James McNeill Whistler z aparatem – arcydzieła sztuki w obiektywie

James McNeill Whistler z aparatem – arcydzieła sztuki w obiektywie

XIX-wieczny strój kobiecy – prosta, skromna, ciemna suknia, a do tego.. szpilki z czerwoną podeszwą? Czy to realne? W świecie sztuki wszystko jest możliwe. Przekonacie się o tym dzięki lekturze dzisiejszego odcinka cyklu „Arcydzieła sztuki w obiektywie”, w którym przedstawiamy kolejny przykład mariażu mody i sztuki – fotografię Petera Lippmanna odwołującą się do obrazu Jamesa McNeilla Whistlera.








Czytaj także pozostałe artykuły z cyklu "Arcydzieła sztuki w obiektywie".
 

Kariera Jamesa McNeilla Whistlera, amerykańskiego malarza i grafika, była niezwykle burzliwa. Swoją przygodę z malarstwem, blisko 21-letni Whistler rozpoczął w Paryżu, do którego wyjechał by uczyć się w Cesarskiej Szkole Rysunku. Aby zarobić trochę pieniędzy, wykonywał wówczas na zamówienie kopie arcydzieł z Luwru. Siedem lat później w renomowanej galerii paryskiej Martineta wystawił cykl akwafort, których tematem była Tamiza. Spotkawszy się jednak z niezrozumieniem swojej twórczości, postanowił osiedlić się w Anglii. Żyjąc tam i pracując, często przyjeżdżał do Francji i regularnie wystawiał w Paryżu. Niestety, nadal musiał wielokrotnie bronić się na łamach prasy przed krytyką swojej twórczości i wyjaśniać przesłanie swoich obrazów. Prezentacja czterech płócien na paryskiej światowej wystawie w 1867 roku, przyniosła mu uznanie kolegów artystów. Jednak dopiero po latach zyskał przychylność krytyki i publiczności. Portret Matki Whistlera, wystawiony na Salonie w 1885 roku, został nawet zakupiony do oficjalnych zbiorów francuskich, a siedem lat później Whistler został odznaczony w Paryżu Legią Honorową.

James McNeill Whistler z aparatem arcydzieła sztuki w obiektywie

Portret Matki Whistlera, James McNeill Whistler

 

Reklama

Peter Lippmann karierę fotografa rozpoczął jako asystent Detlefa Trefza. Jako że ten specjalizował się w fotografii martwej natury, także pierwsze prace Lippmanna to fotografie posiłków (współpracował z francuską restauracją Gault et Millau) oraz biżuterii (dla jubilerskiej marki Cartier). Zostały bardzo dobrze przyjęte, na tyle, że przyczyniły się do zwrotu w karierze Lippmanna – rozpoczął pracę dla magazynu Marie Claire. W jego dorobku znajdują się także fotografie dla Le Figaro, The New York Times, Vogue oraz marek Guerlain, Chianti, Minute Maid, Wilkinson. Jest także autorem sesji zdjęciowej dla kolekcji Christiana Louboutina na sezon jesień-zima 2011. Jako tło dla prezentacji kolekcji posłużyły XVI- i XVII-wieczne dzieła sztuki – portrety kobiet. Poniżej reinterpretacja Portretu Matki Whistlera.
 

James McNeill Whistler z aparatem arcydzieła sztuki w obiektywie

Fot. Peter Lippmann


Czytaj także pozostałe artykuły z cyklu "Arcydzieła sztuki w obiektywie".

 

Autor: Kinga Wolnik






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Przebisnieg Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY