na świecie: Czechy

W kolejnym odcinku cyklu Fotografia na świecie prezentujemy – na życzenie Czytelników – przegląd fotografii czeskiej. Dorobek naszych sąsiadów w dziedzinie fotografii jest znany i doceniany w Polsce: wystarczy wspomnieć takie nazwiska jak Jan Saudek, Josef Sudek, Miroslav Tichý. Potraktujemy więc ten odcinek Fotografii na świecie jako swoiste "the best of" fotografii czeskiej.


Strona 1


"To dziwne, ale tak mały naród jak Czechy daje światu bardzo wielu fotografików. (...) Może w przypadku Czech jest to sprawa długiej tradycji (tak samo jak z hokejem, chi,chi…), ale w każdym razie jest to jakiś fenomen." (Jan Saudek)

Reklama

W tym odcinku cyklu Fotografia na świecie nie wybieramy się zbyt daleko: przedmiotem naszego zainteresowania jest fotografia Czech. Twórczość wizualna południowych sąsiadów jest w Polsce ogólnie znana, czego dowodem są liczne i regularne wystawy. Fotografia czeska, podobnie jak – równie sławna – literatura tego niedużego, ale bardzo twórczego kraju obfituje w otoczone kultem nazwiska. Myśląc o literaturze czeskiej, wiemy, że możemy spodziewać się jednocześnie ciepłej i gorzkiej ironii, spojrzenia z dystansem i humorem na własną historię, ale i odważnych prób na polu surrealizmu; mamy tu przecież i nostalgiczne, piwne, pełne czułości dla świata gawędy Hrabala, jak i wyprawy w mroczną stronę ludzkiej psychiki, jak u ponurego mistrza Ladislava Fuksa. Pewne podobieństwa można zauważyć w czeskiej fotografii, która nader chętnie skłania się ku awangardzie, ale jednocześnie zachowuje w sobie klimat małego i specyficznego kraju w Europie Środkowej. Swojska lokalność i ogromna innowacyjność zarazem, oto klucz do pojęcia specyfiki Czech.

Grupa prezentowanych przez nas fotografów nie wymaga specjalnego wprowadzenia. Wielu  fotografów z Czech zyskało sławę wykraczającą daleko poza lokalne podwórko, a w naszym przeglądzie pojawią się ci najsławniejsi; prócz  przedstawienia tytanów fotografii postaramy się jednak zwrócić uwagę także na nowe nazwiska, na "kandydatów do panteonu".

Jan Saudek, fotograf czeski – taki napis widnieje na drzwiach pracowni jednego z najbardziej znanych artystów rodem z Czech. Megalomania? Skądże. Saudek uchodzi za artystę czeskiego per se. W jego surrealistycznych aktach, inspirowanych estetyką popularnych przedwojennych pocztówek, ujawnia się cały tragikomizm życia. Posługując się chętnie groteskowym żartem, kpiąc sobie z normatywnej estetyki, artysta tworzy odrealnione, malarskie akty (których bohaterkami są często jego partnerki). Na tle charakterystycznej, odrapanej ściany w studio Saudka przewija się ludzka menażeria z wszystkimi jej niedoskonałościami, jednak oko fotografa spogląda na wszystkich z jednakową czułością. "Podstawowy komunikat, który chciałem przekazać, mianowicie: ludzie są piękni – wręcz mnie uderzył. Minęło tyle lat, a ja nadal uważam tak samo", mówi artysta.

