Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
HP Photosmart with Wireless - test
29 listopada 2010, 14:53 | czytano: 7399 razy
Wielofunkcyjne urządzenia biurowe są bardzo popularną kategorią sprzętów. Wbrew swej nazwie, doskonale sprawdzają się także w warunkach domowych. Coraz więcej z nich umożliwia także pracę w sieci - wśród nich znaleźć możemy urządzenie HP Photosmart with Wireless. Zobaczmy, jak wypada ono w praktyce.
Wygląd zewnętrzny, budowa i zawartość opakowania
HP Photosmart Wireless to reprezentant linii Photosmart tego producenta. Są to urządzenia wielofunkcyjne, które śmiało można określić mianem prawdziwych biurowych kombajnów. Testowany model zaopatrzony został dodatkowo w możliwość pracy w systemie bezprzewodowym.
Fot. D. Petka
Drukarka zaprojektowana została w minimalistycznym stylu, bez żadnych stylistycznych ekscesów. Jest stosunkowo duża, ale należy pamiętać że to urządzenie wielofunkcyjne. Wierzchnia część obudowy została wykończona na wysoki połysk, widnieje na niej też delikatny wzór.
Fot. D. Petka
Górna, uchylna część obudowy stanowi skaner. Podnosząc ją, zyskujemy także dostęp do zasobników z tuszem. Pod uniesioną pokrywą skanera widoczna jest jego szyba, na której krawędziach zostały oznaczone formaty arkuszy możliwych do skanowania.
Fot. D. Petka
Patrząc od przodu, z lewej strony urządzenia widnieje główny panel kontrolny. Składa się on ze stosunkowo dużego (jak na tę klasę sprzętu) wyświetlacza (posiada on przekątną wynoszącą 2,36"), oraz zgromadzonych po jego obu stronach dotykowych przycisków (tzw. Touch Smart Frame). Pod panelem kontrolnym znajduje się czytnik kart pamięci, obsługujący karty w standardach Memory Stick Duo i SD/MC Pod czytnikiem odnaleźć można przycisk odpowiedzialny za drukowanie bezprzewodowe ePrint, a na prawo od niego – główny włącznik.
Fot. D. Petka
W dolnej części drukarki producent umieścił tacę, która służy zarówno jako podajnik, jak i taca odbiorcza papieru. Jest ona uchylna, a dodatkowo przedłużyć ją można wyciągając przeznaczony do tego celu element. Gniazda zasialnia i USB tradycyjne znajdują się w tylnej części urządzenia.
Podkreślić należy wysoką jakość wykonania tego modelu drukarki. Wszystkie elementy wykonano z tworzyw sztucznych odlanych bardzo precyzyjnie. Również spasowanie elementów zasługuje na uznanie. Elementy ruchome pracują bez zbędnych luzów, a blokady pokryw nie sprawiają wrażenia toporności.
Czytaj także
- Transcend RDF8 + SDHC UHS-1 16GB - test karty oraz czytnika
- Podręczne systemy oświetleniowe Manfrotto Led Lights – recenzja
- Torby i plecaki Manfrotto z serii Stile - recenzja
- Lowepro Event Messenger 150 - test
- GoFlex Satellite - test
- Manfrotto Photo-Movie Head - test statywu i głowicy foto-wideo
- Lowepro SlingShot 200 AW - test plecaka
- Benro Beyond 300N - test plecaka
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Czytam ten komentarz akurat po przejściach z drukarką. Narzuca mi się kilka pytań. Kupiłem ostatnio drukarkę (niby profesjonalną)i producent podaje ilość możliwych do wydrukowania stron. W mojej drukarce na tuszu czarnym HP 940XL producent podaje możliwy wydruk 2400 stron A4 przy 5% zadruku. Przy normalnych wydrukach tekstów uzyskany wynik niewiele odbiega od 500 stron. Na kolorowych wydrukach obiecuje się, że wydrukuje się na tuszach z oznaczeniem XL ok 1400 stron A4. Ja wydrukowałem po kilkanaście stron zadrukowanych fotografią i tuszu zabrakło. Może ktoś powie, że to może były pierwsze próbne kałamarze. Otuż nie. Były to kupione z firmy HP tusze oryginalne i oznaczone również jako XL.
Dodatkowy kłopot to właśnie każdorazowe czyszczenie głowicy. Drukarka po włączeniu każdorazowo ssie atrament z wszystkich kałamaży i wyrzuca do urządzenia, które serwisant nazwał "pampersem". Jest to bardzo skuteczne urządzenie, bo wystarczy kilkadziesiąt razy wyłączyć i włączyć drukarkę a pokazuje się nam w menu komunikat o braku jakiegoś tuszu kolorowego, i mamy w tym momencie klops... Od tego momentu nie przyjmuje żadnych poleceń, do czasu wymiany pojemnika z tym atramentem na nowy. Istnieje również opcja w menu używania drukarki do wydruków czarno-białych z zaznaczeniem użycia tylko tuszu czarnego. Ale producent jest na tyle wspaniałomyślny, że udostępnia nam taką opcję, pod warunkiem, że mamy wszystkie 4 pojemniki z tuszami odpowiednio napełnione. Jeśli jakiegokolwiek koloru nam zabraknie cała robota stoi i jedziemy najpierw do sklepu po następny "tani" tusz kolorowy, żeby można było uruchomić wydruk czarnego tekstu.
