Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 4
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 10
-
DSC_5943

Autor: Julita_2
Komentarzy: 20
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 13
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 4
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 5
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 11
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 15
-
Autor: fotopasjaKB
Komentarzy: 12
-
_DSC4722-as-Smart-Object-1

Autor: Rafciu
Komentarzy: 12
-
asymetria

Autor: anhedonia
Komentarzy: 13
-
img039

Autor: monade
Komentarzy: 10
Fotografowanie fireshow
15 marca 2010, 09:22 | czytano: 4197 razy
Człowieka od zawsze pociągała siła ognia, jego ciepło oraz nieprzewidywalność. Fascynacja ogniem skłania niektórych do wykorzystania go jako formę i ciekawy środek przekazu. Opanowanie sztuki tańca z ogniem pozwala w bardzo widowiskowy sposób zaprezentować odwieczny szacunek dla tego żywiołu oraz nadać mu artystycznego wyrazu. Fotografowanie pokazów ognia (ang. fireshow) może sprawiać początkowo trudności. Zazwyczaj są one wykonywane wieczorem przy bardzo słabym świetle, tancerze dużo się poruszają, a autofokus często się gubi. Jak zatem zrobić dobre zdjęcia?
Na początek trochę o bezpieczeństwie, naszym oraz sprzętu. Pokazy są bardzo widowiskowe, ale również nieprzewidywalne, nie ustawiajmy się zbyt blisko kuglarzy, dzięki temu sami będziemy bezpieczni oraz nie będziemy im przeszkadzać. Jednym z najbardziej widowiskowych efektów wykonywanych podczas pokazów ognia jest plucie ogniem. Do takiego plucia wykorzystywana jest zazwyczaj nafta kosmetyczna bądź olej parafinowy. Bardzo często zdarza się, że jeśli będziemy blisko to spadnie na nas trochę takiej nafty, która jest wydmuchiwana wysoko w powietrze. Jeśli będziemy w tym momencie fotografować nasz sprzęt również może ucierpieć. Dosyć ciężko jest usunąć z body czy obiektywu takie specyfiki, nie mówiąc tu już o czyszczeniu optyki do następnych ujęć (nie wyobrażam sobie fotografii fireshow bez filtrów ochronnych na obiektywie). Można temu naturalnie zapobiec używając teleobiektywu i stojąc w bezpieczniejszej odległości od widowiska. Jednak należy się liczyć z tym, iż używając teleobiektywu ciężko będzie nam zrobić zdjęcie na dłuższym czasie nie podpinając się do statywu/monopodu.
Wracając do samego fotografowania, kluczem do dobrych ujęć jest czas migawki jakiego użyjemy. Najlepsze efekty uzyskamy stosując dłuższy czas naświetlania, tak aby powstały ogniste linie i różne uzyskane z nich kompozycje. Najczęściej spotyka się kuglarzy, którzy wirują palącymi się pojkami (sprzęt kuglarski) bądź innymi rekwizytami, a także jak już było wspomniane plują ogniem. Dłuższy czas dobry jest do tych pierwszych, czyli ognistych śladów. Aparat ustawić najlepiej na trybie manualnym, ponieważ mamy pełną kontrolę nad ekspozycją, a przy ogniu bardzo łatwo o przepalenia. Czas jaki zazwyczaj daje dobre efekty to mniej więcej od 1/4 do 2s na obiektywach szerokokątnych. Bardzo przydatna staje się tu stabilizacja, dzięki czemu znacznie łatwiej utrzymać z ręki taki czas. Możemy ustawić również dłuższy, ale wówczas już będzie potrzebny statyw/monopod, aby uniknąć poruszeń. Jeśli mamy takowy pod ręką i nie jesteśmy w stanie utrzymać aparatu przy czasach 1/4 warto go zastosować nawet do tych ‘krótszych’ dłuższych czasów. Osobiście nie lubię używać statywu przy tego typu pokazach, ponieważ wiąże się to z małą mobilnością i swobodą ruchu. Możemy spróbować napiąć pasek od aparatu tak aby