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Jan Saudek

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Jan Saudek

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Jan Saudek

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Jan Saudek



Miroslav Tichý, kolejny wielki ekscentryk, został odkryty dla świata w późniejszych latach swojego życia. Urodzony w 1926 roku artysta aż do lat 60. XX wieku znany był przede wszystkim jako malarz, dopiero później skupił się na fotografii. Konstruował własne aparaty, wykonane ze znalezionych obiektów, zużytych opakowań, śmieci. Zaszywszy się w małym miasteczku Kyjov, wiódł żywot ekscentryka i lokalnej osobliwości. Pustelniczą egzystencję przerywały okazyjne kłopoty z prawem za naruszenie prywatności: wypracował formułę działania "artysty podglądacza": tematem jego wykonywanych z ukrycia zdjęć były przypadkowo napotkane kobiety. Niewyraźne, voyeurystyczne fotografie "przyłapanych" na codziennych czynnościach kobiet, Tichý zdobił odręcznymi rysunkami, opasywał odręczną ramką.
Stopniowo mieszkańcy miasteczka przyzwyczaili się do praktyk Tichego, artysta spotykał się jednak wielokrotnie z niezrozumieniem ze strony komunistycznej władzy czechosłowackiej, co skutkowało przymusowymi pobytami w szpitalu psychiatrycznym.
Fotografie Tichego, dzięki staraniom ich kolekcjonera Romana Buxbauma, trafiły m.in. do Centrum Pompidou czy na Biennale Sztuki w Sewilli. Zdjęcia artysty prezentowano również w Krakowie w ramach Miesiąca Fotografii. Sam Tichý już nie fotografuje z uwagi na stan zdrowia; wciąż mieszka w małym miasteczku i stroni od szumu wokół swej osoby.

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Miroslav Tichý

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Miroslav Tichý

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Miroslav Tichý


Fotoreportaż reprezentuje oczywiście Josef Koudelka, który zyskał światową sławę pierwotnie nie pod własnym nazwiskiem, a jako P.P. (Prague Photographer) czy "anonimowy czeski fotograf". Tak oczywiście podpisano w The Sunday Times zdjęcia wykonane podczas inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w 1968 roku. Fotografie, w ścisłej konspiracji przekazane agencji Magnum, zwróciły uwagę na dramatyczne wydarzenia i stały się ich symbolem. Odwagę Koudelki Overseas Press Club nagrodził Złotym Medalem Roberta Capy. Fotograf opuścił wkrótce rodzinny kraj, starając się o azyl polityczny w Anglii, gdzie podjął współpracę z Magnum.
W rodzinnym kraju Josef Koudelka zyskał uznanie już wcześniej dzięki swemu cyklowi przedstawiającemu czeskich i słowackich Romów (zdjęcia wydano w formie albumu już po opuszczeniu Czechosłowacji przez Koudelkę). Cykliczne prace są charakterystyczne dla jego dorobku: artysta pracuje nad długofalowymi projektami reportażowymi, unikając pośpiechu i doraźności. Po cyklu "Cyganie" powstały kolejne: "Uchodźcy" (którym był przecież sam autor), "Chaos" i "Czarny trójkąt" (panoramiczne ujęcia, dokumentujące zniszczenie środowiska w Czechach).

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Josef Koudelka

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Josef Koudelka

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Josef Koudelka

Fotografia na świecie
Fotografia na świecie: Czechy

Fot. Josef Koudelka


Autor: Joanna Zielińska



1 2



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 12

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


avatar Ulat Fantastyczne 2010.09.02 07:39, Ulat # 

avatar wude wysłuchaliście mojej prośby!
kocham ten portal :)
zabieram się do czytania
2010.09.02 22:33, wude # 

avatar wude przeczytałam.
dzięki :)
2010.09.02 22:40, wude # 

Domyślny avatar Wude - to bardzo miłe, co piszesz. Staramy się dla Was i dobrze słyszeć, że to mam sens. :) 2010.09.03 08:48, ANONIM # 

Domyślny avatar Bardzo mnie cieszy,że portal sygnalizuje fotografię czeską, z która miałam okazję zetknąć się w roku 2008 na Festiwalu Fotografii. Szczególnie zapadła mi w pamięć sztandarowa wystawa Koudelki o 1968r.W tym czasie pracowałam jako cywil w jednostce wojskowej, z której żołnierze uczestniczyli w tym haniebnym akcie przemocy w ramach Układu Warszawskiego i bardzo tę wystawę przeżyłam.
Ogolnie czeska fotografia ma w sobie coś urzekającego, jest malarska a jednocześnie pelna abstrakcji i odniesień. Można wiele się nauczyć i przeżyć wiele emocjonalnych doznań. Dzięki,jeśli będzie więcej o czeskiej fotografii, na pewno się nie pogniewam.
2010.09.03 09:10, elka67 # 

avatar tadeusz60 Dobór foto super 2010.09.03 16:59, tadeusz60 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

JG Kompozycja Jednoo krople TANIEC 100_4814 Z falą