Piszę dlatego, bo nie widzę w tych testach nic na temat zachowania się właśnie przy takich wydrukach i o kosztach eksploatacji drukarek. Producenci natomiast zaczynają się wycwaniać i stosują triki, które są ukryte i przy zakupie większość sprzedawców nawet nie wie, jak taka drukarka się zachowuje. Kiedyś mogłem sobie w drukarce zaznaczyć w opcjach, ze chcę drukować w odcieniach szarości i drukarka działała bez problemu tylko z czarnym tuszem. Zabrałko czarnego to działała tylko na kolorowych składając z 3 kolorów czarny (może nie do końca czarny) ale drukowała. To typowe nabijanie w butelkę.
2011.01.19 23:10, BMS
#
Czytam ten komentarz akurat po przejściach z drukarką. Narzuca mi się kilka pytań. Kupiłem ostatnio drukarkę (niby profesjonalną)i producent podaje ilość możliwych do wydrukowania stron. W mojej drukarce na tuszu czarnym HP 940XL producent podaje możliwy wydruk 2400 stron A4 przy 5% zadruku. Przy normalnych wydrukach tekstów uzyskany wynik niewiele odbiega od 500 stron. Na kolorowych wydrukach obiecuje się, że wydrukuje się na tuszach z oznaczeniem XL ok 1400 stron A4. Ja wydrukowałem po kilkanaście stron zadrukowanych fotografią i tuszu zabrakło. Może ktoś powie, że to może były pierwsze próbne kałamarze. Otuż nie. Były to kupione z firmy HP tusze oryginalne i oznaczone również jako XL.
Dodatkowy kłopot to właśnie każdorazowe czyszczenie głowicy. Drukarka po włączeniu każdorazowo ssie atrament z wszystkich kałamaży i wyrzuca do urządzenia, które serwisant nazwał "pampersem". Jest to bardzo skuteczne urządzenie, bo wystarczy kilkadziesiąt razy wyłączyć i włączyć drukarkę a pokazuje się nam w menu komunikat o braku jakiegoś tuszu kolorowego, i mamy w tym momencie klops... Od tego momentu nie przyjmuje żadnych poleceń, do czasu wymiany pojemnika z tym atramentem na nowy. Istnieje również opcja w menu używania drukarki do wydruków czarno-białych z zaznaczeniem użycia tylko tuszu czarnego. Ale producent jest na tyle wspaniałomyślny, że udostępnia nam taką opcję, pod warunkiem, że mamy wszystkie 4 pojemniki z tuszami odpowiednio napełnione. Jeśli jakiegokolwiek koloru nam zabraknie cała robota stoi i jedziemy najpierw do sklepu po następny "tani" tusz kolorowy, żeby można było uruchomić wydruk czarnego tekstu.
Piszę dlatego, bo nie widzę w tych testach nic na temat zachowania się właśnie przy takich wydrukach i o kosztach eksploatacji drukarek. Producenci natomiast zaczynają się wycwaniać i stosują triki, które są ukryte i przy zakupie większość sprzedawców nawet nie wie, jak taka drukarka się zachowuje. Kiedyś mogłem sobie w drukarce zaznaczyć w opcjach, ze chcę drukować w odcieniach szarości i drukarka działała bez problemu tylko z czarnym tuszem. Zabrałko czarnego to działała tylko na kolorowych składając z 3 kolorów czarny (może nie do końca czarny) ale drukowała. To typowe nabijanie w butelkę.
2011.01.19 23:12, BMS
#
wszystko ladnie i pieknie, ale pewnie markowa drukarka i markowe tusze to droga eksploatacja....
2011.03.15 18:12, bartek_21
#
Aż tak strasznie eksploatacja nie kosztuje. Teraz drukarki są znacznie bardziej wydajne, nie wiem jak to wypada z zamiennikami bo szkoda się w nie pakować. Nie kupujesz dobrego sprzętu tylko po to żeby wkładać byle co. Po drugie jakość zamiennika jest znacznie niższa przez co cierpią nasze wydruki.
2011.03.15 23:21, hexapuma
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Wygląd zewnętrzny, budowa i zawartość opakowania
- Użytkowanie
- Jakość wydruków i skanów
- Podsumowanie
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Vogue zaskakuje nową sesją Petera Lindbergha. Modelki nago i bez makijażu
- Najlepszy fotograf szkolny. Milion wyświetleń krótkiego, komediowego filmu w ciągu kilku dni
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Wydarzenia
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 4
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców













