HP Photosmart with Wireless - test

HP Photosmart with Wireless - test

Wielofunkcyjne urządzenia biurowe są bardzo popularną kategorią sprzętów. Wbrew swej nazwie, doskonale sprawdzają się także w warunkach domowych. Coraz więcej z nich umożliwia także pracę w sieci - wśród nich znaleźć możemy urządzenie HP Photosmart with Wireless. Zobaczmy, jak wypada ono w praktyce.


Wygląd zewnętrzny, budowa i zawartość opakowania


HP Photosmart Wireless to reprezentant linii Photosmart tego producenta. Są to urządzenia wielofunkcyjne, które śmiało można określić mianem prawdziwych biurowych kombajnów. Testowany model zaopatrzony został dodatkowo w możliwość pracy w systemie bezprzewodowym.

 

Reklama

hp photosmart with wireless test

 Fot. D. Petka

 

Drukarka zaprojektowana została w minimalistycznym stylu,  bez żadnych stylistycznych ekscesów. Jest stosunkowo duża, ale należy pamiętać że to urządzenie wielofunkcyjne. Wierzchnia część obudowy została wykończona na wysoki połysk, widnieje na niej też delikatny wzór.

 

hp photosmart with wireless test

 Fot. D. Petka


Górna, uchylna część obudowy stanowi skaner. Podnosząc ją, zyskujemy także dostęp do zasobników z tuszem. Pod uniesioną pokrywą skanera widoczna jest jego szyba, na której krawędziach zostały oznaczone formaty arkuszy możliwych do skanowania.

 

hp photosmart with wireless test

 Fot. D. Petka


Patrząc od przodu, z lewej strony urządzenia widnieje główny panel kontrolny. Składa się on ze stosunkowo dużego (jak na tę klasę sprzętu) wyświetlacza (posiada on przekątną wynoszącą 2,36"), oraz zgromadzonych po jego obu stronach dotykowych przycisków (tzw. Touch Smart Frame). Pod panelem kontrolnym znajduje się czytnik kart pamięci, obsługujący karty w standardach Memory Stick Duo i SD/MC Pod czytnikiem odnaleźć można przycisk odpowiedzialny za drukowanie bezprzewodowe ePrint, a na prawo od niego – główny włącznik.

 

hp photosmart with wireless test

 Fot. D. Petka



W dolnej części drukarki producent umieścił tacę, która służy zarówno jako podajnik, jak i taca odbiorcza papieru. Jest ona uchylna, a dodatkowo przedłużyć ją można wyciągając przeznaczony do tego celu element. Gniazda zasialnia i USB tradycyjne znajdują się w tylnej części urządzenia.

Podkreślić należy wysoką jakość wykonania tego modelu drukarki. Wszystkie elementy wykonano z tworzyw sztucznych odlanych bardzo precyzyjnie. Również spasowanie elementów zasługuje na uznanie. Elementy ruchome pracują bez zbędnych luzów, a blokady pokryw nie sprawiają wrażenia toporności.



Autor: Dawid Petka



1 2 3 4



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 2

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Czytam ten komentarz akurat po przejściach z drukarką. Narzuca mi się kilka pytań. Kupiłem ostatnio drukarkę (niby profesjonalną)i producent podaje ilość możliwych do wydrukowania stron. W mojej drukarce na tuszu czarnym HP 940XL producent podaje możliwy wydruk 2400 stron A4 przy 5% zadruku. Przy normalnych wydrukach tekstów uzyskany wynik niewiele odbiega od 500 stron. Na kolorowych wydrukach obiecuje się, że wydrukuje się na tuszach z oznaczeniem XL ok 1400 stron A4. Ja wydrukowałem po kilkanaście stron zadrukowanych fotografią i tuszu zabrakło. Może ktoś powie, że to może były pierwsze próbne kałamarze. Otuż nie. Były to kupione z firmy HP tusze oryginalne i oznaczone również jako XL.
Dodatkowy kłopot to właśnie każdorazowe czyszczenie głowicy. Drukarka po włączeniu każdorazowo ssie atrament z wszystkich kałamaży i wyrzuca do urządzenia, które serwisant nazwał "pampersem". Jest to bardzo skuteczne urządzenie, bo wystarczy kilkadziesiąt razy wyłączyć i włączyć drukarkę a pokazuje się nam w menu komunikat o braku jakiegoś tuszu kolorowego, i mamy w tym momencie klops... Od tego momentu nie przyjmuje żadnych poleceń, do czasu wymiany pojemnika z tym atramentem na nowy. Istnieje również opcja w menu używania drukarki do wydruków czarno-białych z zaznaczeniem użycia tylko tuszu czarnego. Ale producent jest na tyle wspaniałomyślny, że udostępnia nam taką opcję, pod warunkiem, że mamy wszystkie 4 pojemniki z tuszami odpowiednio napełnione. Jeśli jakiegokolwiek koloru nam zabraknie cała robota stoi i jedziemy najpierw do sklepu po następny "tani" tusz kolorowy, żeby można było uruchomić wydruk czarnego tekstu.
Piszę dlatego, bo nie widzę w tych testach nic na temat zachowania się właśnie przy takich wydrukach i o kosztach eksploatacji drukarek. Producenci natomiast zaczynają się wycwaniać i stosują triki, które są ukryte i przy zakupie większość sprzedawców nawet nie wie, jak taka drukarka się zachowuje. Kiedyś mogłem sobie w drukarce zaznaczyć w opcjach, ze chcę drukować w odcieniach szarości i drukarka działała bez problemu tylko z czarnym tuszem. Zabrałko czarnego to działała tylko na kolorowych składając z 3 kolorów czarny (może nie do końca czarny) ale drukowała. To typowe nabijanie w butelkę.
2011.01.19 23:10, BMS # 

Domyślny avatar Czytam ten komentarz akurat po przejściach z drukarką. Narzuca mi się kilka pytań. Kupiłem ostatnio drukarkę (niby profesjonalną)i producent podaje ilość możliwych do wydrukowania stron. W mojej drukarce na tuszu czarnym HP 940XL producent podaje możliwy wydruk 2400 stron A4 przy 5% zadruku. Przy normalnych wydrukach tekstów uzyskany wynik niewiele odbiega od 500 stron. Na kolorowych wydrukach obiecuje się, że wydrukuje się na tuszach z oznaczeniem XL ok 1400 stron A4. Ja wydrukowałem po kilkanaście stron zadrukowanych fotografią i tuszu zabrakło. Może ktoś powie, że to może były pierwsze próbne kałamarze. Otuż nie. Były to kupione z firmy HP tusze oryginalne i oznaczone również jako XL.
Dodatkowy kłopot to właśnie każdorazowe czyszczenie głowicy. Drukarka po włączeniu każdorazowo ssie atrament z wszystkich kałamaży i wyrzuca do urządzenia, które serwisant nazwał "pampersem". Jest to bardzo skuteczne urządzenie, bo wystarczy kilkadziesiąt razy wyłączyć i włączyć drukarkę a pokazuje się nam w menu komunikat o braku jakiegoś tuszu kolorowego, i mamy w tym momencie klops... Od tego momentu nie przyjmuje żadnych poleceń, do czasu wymiany pojemnika z tym atramentem na nowy. Istnieje również opcja w menu używania drukarki do wydruków czarno-białych z zaznaczeniem użycia tylko tuszu czarnego. Ale producent jest na tyle wspaniałomyślny, że udostępnia nam taką opcję, pod warunkiem, że mamy wszystkie 4 pojemniki z tuszami odpowiednio napełnione. Jeśli jakiegokolwiek koloru nam zabraknie cała robota stoi i jedziemy najpierw do sklepu po następny "tani" tusz kolorowy, żeby można było uruchomić wydruk czarnego tekstu.
Piszę dlatego, bo nie widzę w tych testach nic na temat zachowania się właśnie przy takich wydrukach i o kosztach eksploatacji drukarek. Producenci natomiast zaczynają się wycwaniać i stosują triki, które są ukryte i przy zakupie większość sprzedawców nawet nie wie, jak taka drukarka się zachowuje. Kiedyś mogłem sobie w drukarce zaznaczyć w opcjach, ze chcę drukować w odcieniach szarości i drukarka działała bez problemu tylko z czarnym tuszem. Zabrałko czarnego to działała tylko na kolorowych składając z 3 kolorów czarny (może nie do końca czarny) ale drukowała. To typowe nabijanie w butelkę.
2011.01.19 23:12, BMS # 

Domyślny avatar wszystko ladnie i pieknie, ale pewnie markowa drukarka i markowe tusze to droga eksploatacja.... 2011.03.15 18:12, bartek_21 # 

Domyślny avatar Aż tak strasznie eksploatacja nie kosztuje. Teraz drukarki są znacznie bardziej wydajne, nie wiem jak to wypada z zamiennikami bo szkoda się w nie pakować. Nie kupujesz dobrego sprzętu tylko po to żeby wkładać byle co. Po drugie jakość zamiennika jest znacznie niższa przez co cierpią nasze wydruki. 2011.03.15 23:21, hexapuma # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY ..............