Fotografowanie burzy

Fotografowanie burzy

Przygotowania do fotografowania należy rozpocząć od zebrania informacji meteorologicznych. Współczesne prognozy pogody są zazwyczaj na tyle trafne, że można uznać je za wiarygodne źródło informacji. Ważne by zwrócić uwagę, jakiego typu zjawiska można się spodziewać i o jakiej porze pojawią się wyładowania.


Strona 2



Zanim zajmiemy się fotografowaniem należy pomyśleć, czy miejsce, jakie sobie wybraliśmy zapewnia nam choć odrobinę bezpieczeństwa. Zagrożenia mogą być różnego rodzaju – od porażenia piorunem po przygniecenie konarem drzewa czy uderzenie porwaną przez wiatr dachówką. Większość zdjęć burz jest robionych z balkonów bądź okien budynków mieszkalnych, gdzie ryzyko urazów jest raczej niewielkie (choć całkowicie nie da się wykluczyć uderzenia pioruna w osobę stojącą na balkonie – takie przypadki się zdarzają), a w chwili, gdy warunki stają się zbyt ciężkie wystarczy po prostu wejść z powrotem do mieszkania. Jeżeli jednak fotografujemy w plenerze musimy starannie zabezpieczyć siebie jak i sprzęt. Najlepszym schronieniem jest samochód, ważne tylko by nie zaparkować pod drzewem i zanadto się nie oddalać się od pojazdu – nie każdy aparat jest w stanie wytrzymać kontakt z wodą, a przy silnych burzach opady mogą pojawić się tak nagle i być tak gwałtowne, że nie będzie czasu na spokojne spakowanie sprzętu do toreb lub choćby owinięcie go workami foliowymi – prościej i szybciej będzie po prostu wskoczyć z nim do samochodu. Auto zapewnia również ochronę przed porażeniem, ważne tylko by właściwie ocenić rozwój sytuacji pogodowej i schować się w pojeździe, gdy pioruny zaczną uderzać zbyt blisko (zwłaszcza, jeśli fotografujemy na wzniesieniu terenu).

Reklama

jednak jeżeli migawka jaki chmura aparat należeć niebo możny jeśli bardzo który piorun Bury błyskawica naświetlać burza zdjęcie fotografować czas być

Podstawa sukcesu to statyw - musi umożliwiać wykonanie nieporuszonych zdjęć, pomimo, że spust migawki przez długi czas trzymamy wciśnięty palcem. Oczywiście naświetlając dobrze posłużyć się wężykiem spustowym, ale solidny statyw jest rozwiązaniem w zupełności wystarczającym.

Ustawiamy ogniskową obiektywu na interesującą nas wartość (najczęściej im krótsza, tym lepiej). Następnie ostrzymy a potem przełączamy obiektyw w tryb manualny MF. Pozwala to uniknąć sytuacji, gdy auto-focus próbuje bezskutecznie ostrzyć na chmury, a my tracimy bezcenne błyskawice. Jeśli obiektyw wyposażony jest w stabilizację, należy koniecznie ją wyłączyć. W aparacie wybieramy tryb manualny, ISO 100 (bądź najniższe, jakie się da), ustawiając jak najmniejszą wartość przysłony i czas naświetlania BULB. Kadrujemy z uwzględnieniem miejsca najczęstszego występowania piorunów - przy odpowiedniej intensywności burzy wystarczy dosłownie kilka minut by przekonać się, w którą cześć nieba skierować obiektyw. Wciskamy spust migawki i naświetlamy do chwili, gdy uda się złapać błyskawicę w kadr. Należy jednak pamiętać, że im dłuższy czas naświetlania, tym większe szumy będą widoczne na zdjęciu, dlatego starajmy się nie przekraczać 30-40 sekund otwarcia migawki. Jeśli przez ten czas na niebie nie pojawił się żaden piorun, puszczamy spust i wciskamy go ponownie. Warto jednak kontrolować czy stosowane czasy naświetlania nie są zbyt długie - jest to istotnie zwłaszcza przy fotografowaniu w warunkach miejskich - oświetlenie ulic i budynków może powodować prześwietlenia. W takim przypadku należy stosować krótsze czasy naświetlania, nie polecałbym natomiast znaczącego przymykania przysłony - pojawiająca się na niebie na ułamki sekund błyskawica będzie wtedy słabiej widoczna na zdjęciu.

jednak jeżeli migawka jaki chmura aparat należeć niebo możny jeśli bardzo który piorun Bury błyskawica naświetlać burza zdjęcie fotografować czas być

Są modele aparatów, które trybu BULB nie posiadają. Jeszcze gorzej, jeżeli aparat działa wyłącznie w fabrycznie zaprogramowanych trybach automatycznych, nie dając żadnej możliwości sterowania czasem naświetlania. W tego typu modelu najczęściej nie da się również wyłączyć auto-focusa. Połączenie obu wymienionych cech najczęściej oznacza, że zrobienie dobrych zdjęć burzy takim sprzętem będzie bardzo trudne (szczególnie, gdy wartością ISO również steruje automat) – jeżeli auto-focus w ogóle prawidłowo zadziała, ostrząc na ciemne niebo to migawka zostanie otwarta na jakieś 2-3 sekundy, przy ISO np. 1600 lub 3200 – nawet jeśli uda się w tym czasie złapać błyskawicę w kadr, to zdjęcie i tak będzie bardzo zaszumione. Na szczęście większość aparatów amatorskich daje pewną możliwość ingerowania w długość czasu naświetlania i czułość. Fotografując nimi należy przestrzegać ogólnej zasady stosowania jak najniższej wartości ISO i możliwie długich czasów naświetlania (z zastrzeżeniem kontrolowania zdjęć w celu unikania prześwietleń).

Ernest Klauziński          
www.ckfoto.pl          

jednak jeżeli migawka jaki chmura aparat należeć niebo możny jeśli bardzo który piorun Bury błyskawica naświetlać burza zdjęcie fotografować czas być

 

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl




Spis treści

Najnowsze fotografie

Taniec Trudna rozmowa Noc winogrona gwiazd rozdaje Siamese twins Jan Matejko na Kazimierzu Portret Czekając na słońce