Do zdjęć z wysokości, jak do każdych innych zdjęć warto się wcześniej przygotować. Dobrze wiedzieć, czy w dane miejsce można wejść ze statywem, czy platforma widokowa osłonięta jest siatka lub szybą, co widać i o której porze dnia interesujące nas obiekty są najkorzystniej oświetlone. Jeśli spodziewamy się ochronnych szyb warto zabrać ze sobą filtr polaryzacyjny, który zminimalizuje odbicia, należy również pamiętać o wyłączeniu lampy błyskowej – w przeciwnym razie uzyskamy zdjęcie błysku flesza odbitego od szyby. W wypadku siatek zabezpieczających najlepiej sprawdzają się aparaty z obiektywami o wąskiej średnicy przedniej soczewki i zoom’em – zbliżamy obiektyw jak najbliżej oczek siatki (jeśli mamy szczęście, możemy bezpiecznie włożyć obiektyw miedzy oczka czy pręty) i mamy nadzieję, że zbędne elementy nie przesłonią widoku. Pamiętajmy też, że im większa ogniskowa, tym węższe pole widzenia i mniejsze prawdopodobieństwo sfotografowania siatki.

Dachy Pragi sfotografowane z punktu widokowego.
Jak zawsze wybierając się na plener fotograficzny trzeba pomyśleć o odpowiednim stroju. Planując zdjęcia „na wysokościach” trzeba pamiętać przede wszystkim o wietrze i temperaturze – na przykład wiosną, o zmierzchu, na wieży TV na Świętym Krzyżu niezastąpione były puchowe kurtki, ciepłe czapki i rękawice. Im wyżej, tym mocniej wieje, a im mocniej wieje, tym odczuwalna temperatura jest niższa.

Panorama Pragi sfotografowana z wieży widokowej przez szybę;
po lewej stronie kadru widać pionowe odbicia w szybie.