Jean-Marc Nattier z aparatem - arcydzieła sztuki w obiektywie

Jean-Marc Nattier z aparatem - arcydzieła sztuki w obiektywie

Ostatnie odcinki cyklu „Arcydzieła sztuki w obiektywie” prezentowały odwołujące się do obrazów wielkich mistrzów fotografie reklamowe poszczególnych części garderoby kobiecej. A co jest jej nieodłącznym elementem? Oczywiście torebka! W dzisiejszym odcinku Peter Lippmann oraz Jean-Marc Nattier i jego „Madame d’Antin”.




Czytaj także pozostałe artykuły z cyklu "Arcydzieła sztuki w obiektywie".
 

Jean-Marc Nattier, francuski malarz okresu Rokoka, urodził się w Paryżu, w rodzinie artystów – jego ojciec, Marc Nattier, był portrecistą, natomiast matka – Marie Courtois, malowała miniatury. W 1703 r. rozpoczął naukę w Akademii Królewskiej. Dzięki rekomendacji Jeana Jouvenet, zaproponowano mu członkostwo w Akademii Francuskiej w Rzymie. Odrzucił jednak propozycję i pozostał w Paryżu. W 1718 r. został członkiem Akademii Królewskiej. W trakcie podróży do Holandii odwiedził Amsterdam, gdzie namalował m. in. portret przebywającego wówczas w mieście cara Rosji, Piotra Wielkiego oraz jego drugiej żony, Katarzyny I. Aspirował do miana malarza historycznego, to właśnie dla cara namalował Bitwę pod Połtawą. Nie przyjął jednak propozycji, aby zostać jego nadwornym malarzem i ponownie wybrał Paryż. Obraz Przemiana Fineusa i jego kompanii w kamienie dał mu członkostwo w Akademii Królewskiej. W 1737 r. odniósł pierwszy sukces jako portrecista. Jego obraz Mademoiselle Lambesc jako Minerwa pojawił się na Salonie. Od tej pory regularnie wystawiał swoje prace.

Reklama

Rok później szerokie grono odbiorców mogło podziwiać portret Madame d’Antin. To jeden z wielu wdzięcznych i urzekających portretów panien na dworze królewskim, pędzla Nattier. Temat  był wówczas bardzo modny, a artysta potrafił go odpowiednio zaprezentować – upiększając nieco modelkę, jednocześnie zachowując podobieństwo. Z powodów finansowych poświęcił się portretowaniu (było to bardziej intratne zajęcie niż malowanie scen historycznych). Dzięki niemu odżył gatunek portretu alegorycznego, w którym modelki przedstawiane są jako greckie lub rzymskie boginie bądź inne postaci mitologiczne.

Jean-Marc Nattier z aparatem arcydzieła sztuki w obiektywie Peter Lippmann

Madame d’Antin, Jean-Marc Nattier


Peter Lippmann swoją karierę rozpoczynał od fotografowania martwej natury – biżuterii (marki Cartier) oraz posiłków (współpracował z francuską restauracją Gault et Millau). Jego prace zyskały na tyle duże uznanie, że rozpoczął współpracę z jednym z czołowych magazynów mody – Marie Claire. Fotografie Lippmanna gościły także na łamach Vogue, The New York Times czy Le Figaro. Realizował sesje zdjęciowe dla największych marek, m. in. Pierre Gagnaire, Guerlain, Chianti, Wilkinson, Minute Maid. Czy komuś z Was przyszłoby na myśl, że ten iście bajkowy portret jego autorstwa to współczesna reklama torebki z kolekcji Christiana Louboutina?

Jean-Marc Nattier z aparatem arcydzieła sztuki w obiektywie Peter Lippmann

Fot. Peter Lippmann

 

Czytaj także pozostałe artykuły z cyklu "Arcydzieła sztuki w obiektywie".

 

Autor: Kinga Wolnik






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Przebisnieg Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY