Fotografia rodzinna - praktyczny poradnik - z archiwum SwiatObrazu.pl

Fotografia rodzinna - praktyczny poradnik - z archiwum SwiatObrazu.pl

Zbliżające się święta to tradycyjny czas spotkań w gronie rodzinnym. Niewiele jest okresów w roku, które tak zbliżają do siebie wszystkich członków rodziny – nawet jeżeli towarzyszą temu pośpiech, korki uliczne i masa pracy. Ostatecznie przecież wszyscy zbieramy się razem w jednym pokoju, aby złożyć sobie życzenia, zjeść wigilijną kolację, a na koniec obejrzeć w telewizji "Kevina samego w domu". Dlaczego więc nie wykorzystać takiego momentu również do wykonania kilku udanych zdjęć? Nasz praktyczny poradnik pokaże Wam, jak zabawna i pożyteczna może okazać się fotografia rodzinna – i to nie tylko w okresie świątecznym.




Sesja pozowana


Niezależnie od tego, czy okazją są święta Bożego Narodzenia, czyjeś imieniny, czy też cokolwiek innego, każde większe spotkanie członków bliższej i dalszej rodziny jest okazją do wykonania udanych zdjęć. Udana rodzinna fotografia jest czymś, co po wielu latach stanowić może cenną pamiątkę, jeżeli tylko wykonując ją będziemy pamiętać o kilku naprawdę prostych regułach. Tymczasem, mimo iż na ten temat napisano już niejeden bardzo obszerny poradnik, fotografując rodzinę wielu z nas popełnia ciągle te same, podstawowe błędy. Nie oznacza to jednak, że są to błędy nie do uniknięcia!
 

E-kurs Zrozumieć fotografię - Twój sposób na tworzenie niepowtarzalnych fotografii

 

Część z Was to osoby, które o fotografii wiedzą dużo lub bardzo dużo. Ale każdy kiedyś rozpoczynał swoją przygodę z fotografią – przygodę najczęściej znaczoną pytaniami i wątpliwościami. Istnieje powiedzenie – kto drogi prostuje, w domu nie nocuje.

Dla wszystkich, którzy czują w sobie fotograficzny potencjał, istnieje jednak bezpieczna droga na skróty – to nasz rewolucyjny e-kurs "Zrozumieć fotografię".

Czytaj więcej...

 

Ustawiamy modeli

Fotografie rodzinne – tak, jak właściwie każdy rodzaj zdjęć portretowych – dzielimy na dwie podstawowe grupy: zdjęcia pozowane oraz spontaniczne o charakterze reportażowym. Na początek zajmiemy się pierwszą z wymienionych grup. Choć do przeszłości należą już czasy, gdy wszystkie osoby na zdjęciach rodzinnych musiały znajdować się w ściśle określonym miejscu, to jednak odpowiednie ułożenie fotografowanych osób ma niebagatelne znaczenie dla efektu końcowego.
 

fotografia rodzinna praktyczny poradnik
Rodzina państwa Obamów w Pokoju Zielonym (Biały Dom), Fot. Annie Leibovitz, 2009 – pierwsza oficjalna fotografia przedstawiająca rodzinę obecnie urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zaakcentowane na niej zostały więzi łączące Barracka i Michelle Obamów z ich córeczkami Sashą i Malią.


Z punktu widzenia kompozycji najlepsze fotografie większej grupy ludzi (a więc i rodziny) powstają wówczas, gdy twarze fotografowanych osób stanowią wierzchołki trójkąta. Dlatego też najłatwiej jest skomponować zdjęcie w sytuacji, gdy liczba fotografowanych osób jest nieparzysta. Co jednak zrobić, gdy mamy do czynienia z parzystą liczbą modeli? Sprawdzonym rozwiązaniem jest takie ułożenie osób, aby ich twarze znajdowały się naprzemiennie wyżej i niżej. Uzyska się w ten sposób kompozycję, składającą się z przylegających do siebie trójkątów. Zabieg taki zastosowała m.in. Annie Leibovitz w swoim słynnym portrecie rodziny państwa Obamów. Ogólnie zresztą warto przyjąć regułę, że ustawianie wszystkich fotografowanych osób tak, by ich głowy znajdowały się na jednej wysokości, to pomysł najgorszy z możliwych. No chyba, że zależy nam na tym, aby rodzinne zdjęcie zamieniło się w fotografię rodem z kroniki kryminalnej...

