Fotomontaż według Scotta Muttera

Fotomontaż według Scotta Muttera

Fotomontaż to, jak wiadomo, obraz złożony z fragmentów wielu zdjęć. W tej jednej teorii mieści się wiele różnych rodzajów fotomontażu. Scott Mutter uprawiał jeden z nich.



















Od dnia, w którym nagrodę Złotego Lwa na Biennale Architektury w Wenecji zdobył pawilon polski, fotomontaż stał się znów znaną i lubianą dziedziną sztuki. Stało się tak między innymi za sprawą prezentowanych tam prac Kobasa Laksy, które przyniosły Polsce zwycięstwo na  tej ważnej, międzynarodowej imprezie.

Fotomontaż ma w sztuce - także polskiej - dość ważną pozycję. Nie jest bowiem "zwykłą" fotografią, łączy w sobie więcej treści niż zdjęcie. W latach międzywojennych fotomontaż był narzędziem chętnie używanym przez rozmaite ruchy awangardowe – bo był nowoczesny, wyrazisty i dawał możliwość umieszczenia w nim tekstów i haseł. Podobnie było w okresie wojny – fotomontaż był powszechnie stosowanym orężem w walce z nazizmem i stalinizmem.
 

Scott Mutter

Fot. Scott Mutter


Gdy sytuacja polityczna na świecie ustabilizowała się, fotomontaż zaczął służyć przede wszystkim przekazywaniu surrealistycznych wizji. Daje on bowiem możliwość pokazania wymyślonego, fantastycznego świata za pomocą jak najbardziej realnych elementów. A to jeszcze bardziej myli widza, wprowadza niepewność i zaskoczenie – bo choć widzimy przedmioty doskonale nam znane, to nie składają się one na znany nam świat.
 

Scott Mutter

Fot. Scott Mutter


Tą właśnie drogą podążał zmarły w marcu 2008 roku amerykański fotograf Scott Mutter. Właściwie wszystkie zdjęcia, których używał do tworzenia swoich fotomontaży, powstały w najbliższej okolicy jego miejsca zamieszkania – w Chicago i wokół tego miasta. Co ważne – i dziś już prawie niespotykane – Mutter nie używał Photoshopa. Absolutnie wszystkie jego prace powstały w ciemni, a do tworzenia fotomontaży używał tylko powiększalnika.

Reklama

Mutter nie miał żadnego wykształcenia artystycznego (skoczył dwa kierunki studiów – historię i sinologię), co często podkreślał. Mówił, że przez całe życie nie spędził ani jednej godziny na żadnej lekcji czy kursie nauki fotografii. Wszystkiego nauczył się sam i zrobił to wyłącznie z własnej potrzeby. Według jego słów, celem pracy było stworzenie świata jak najbardziej realnego, ale nieistniejącego fizycznie. Każdy element jego zdjęcia daje się więc rozpoznać – są to ulice i gmachy stojące w Chicago, znane obiekty architektoniczne i przyrodnicze. A jednak gdy się na nie patrzy, nie ma się poczucia obcowania z czymś rzeczywistym.
 

Scott Mutter

Fot. Scott Mutter


Fotomontaże Mutter zaczął tworzyć w latach 70. ubiegłego wieku. Początkowo pokazywał je tylko znajomym, a gdy okazało się, że podobają się coraz większej liczbie osób, zaczął je publikować na pocztówkach i plakatach. W 1992 roku jedno z wydawnictw opublikowało album podsumowujący dotychczasowe dokonania fotografa. Z publikacją albumu wiązały się liczne wystawy i publiczne prezentacje prac Muttera. Pod koniec lat 90. był już powszechnie znany w USA, uważany za jednego z najwybitniejszych współczesnych montażystów. Jest to o tyle ciekawe, że prace Muttera są bardzo zachowawcze, odwołują się do bardzo tradycyjnych form, są po prostu klasyczne. Artysta nie używa komputera, nie przemyca też w swoich pracach żadnych politycznych czy społecznych haseł i przesłań. Oczywiście sam podkreśla, że jego prace należy rozmieć metaforycznie, jednak nie ma w nich bezpośrednich nawiązań do aktualnych spraw i wydarzeń. Patrząc na prace Muttera, niezależnie od tego, czy lubi się taką fotografię czy nie, nie można nie przyznać, że choć bez użycia nowoczesnego sprzętu i nowych technologii, te klasyczne, tradycyjne fotomontaże nawet w XXI wieku "bronią się" jako ciekawe dzieła.

Zdjęcia pochodzą ze strony: http://www.photographymuseum.com/mutter/scottmutterNewGallery.html.
 

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY ..............