Dołącz do nas
Pod patronatem
Partnerzy
Współpraca
Ceneo.pl
Sony KK-CA
Hama Chusteczki czyszczące POCET
Treq TQ-S006
Green Clean Wet and Dry NFS szpatułki mokra i sucha
Fotografowanie fireshow
15 marca 2010, 09:22 | czytano: 1911 razy
Człowieka od zawsze pociągała siła ognia, jego ciepło oraz nieprzewidywalność. Fascynacja ogniem skłania niektórych do wykorzystania go jako formę i ciekawy środek przekazu. Opanowanie sztuki tańca z ogniem pozwala w bardzo widowiskowy sposób zaprezentować odwieczny szacunek dla tego żywiołu oraz nadać mu artystycznego wyrazu. Fotografowanie pokazów ognia (ang. fireshow) może sprawiać początkowo trudności. Zazwyczaj są one wykonywane wieczorem przy bardzo słabym świetle, tancerze dużo się poruszają, a autofokus często się gubi. Jak zatem zrobić dobre zdjęcia?
Na początek trochę o bezpieczeństwie, naszym oraz sprzętu. Pokazy są bardzo widowiskowe, ale również nieprzewidywalne, nie ustawiajmy się zbyt blisko kuglarzy, dzięki temu sami będziemy bezpieczni oraz nie będziemy im przeszkadzać. Jednym z najbardziej widowiskowych efektów wykonywanych podczas pokazów ognia jest plucie ogniem. Do takiego plucia wykorzystywana jest zazwyczaj nafta kosmetyczna bądź olej parafinowy. Bardzo często zdarza się, że jeśli będziemy blisko to spadnie na nas trochę takiej nafty, która jest wydmuchiwana wysoko w powietrze. Jeśli będziemy w tym momencie fotografować nasz sprzęt również może ucierpieć. Dosyć ciężko jest usunąć z body czy obiektywu takie specyfiki, nie mówiąc tu już o czyszczeniu optyki do następnych ujęć (nie wyobrażam sobie fotografii fireshow bez filtrów ochronnych na obiektywie). Można temu naturalnie zapobiec używając teleobiektywu i stojąc w bezpieczniejszej odległości od widowiska. Jednak należy się liczyć z tym, iż używając teleobiektywu ciężko będzie nam zrobić zdjęcie na dłuższym czasie nie podpinając się do statywu/monopodu.
Wracając do samego fotografowania, kluczem do dobrych ujęć jest czas migawki jakiego użyjemy. Najlepsze efekty uzyskamy stosując dłuższy czas naświetlania, tak aby powstały ogniste linie i różne uzyskane z nich kompozycje. Najczęściej spotyka się kuglarzy, którzy wirują palącymi się pojkami (sprzęt kuglarski) bądź innymi rekwizytami, a także jak już było wspomniane plują ogniem. Dłuższy czas dobry jest do tych pierwszych, czyli ognistych śladów. Aparat ustawić najlepiej na trybie manualnym, ponieważ mamy pełną kontrolę nad ekspozycją, a przy ogniu bardzo łatwo o przepalenia. Czas jaki zazwyczaj daje dobre efekty to mniej więcej od 1/4 do 2s na obiektywach szerokokątnych. Bardzo przydatna staje się tu stabilizacja, dzięki czemu znacznie łatwiej utrzymać z ręki taki czas. Możemy ustawić również dłuższy, ale wówczas już będzie potrzebny statyw/monopod, aby uniknąć poruszeń. Jeśli mamy takowy pod ręką i nie jesteśmy w stanie utrzymać aparatu przy czasach 1/4 warto go zastosować nawet do tych ‘krótszych’ dłuższych czasów. Osobiście nie lubię używać statywu przy tego typu pokazach, ponieważ wiąże się to z małą mobilnością i swobodą ruchu. Możemy spróbować napiąć pasek od aparatu tak aby był on trzymany stabilniej, owinąć go wokół ręki bądź oprzeć się o coś (np. kucając oprzeć się na kolanie łokciem). ISO w zależności od warunków oświetleniowych może się wahać w granicach 400-1000. Przysłonę warto przymknąć, aby zostało trochę mniej światła zastanego oraz żeby utrzymać w polu ostrości postać. Raczej unikajmy bardzo jasnych elementów w tle. Jak w przypadku ISO równie ciężko o jedno ustawienie przysłony, najlepiej poeksperymentować. Przy poruszających się postaciach przydaje się włączenie ciągłego AF. Ostrość dobrze jest łapać na podpalonych rekwizytach albo twarzach tancerzy.
