Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Jak kreować magię cyfrowego obrazu - praktyczny poradnik
23 listopada 2010, 11:50 | czytano: 7092 razy
Wszyscy uwielbiamy ciekawe historie. Powieści takie jak "Cannery Row" Johna Steinbecka czy "Żołnierz wielkiej wojny" Marka Helprina mają moc kreowania obrazów w naszej wyobraźni. Żywe, plastyczne obrazy w połączeniu z interesującą historią zapadają w pamięć na zawsze. Rola fotografa jako gawędziarza, opowiadacza historii jest bardzo podobna: zachęcamy oglądającego, by zanurzył się w świat obrazu; by sfotografowana scena stanowiła narrację naszej opowieści.
Strona 1
Publikujemy rozdział książki wydawnictwa Helion "Fotografia doskonała. Jak kreować magię cyfrowego obrazu", poświęcony właśnie budowaniu historii przy użyciu zdjęć.
Fotograficzne opowieści
Fotografia to odczuwanie, poznawanie, kochanie. To, co uda ci się zarejestrować na kliszy, pozostanie na niej na zawsze… klisza cierpliwie zapamiętuje drobiazgi, o których ty sam wkrótce nie będziesz już pamiętał. – Aaron Siskind – amerykański fotografik (1903–1991), którego prace należą do nurtu ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Mistrz detalu.
Tematyczna seria zdjęć – nieważne, czy ma ona trafić do rodzinnego albumu, czy na rozkładówkę "National Geographic" – powinna opowiadać jakąś historię; dawać odbiorcy intrygujące wskazówki, które zachęcą go do dopowiedzenia sobie tego, co nie zostało ukazane bezpośrednio na fotografiach. Scenariusz opowiedziany obrazami powinien składać się z kilku istotnych składników: zdjęcia "umocowującego" całość w określonym kontekście, zbliżenia na zjawisko lub sytuację, o której chcemy opowiedzieć; zdjęcia (lub kilku zdjęć), które będzie dokumentowało kulminacyjny moment wydarzenia albo pokazywało najbardziej interesującą część sceny; i wreszcie ostatniej fotografii, zamykającej opowieść. Wszystkie zdjęcia powinny zostać wykonane w podobnym stylu, by cała historia była spójna i atrakcyjna pod względem wizualnym.
W ramach przygotowań do każdego reportażu publikowanego na łamach "National Geographic" odbywa się specjalne spotkanie, będące w istocie konfrontacją pomiędzy autorem tekstu a fotografem, pracującymi nad daną publikacją. Takie spotkanie odbywa się na samym początku pracy nad projektem i ma na celu uzgodnienie działań wszystkich zaangażowanych osób: stworzenie wstępnego rysu całości. To bardzo ważne, gdyż zarówno fotograf, jak i autor tekstu mają pewien styl, sposób prowadzenia narracji. W tym rozdziale opowiem o tym, w jaki sposób szukać ciekawych tematów do fotograficznych opowieści i jak pokazać je na zdjęciach.
Składniki dobrego reportażu
Wielu początkujących fotografów pyta, gdzie i jak szukać ciekawych tematów do sfotografowania. Zamiast skupić się na sprawach, które są im bliskie, za wszelką cenę poszukują czegoś wielkiego; tematu, którego przedstawienie będzie wymagało tytanicznej pracy. A przecież ciekawe motywy do fotograficznych opowieści są w zasięgu ręki; cóż prostszego, niż je wykorzystać? Niestety, fotografowie często nie doceniają tematów, które kryją się na własnym podwórku i w sąsiedztwie. Przyjrzyj się otaczającym Cię ludziom. Spróbuj sfotografować syna podczas meczu piłkarskiego lub córkę ćwiczącą pływanie. Zrób reportaż z miejscowego święta lub festynu albo z rodzinnych wakacji. Takie tematy mają ogromną zaletę: przychodzą z łatwością, gdyż dotyczą bliskich nam spraw, a to pozwala pozbyć się tremy, która często towarzyszy większym projektom.