Osobną sprawą jest rozmieszczenie fotografowanych osób. Wiele zależy tutaj od stosunków panujących w rodzinie oraz od jej składu. Jeżeli fotografujemy rodzinę tradycyjną, zwłaszcza wielopokoleniową, to najlepiej jest wówczas umieścić w centrum kadru osoby najważniejsze i/lub najstarsze. Fotografia taka będzie wówczas miała charakter mocno formalny, dlatego też wszystkie osoby powinny spoglądać w stronę fotografującego. Zupełnie inna sytuacja ma miejsce w rodzinie, w której najważniejsze są więzi uczuciowe łączące jej członków – w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie układ ukazujący relacje między poszczególnymi członkami rodziny. W tego typu portretach panuje znacznie większa swoboda – poszczególni członkowie rodziny wymieszani są ze sobą, a w centrum kadru bardzo często znajdują się dzieci. Nie ma też już żadnego przymusu, aby wszyscy spoglądali w obiektyw. Ten typ fotografii rodzinnej zakłada znacznie większą spontaniczność zarówno fotografującego, jak i fotografowanych.
 

fotografia rodzinna praktyczny poradnik
Nie trzeba być Nigellą Lawson, aby przygotować wspaniałą kolację wigilijną. Nie trzeba też być wybitnym fotografem, aby wykonać z tej okazji wiele wspaniałych zdjęć rodzinnych. Dobre tematy do uwiecznienia w takich sytuacjach pojawiają się praktycznie bez przerwy – i to zarówno w trakcie przygotowywania potraw, jak i po ich konsumpcji.

 

"Basiu, uśmiechnij się!"

Któż z nas nie pamięta tego koszmaru? Od momentu wynalezienia tanich, amatorskich aparatów małoobrazkowych (a zapewne i dłużej) rodzice torturują swoje dzieci, każąc im szczerzyć zęby do obiektywu. Tymczasem dzieci od zawsze wychodzą na zdjęciach najlepiej, gdy pozwala się im zachowywać naturalnie. Dlatego zamiast kazać im się uśmiechać, znacznie lepiej jest zrobić lub powiedzieć coś zabawnego. 

Nieco inne reguły obowiązują podczas fotografowania osób dorosłych, a zwłaszcza w podeszłym wieku. Wiele zależy w tej kwestii od panujących w rodzinie zwyczajów, do których zawsze powinniśmy się dostosować – nie na odwrót! Ponieważ w Polsce zwyczaj bycia na co dzień uśmiechniętym dopiero się rodzi (i to w bólach), trudno będzie nam przekonać do niewymuszonego uśmiechu wszystkich. Wigilia albo inna uroczystość może być dobrą okazją do tego, aby "przyłapać" większość członków naszej rodziny na okazywaniu dobrego nastroju.
 

fotografia rodzinna praktyczny poradnik
Elementem najbardziej kojarzącym się ze świętami Bożego Narodzenia nieodmiennie jest choinka. Pamiętajmy, aby wśród naszych rodzinnych pamiątek świątecznych nie zabrakło zdjęcia przy udekorowanym drzewku.


Niezależnie od tego, kogo fotografujemy, zawsze powinniśmy pamiętać o żelaznej regule: nic na siłę. Jeżeli wiemy, że w całym roześmianym gronie jedna osoba zachowa urzędową powagę (i nic nie będzie w stanie zmienić tego stanu rzeczy), to nie zmuszajmy jej do sztucznego uśmiechu. Zamiast tego zastanówmy się, czy nie dałoby się wykorzystać tego faktu na rzecz zdjęcia. Umieśćmy naszego poważnego delikwenta w centrum kadru w otoczeniu roześmianych twarzy – szybko przekonamy się, jak tego typu kompozycja zamienia zwykłe zdjęcie w interesującą opowieść.

 


Autor: Jarosław Zachwieja



1 2



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 5

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Puchaczówka... kłębiaste Kapeć Mig-29 a chmury niewzruszone 14 maja 2012 kwiatów malowanie