Jeżeli chcemy uzyskać efekt ognistych śladów i nieporuszonej sylwetki, możemy zastosować dopełnienie światłem z zewnętrznej lampy błyskowej. Ustawiamy dłuższy czas w aparacie oraz błysk na pierwszą lub druga kurtynę w zależności od tego co chcemy osiągnąć. W przypadku pierwszej kurtyny lampa błyska podczas otwarcia migawki, przykładowo oświetlamy postać, po czym zostaje ona opleciona ognistymi śladami. Natomiast przy drugiej kurtynie najpierw zostaną zarejestrowane ślady ognia, a na koniec lampa doświetli nam sylwetkę. Metody te również są często wykorzystywane przy fotografii koncertowej o której pisałem w artykule - W świetle reflektorów - czyli fotografia koncertowa.
Podczas plucia ogniem bardzo łatwo jest o przepalenie (czego przykład poniżej). Czas powinien oscylować w granicach 1/800-1/1000 nawet do 1/2000. Będziemy w stanie dzięki temu zatrzymać podmuch ognia w miejscu z dobrze widocznymi językami ognia. Możemy również przymknąć przysłonę np. do f/8-9, jeszcze bardziej niwelując światło zastane i pokazując tylko postać wraz z ‘chmurą’ ognia nad nią. Plucie ogniem jest o wiele łatwiejsze do złapania jeśli użyjemy serii zdjęć po sobie. Czasem może to nastąpić tak szybko, że nie zdążymy wcisnąć spustu migawki. Jednakże efekty warte są dłuższego czekania.
Patryk Ptak
www.ckfoto.pl
Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze i oceniać artykuły
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Czytaj także
Praktyczny poradnik dla początkujących fotografów aktu - rozmowa z Maciejem Bagińskim, cz. III
W poprzednich odcinkach rozmowy z Maciejem Bagińskim mogliśmy przeczytać o tym, jak pozyskać modelkę do aktu, jak wzbudzić zaufanie i jak zadbać o dobrą atmosferę w trakcie trwania samej sesji. W kolejnej części wywiadu Maciej opowiada co zrobić po s...
10 sierpnia 2010, 11:56
czytaj więcej »Praktyczny poradnik dla początkujących fotografów aktu - rozmowa z Maciejem Bagińskim, cz. II
Z poprzedniej części wywiadu z Maciejem Bagińskim mogliśmy dowiedzieć się m.in. gdzie i jak szukać modelek, jak sobie radzić, jeśli jest się całkiem początkującym fotografem aktu, jak się zachowywać i jak traktować modelki. W tej części Maciej opowia...
8 sierpnia 2010, 05:00
czytaj więcej »Praktyczny poradnik dla początkujących fotografów aktu - rozmowa z Maciejem Bagińskim, cz. I
Fotografia aktu wcale nie jest łatwa, już od początku piętrzy się sporo problemów, które dla nie wprawionego fotografa mogą być naprawdę istotne. O stawianiu pierwszych kroków na drodze do świata aktu, oraz o sposobach szukania i...
7 sierpnia 2010, 10:29
czytaj więcej »Mundial 2010 - jak robić zdjęcia piłce nożnej
Zapraszamy do zapoznania się z poradnikiem, z lektury którego dowiecie się jak efektywnie fotografować mecze piłki nożnej.
9 lipca 2010, 14:30
czytaj więcej »Jak fotografować dzieci - poradnik Nikona na Dzień Dziecka
Firma Nikon Polska przysłała nam poradnik o tytule "Jak fotografować dzieci". Tekst ten został przygotowany z okazji Dnia Dziecka przez Trevora i Faye Yerbury - małżeństwo fotografów, zajmujące się na co dzień fotografią ślubną i portretową. Zaprasza...
1 czerwca 2010, 11:37
czytaj więcej »Kompozycja w fotografii krajobrazu, cz. 5 - Jak kompozycja wpływa na znaczenie fotografii. Podsumowanie cyklu
Dobra kompozycja stanowi podstawę udanego zdjęcia, a mianem takim należy określić fotografię, która w silny i zdecydowany sposób jest w stanie oddziaływać na odbiorcę. W ostatnim odcinku serii "Kompozycja w fotografii krajobrazu" zastanowimy się jak ...
31 maja 2010, 17:31
czytaj więcej »Inne artykuły tego autora
- Zdjęcie miesiąca w Galerii SwiatObrazu.pl - kolejna edycja konkursu rozstrzygnięta!
- Niepowtarzalność. Impuls twórczy. Zapis faktu - dyskusja w SCW Zamek Ujazdowski
- Serwis Panasonic Lumix G: testy, opinie, recenzje - Panasonic DMC-GF1 - test
- "Mój Angkor" - wystawa malarstwa, fotografii i grafiki Dagmary Kwiatek

