był on trzymany stabilniej, owinąć go wokół ręki bądź oprzeć się o coś (np. kucając oprzeć się na kolanie łokciem). ISO w zależności od warunków oświetleniowych może się wahać w granicach 400-1000. Przysłonę warto przymknąć, aby zostało trochę mniej światła zastanego oraz żeby utrzymać w polu ostrości postać. Raczej unikajmy bardzo jasnych elementów w tle. Jak w przypadku ISO równie ciężko o jedno ustawienie przysłony, najlepiej poeksperymentować. Przy poruszających się postaciach przydaje się włączenie ciągłego AF. Ostrość dobrze jest łapać na podpalonych rekwizytach albo twarzach tancerzy.
Jeżeli chcemy uzyskać efekt ognistych śladów i nieporuszonej sylwetki, możemy zastosować dopełnienie światłem z zewnętrznej lampy błyskowej. Ustawiamy dłuższy czas w aparacie oraz błysk na pierwszą lub druga kurtynę w zależności od tego co chcemy osiągnąć. W przypadku pierwszej kurtyny lampa błyska podczas otwarcia migawki, przykładowo oświetlamy postać, po czym zostaje ona opleciona ognistymi śladami. Natomiast przy drugiej kurtynie najpierw zostaną zarejestrowane ślady ognia, a na koniec lampa doświetli nam sylwetkę. Metody te również są często wykorzystywane przy fotografii koncertowej o której pisałem w artykule - W świetle reflektorów - czyli fotografia koncertowa.
Podczas plucia ogniem bardzo łatwo jest o przepalenie (czego przykład poniżej). Czas powinien oscylować w granicach 1/800-1/1000 nawet do 1/2000. Będziemy w stanie dzięki temu zatrzymać podmuch ognia w miejscu z dobrze widocznymi językami ognia. Możemy również przymknąć przysłonę np. do f/8-9, jeszcze bardziej niwelując światło zastane i pokazując tylko postać wraz z ‘chmurą’ ognia nad nią. Plucie ogniem jest o wiele łatwiejsze do złapania jeśli użyjemy serii zdjęć po sobie. Czasem może to nastąpić tak szybko, że nie zdążymy wcisnąć spustu migawki. Jednakże efekty warte są dłuższego czekania.
Patryk Ptak
www.ckfoto.pl
Czytaj także
- Jak fotografować wnętrza? Krótki poradnik Noah Fallisa
- Ujęcia z bliska - praktyczny poradnik
- Kreatywna obróbka fotografii
- Malowanie światłem
- Kompozycja w fotografii sportowej
- Wszystkich Świętych - fotografowanie na cmentarzach na przykładzie lustrzanki Canon EOS 60D
- Kolory nocy - praktyczny poradnik
- Sesja aktu - od pomysłu do realizacji - praktyczny poradnik
Inne artykuły autora
- Terry Richardson fotografuje podejrzanie długonogą Gwyneth Paltrow
- Trwa konkurs "Niezwykły każdy dzień". Zgłoś swoje zdjęcie i wygraj atrakcyjne nagrody
- B ALBUM Tomka Jankowskiego
- METAMORFOZY – przeciw społecznej niewidzialności - wystawa w przestrzeni publicznej
- Wisława Szymborska - najpiękniejsze portrety
- Stany graniczne - wystawa fotografii Arkadiusza Goli
- !ART COME OUT! - spotkanie z Katarzyną Widmańską
- Szymon Brodziak i Papert dla włoskiego Ferroli – kalendarz 2012
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Kompozycja w fotografii. Praktyczny przewodnik
- Wisława Szymborska - najpiękniejsze portrety
- Pentax K-01 - designerski bezlusterkowiec
- Taką umowę podpisują fotografowie przed koncertem Lady Gagi
- Okazja tygodnia: Zrozumieć HDRI - rewolucyjny e-kurs
- Z aparatem na polski stadion nie wejdziesz
- Fujifilm FinePix X-Pro1 - przykładowe zdjęcie z czułością 6400 ISO
- Uśmiech rekina - poznaj historię zwycięskiej fotografii
- Fotografia na świecie: Tajlandia
- Adobe Photoshop: sprawdź, czy wszystkie warstwy są widoczne. Bo będzie źle
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Nikon D7000 - test
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II