Jeśli chcesz się przekonać, w jaki sposób współcześni fotografowie korzystają z dobrodziejstw internetu, zajrzyj na stronę http://mediastorm.org.
Fotograf układa swoją historię podobnie jak pisarz: zaczyna od wstępu, którego zadaniem jest wprowadzenie czytelnika w opisany świat, po nim następuje rozwinięcie, zawierające główną treść dzieła, i wreszcie zakończenie. Udana fotograficzna opowieść cechuje się wartką narracją, która prowadzi oglądającego przez kolejne obrazy.
Aranżacja sceny
Jako reporter – a podejmując się opowiedzenia jakiejś historii obrazem, stajesz się reporterem czy wręcz dokumentalistą – powinieneś zadbać o ciekawe zdjęcie na początek historii. Takie, które będzie wprowadzało odbiorcę w opowiadaną historię i będzie stanowiło obrazowy opis środowiska – kontekstu, w którym będą rozgrywały się dalsze wydarzenia.
Dawno temu, gdy pracowałem jako fotoreporter dla pewnej gazety, niepisana zasada reportażu mówiła, iż każdy temat należy zacząć od zdjęcia przedstawiającego "plan ogólny"; dającego niejako rzut oka na całą scenę. Tej reguły nadal przestrzega się w wielu czasopismach, w których fotoreportaże odgrywają ważną rolę; bardzo często postępujemy według niej intuicyjnie, na przykład przy prezentowaniu zdjęć z wakacji, które rozpoczynamy od zdjęcia pełniącego rolę prologu, które ma na celu wprowadzić naszych gości w klimat podróży.
Jaki charakter powinno mieć zdjęcie wprowadzające? Powinna to być fotografia, która pokazuje ogólny plan; stanowi odpowiednik "rzutu oka" na miejsce, w którym rozgrywa się akcja opowieści. Niezależnie od tego, czy historia rozgrywa się w Disneylandzie, czy w Dubrowniku, prolog może mieć bardzo prostą konstrukcję. Poprawna kompozycyjnie fotografia bramy wejściowej do parku rozrywki Disneya czy szeroka panorama Dubrownika w zupełności wystarczy. Chodzi o to, by zdefiniować tło dalszych wydarzeń; pokazać, że dzieją się one w konkretnym miejscu, i zaprezentować to miejsce odbiorcy.
Więcej przeczytasz w książce "Fotografia doskonała. Jak kreować magię cyfrowego obrazu" wydanej przez wydawnictwo Helion.
Diabeł (czasami) tkwi w szczegółach
Po zrobieniu zdjęcia wprowadzającego możesz przystąpić do dokumentowania dalszej części wycieczki do Disneylandu czy Dubrownika. Zbliżenie na dziecięcą dłoń trzymającą bilety wstępu to znakomity sposób na pokazanie atmosfery miejsca. Makrofotografia kwiatu lawendy, z której słyną wzgórza Chorwacji, może być przyczynkiem do wprowadzenia oglądającego w atmosferę tego kraju. Detal może mieć ogromny ładunek emocjonalny i przekazuje oglądającemu skondensowany ładunek ciekawych informacji i skojarzeń, dotyczących miejsca, w którym rozgrywa się opowiadana historia. Zbliżenie na szczegół niejako skłania odbiorcę do nawiązania bliższego, bardziej intymnego kontaktu ze zdjęciem i Twoją opowieścią.
Podczas tworzenia tego typu reportaży w sukurs przychodzi głębsza znajomość wybranej tematyki, umożliwia ona bowiem pokazanie na zdjęciach tych rzeczy, które uznasz za najbardziej interesujące i charakterystyczne dla danego miejsca czy wydarzenia. W tym miejscu dochodzimy do bardzo istotnego aspektu tego typu opowieści: indywidualnej interpretacji tematu przez fotografa. Sposób przedstawienia historii oddaje nastawienie autora (podobnie jak w przypowieści o ślepcach opisujących słonia).
