Fotografia pod światło

Fotografia pod światło

Według klasycznych zasad fotografowania należy robić zdjęcia, mając źródło światła za plecami. Fotografia pod światło jest niedoceniana, a niewielu fotografujących wie, że odpowiednio wykorzystując możliwości fotografii cyfrowej, można wykonać poprawne zdjęcie pod światło. Fotografia taka może przynosić niezwykle ciekawe efekty artystyczne, o ile użytkownik aparatu będzie świadomie wykorzystywał możliwości sprzętu, kadrowanie i warunki atmosferyczne.






Położenie słońca


Podczas robienia zdjęć w plenerze, możemy zaobserwować trzy podstawowe ułożenia aparatu fotograficznego względem słońca. Wprawdzie w tym artykule interesuje nas najbardziej jedno z nich, lecz szkicowe spojrzenie na dwa pozostałe pomoże zrozumieć, że nie jest prawdą opinia, według której to właśnie fotografowanie pod światło jest czymś arcytrudnym dla fotografa amatora.

a) słońce z tyłu
Jest to oświetlenie tylko pozornie łatwe. Na fotografiach wykonywanych przy tym oświetleniu uzyskujemy niewiele cieni, ponieważ słońce oświetla bezpośrednio przód fotografowanej sceny. Zdjęcia uzyskane w ten sposób są mało plastyczne, a czasy naświetlania dość krótkie ze względu na ilość światła. Cała trudność polega na tym, by przy tylnym położeniu słońca uzyskać plastyczne zdjęcie. Wystawienie portretowanej twarzy na bezpośrednie działanie promieniowania słonecznego spowoduje skrzywienie rysów, karykaturalne podkreślenie oczodołów i prześwietlenie kości jarzmowych. Gdy wykonujemy reportaż przy takim oświetleniu, nie będziemy mieli czasu, by szukać oświetlenia kątowego. Wtedy ma znaczenie wyłącznie temat. Błędy oświetlenia widać najbardziej, jeśli fotografia jest sama w sobie mało interesująca. Fotografowanie przy mocnym oświetleniu tylnym nie wydaje się więc aż tak proste.

światło

Bardzo ciekawy i trochę baśniowy portret dziewczynki trzymającej ważkę. Światło pochodzi ze zwykłej lampy biurkowej, ustawionej za głową, po przekątnej kadru. Twarz dziecka nie jest ukryta w całkowitej ciemności, co kieruje spojrzenia widza w stronę buzi dziewczynki. Fot. Hector Contreras, A dragonfly's soul

b) słońce z boku
Oświetlenie boczne daje bardzo plastyczne obrazy. Jest to oświetlenie kreatywne i artystyczne. Fotograf, używając takiego światła, musi mieć doskonałą świadomość tego, co chce uzyskać. Bardzo łatwo przy świetle bocznym doprowadzić do powstania czarnych plam w kadrze. Takie plamy to efekt złego naświetlania. Światło boczne polecane jest wyłącznie zaawansowanym amatorom i fotografom profesjonalnym ze względu na konieczność uwzględniania relacji wartości artystycznej fotografii i technicznych środków jej wyrazu.

Reklama

c) słońce z przodu
Jest to rodzaj układu fotograf-słońce, w którym źródło promieniowania znajduje się w kadrze, nie przesłaniając głównego obiektu (jest częścią tematu zdjęciowego), lub też obiekt główny (postać, twarz) przesłania źródło promieniowania. Zasadnicza trudność takiego oświetlenia polega głównie na wyważeniu stosunku jasności (naświetlenia) partii zacienionych fotografii i części silnie oświetlonych przez słońce bądź np. reflektor punktowy. Przeważnie zabraniano adeptom sztuki fotograficznej fotografować w ten sposób. Reguła "nie fotografować pod słońce", stała się żelazną zasadą fotografii analogowej. Fotografia cyfrowa radykalnie zmieniła podejście do fotografowania pod światło, o czym zdecydowało wiele czynników.

światło

Na fotografii widoczne jest słońce, bezpośrednio oświetlające plan zdjęciowy. Pomimo to, sylwetka drzewa nie jest zupełnie niedoświetlona. Takie rezultaty osiąga się przez precyzyjne zmierzenie światła odbitego od kory drzewa, z uwzględnieniem korekty ekspozycji, by nie prześwietlić tła. Dodatkowo przymyka się przysłonę, by słońce nie wyglądało jak plama białego światła. Fot. Jim Zuckerman

Zarówno w fotografii analogowej, jak i cyfrowej warto zmienić swoje podejście do zdjęć, na których pewne partie są silnie rozjaśnione. Większość fotografii (tej analogowej również) funkcjonuje w dzisiejszych czasach jako zbiory danych, możliwych do przetworzenia przez komputer. Zmiana podejścia do fotografii polega na przyzwyczajeniu się, że na prawidłowo wykonanej fotografii nie wszystkie partie będą jednakowo naświetlone. To, że na zdjęciu występują nieraz zupełne prześwietlenia, sięgające nawet wartości granicznych, czyli braku danych cyfrowych, nie jest w sensie ogólnym błędem warsztatowym. Prześwietlenia trzeba tylko odpowiednio wyzyskać na potrzeby tematu zdjęciowego.

światło

Na zdjęciu inny typ zastosowania chmur jako rozpraszaczy promieni słonecznych w kadrze. Chmury kłębiaste nie tyle rozpraszają, co przesłaniają słońce, są jednak na tyle wąskie, że promienie przebijają się przez nie, tworząc dodatkową poświatę na pomarańczowym niebie. Fot. Rob Bishop, Sunset

Silnymi prześwietleniami w kadrze fotograf potrafi umiejętnie zaakcentować np. perspektywę powietrzną, wyłowić z tłumu szczegółów najważniejszy obiekt i wyprowadzić go na pierwszy plan. Silne, kontrastowane obrysy przedmiotów są także przydatne w prześwietlającym kadr świetle fresnelowym w filmie i teatrze. Warto sobie bowiem uświadomić, że fotografia pod światło to nie tylko wykonywanie zdjęć pod słońce, a to skojarzenie spopularyzowało się w fotografii amatorskiej i przeróżnych mini-encyklopediach fotograficznych.

Autor: Odys J. Korczyński



1 2 3 4



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 8

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar "Uwidocznijmy szczegóły przez zwiększenie otworu przesłony. Zabieg ten pozwoli również ładnie zarysować promienie tuż przy tarczy słonecznej" - chyba chodzi tu o zminiejszenie otworu przysłony czyli zwiększenie liczby przesłony - to nagminnie spotykane we wszelkich książkach i artykułach "przeinaczenie". Szczególnie książki o fotografii tłumaczone przez nie fotografów zawierają ten błąd (w 80% tak jest tłumaczone). 2011.01.20 16:15, AdamCCS # 

Domyślny avatar Wydaje mi się że tutaj jest błąd ,SŁOŃCE Z TYŁU oznacza dla mnie i pewnie dla innych fotografów że słońce znajduje się za obiektem fotografowanym i tym samym świeci nam w twarz a SŁOŃCE Z PRZODU oznacza że świeci na obiekt fotografowany z przodu czyli fotograf ma słońce za plecami, dlatego że fotografujemy obiekt i to jest ważne a fotograf jest nieistotny w tym wypadku.Jeśli robimy zdjęcie to myślimy o danej scenie a nie o gdzie stoi fotograf. Zawsze tak myślałem i mam nadzieję że się nie mylę. 2011.07.08 20:58, jur432 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

Puchaczówka... kłębiaste Kapeć Mig-29 a chmury niewzruszone 14 maja 2012 kwiatów malowanie