Fuji FinePix Z80 - pierwsze wrażenia

Fuji FinePix Z80 - pierwsze wrażenia

Fuji FinePix Z80 to najnowszy model aparatu kompaktowego japońskiego producenta. Tym, co ma go wyróżniać spośród wielu innych urządzeń z tej kategorii, jest design oraz funkcja pozwalająca na integrację z serwisami YouTube i Facebook. Aparat zaopatrzono w matrycę o rozdzielczości 14 megapikseli i obiektyw z pięciokrotnym zoomem optycznym. Przedstawiamy nasze pierwsze wrażenia po zetknięciu się z tym sprzętem, zapraszamy do lektury!


Strona 1


fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

Fot. Dawid Petka

Reklama

 

Od pewnego czasu marka Fuji oferuje w swojej ofercie serię aparatów FinePix Z. Zawiera ona stosunkowo proste modele aparatów fotograficznych, wyposażone jednakże w ciekawe rozwiązania, plasujące je w grupie urządzeń, które można traktować jako interesujące gadżety. Są to urządzenia, które wyróżniają się nie tyle oferowanymi możliwościami fotograficznymi, co raczej dodatkowymi – często dalekimi od czystego fotografowania – usprawnieniami. Fuji FinePix Z80 doskonale wpisuje się w ten opis, choć trzeba przyznać, że podstawowe parametry również zasługują na uwagę. Aparat wyposażono w 14-megapikselową matrycę i obiektyw o pięciokrotnym zoomie, a podstawowym wyróżnikiem jest przycisk dedykowany łatwemu udostępnianiu zdjęć i filmów w serwisach YouTube i Facebook. Zdjęcia zapisywane są na kartach SD, a ponadto w tym kompakcie znajdziemy wewnętrzną pamięć o pojemności 13 megabajtów.

 

fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

Fot. Dawid Petka



Urządzenie po wyjęciu z pudełka zaskakuje przede wszystkim obudową. Jest ona niewielka i naprawdę stylowo zaprojektowana, choć być może nie wszystkim będzie się podobać. Egzemplarz, który dostaliśmy do testów, posiada różowe "malowanie", lecz przyszły nabywca ma możliwość wyboru między aż sześcioma różnymi barwami: prócz różowego znajdziemy także purpurowy, miętowy, lawendowy, brązowy i złoty. Już sama paleta kolorów wyraźnie określa docelową grupę odbiorców, dodatkowo podkreślana jest ona przez projekt obudowy. Z80 przypomina puderniczkę czy też eleganckie etui na cienie do oczu. Również wspominana funkcja współpracy z YouTube i Facebookiem przyciągać może młode – czy też bardzo młode – kobiety.

Warto podkreślić, że cała obudowa aparatu FinePix Z80 wykonana jest z metalu. Obiektyw kryje się pod odsuwaną zasłonką i jest całkowicie zabudowany. Zmiana ogniskowej nie wpływa w żaden sposób na fizyczne rozmiary urządzenia, co – prócz walorów użytkowych – ma też znaczenie praktyczne, soczewki są bowiem z przez szybkę ochronną a mechanizmy nie zasysają do wnętrza kurzu.

 

fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

Fot. Dawid Petka



Reszta obudowy nie odbiega już od spotykanych w tym rodzaju aparatów standardów – na przedniej ściance znajdziemy wbudowaną lampę błyskową, na tylnej zaś stosunkowo niewielki wyświetlacz i przyciski kontrolne. Zaskakuje nieco rozdzielczość monitora i jego przekątna (230000 punktów na 2,7"), dzisiejsze aparaty często są zaopatrywane w ekrany o dużo lepszych parametrach. Ostatnią rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, są podświetlane przyciski kontrolne. Zdecydowanie ułatwiają one kontrolę nad aparatem w ciemności. Drobiazgiem, który nie przypadł nam do gustu, jest pokrywa gniazda baterii – a dokładniej jej zamykanie. W innych modelach, Fuji rozwiązuje to poprzez automatyczne zatrzaskiwanie blokady, tutaj natomiast koniecznie jest ręcznie przesunięcie przełącznika. Nie jest to szczególnie wygodne.

Najważniejszym elementem każdego aparatu jest obiektyw. W tym przypadku mamy do czynienia z konstrukcją Fujinon o ekwiwalencie ogniskowych 36-180 mm dla małego obrazka. W zakresie tele taki wybór ogniskowych powinien wystarczyć do sfotografowania praktycznie większości tematów możliwych do uchwycenia aparatem kompaktowym, natomiast martwić może zakres szerokokątny. Ogniskowa 36 mm w fotografii małoobrazkowej łączona jest z obiektywami umiarkowanie szerokokątnymi, często klasyczne modele o zbliżonej ogniskowej określa się mianem szerokiego standardu. W fotografowaniu zabytków czy krajobrazu, może brakować nieco milimetrów – już odpowiednik 28 mm wystarczyłby w zupełności. Poniższe zdjęcia prezentują skrajne wartości ogniskowych aparatu:

36mm

 fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

 

180mm

fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

 

fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

Fot. Dawid Petka


Wspominana wyżej 14-megapikselowa matryca możne wzbudzać obawy co do jakości obrazu. Tak duża ilość światłoczułych elementów zgromadzona na niewielkiej powierzchni 1/2,3" sensora może owocować sporymi szumami, zwłaszcza, że zakres czułości ISO kończy się na 1600. Dodatkowo pojawia się pytanie, czy rozdzielczość czujnika nie przewyższa rozdzielczości maleńkiego obiektywu i czy rejestrowane w pełnej jakości pliki nie zawierają niepotrzebnego nadmiaru informacji? Odpowiedzi na te pytania przyniesie pełen test aparatu, który zostanie opublikowany niebawem. Poniżej prezentujemy wstępne próbki szumów, jakie generuje Z80 na różnych czułościach. Już wstępne testy pokazują, że aparat przy wysokich czułościach prawie całkowicie gubi szczegóły. Pojawia się przy tym znaczny szum o gruboziarnistej strukturze i można zaobserwować spadek dynamiki aparatu:

 

fuji finepix z80 pierwsze wrażenia
ISO 100
fuji finepix z80 pierwsze wrażenia fuji finepix z80 pierwsze wrażenia
ISO 200
fuji finepix z80 pierwsze wrażenia fuji finepix z80 pierwsze wrażenia
ISO 400
fuji finepix z80 pierwsze wrażenia fuji finepix z80 pierwsze wrażenia
ISO 800
fuji finepix z80 pierwsze wrażenia fuji finepix z80 pierwsze wrażenia
ISO 1600
fuji finepix z80 pierwsze wrażenia fuji finepix z80 pierwsze wrażenia

 

 

Autor: Dawid Petka



1 2 3



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 4

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY ..............