Zadanie fotografa polega na zaintrygowaniu odbiorcy, wciągnięciu go w historię przedstawioną na fotografii. Odbiorca powinien dowiedzieć się ze zdjęć czegoś, czego nie był świadomy, lub poznać znane sobie miejsca i wydarzenia z zupełnie innej perspektywy.
A Day in the Life of Africa był jednym z długiej serii reportaży organizowanych w ramach projektu "Day in the Life". Jedno ze zleceń, jakie otrzymałem w ramach tego ambitnego, pionierskiego projektu zrealizowanego wyłącznie techniką cyfrową, polegało na sfotografowaniu strażników parku narodowego w Południowej Afryce, prowadzących akcję szczepień zamieszkujących te tereny bawołów. Zadanie reportera polega na tym, by oglądający czuł się tak, jakby oglądał pokazaną scenę na własne oczy. Pokazana tutaj fotografia została zrobiona z wykorzystaniem słabego błysku doświetlającego lampy, który ułatwił mi doświetlenie cieni. Obiektyw 9 mm, 1/30 sekundy, przysłona f/4.
Portrety – pierwiastki życia w reportażu
Ciekawe portrety dodadzą życia i będą ozdobą każdego reportażu. Ich rola jest oczywista: przybliżają one bowiem odbiorcy uczestników zdarzeń, które znalazły się w oku obiektywu. Ludzie uwielbiają oglądać i poznawać innych ludzi, toteż wyrazisty portret "z charakterem" będzie doskonałą zachętą do zapoznania się z Twoją fotograficzną opowieścią.
Zdjęcie wprowadzające bardzo często traktowane jest jako poglądowa ilustracja miejsca, któremu poświęcony jest reportaż. Umiejętnie dobrane pozwala "wczuć się" odbiorcy w klimat opowiadanej historii. Podczas pobytu na wyspach Turks i Caicos na Karaibach robiłem reportaż o luksusowym wypoczynku i idyllicznym stylu życia, których mogą zasmakować turyści przybywający w to przepiękne miejsce. Pokazane tutaj zdjęcie było swego rodzaju prologiem, który ma pobudzić tęsknotę za rajskim wypoczynkiem i sprawić, że odbiorca pomyśli "ależ chciałbym tam być!" Obiektyw 17 – 35 mm, 1/125 sekundy, przysłona f/8, filtr połówkowy Singh-Ray.
Bywa i tak, że kompozycja musi ustąpić miesjca spontniczności. Ten wieloryb zupełnie nieoczekiwanie wyskoczył z wody tuż obok burty statku National Geographic Sea Lion podczas podróży do Baja California w Meksyku, gdzie fotografowałem bogactwo tamtejszej przyrody. Obiektyw 90–250 mm, 1/500 sekundy, przysłona f/8.
To zdjęcie stanowi wizualne przeciwieństwo fotografii przedstawiającej wyskakującego z wody wieloryba. Ten gigant majestatycznie i spokojnie wynurzył grzbiet ponad delikatnie pomarszczoną taflę wody na Morzu Corteza. Kompozycja tego zdjęcia wywołuje zupełnie inne wrażenia, niż buzujący energią kadr poprzedniej fotografii. Obiektyw 12–60 mm, ogniskowa 39 mm, 1/500 sekundy, przysłona f/6,3, ISO 100.
Czytaj także
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Fotograf i podatki
- Nie rezygnuj z możliwości poprawienia swoich zdjęć
- Tajniki cyfrowego systemu strefowego - poradnik
- Jak fotografować wnętrza? Krótki poradnik Noah Fallisa
- Ujęcia z bliska - praktyczny poradnik
- Kreatywna obróbka fotografii
- Malowanie światłem
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Vogue zaskakuje nową sesją Petera Lindbergha. Modelki nago i bez makijażu
- Najlepszy fotograf szkolny. Milion wyświetleń krótkiego, komediowego filmu w ciągu kilku dni
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Wydarzenia
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 4
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców














