Jestem niezapomnianą historią, część I - jak opowiadać obrazem

Jestem niezapomnianą historią, część I - jak opowiadać obrazem

Serwis SwiatObrazu.pl ma przyjemność przedstawić pierwszy z pięciu artykułów cyklu "Jestem niezapomnianą historią", który realizowany przy współpracy z firmą Nikon ma na celu przybliżenie Wam wspaniałego i specyficznego rodzaju fotografii, jakim jest fotoreportaż. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy będziecie mieli okazję poznawać tajniki warsztatu Jacka Tarana – zawodowego fotoreportera, któremu będziemy towarzyszyć podczas jego pracy, przybliżając jednocześnie ważne zagadnienia dotyczące fotoreportażu. Zaczniemy od pokazania na przykładzie konkretnego projektu, w jaki sposób należy opowiadać historię obrazem.


Pomysł


Czytaj także:
Jestem niezapomnianą historią, część II - podstawy konstruowania fotoreportażu
Jestem niezapomnianą historią, część III - selekcja i wybór zdjęć

Jacek Taran, którego mieliśmy przyjemność poznać, rozmawiać z nim i podglądać podczas pracy, jest fotografem bardzo wszechstronnym. W polu jego zainteresowań znajdują się m.in. fotografia ślubna, portretowa, akty oraz oczywiście fotoreportaż. Na potrzeby cyklu artykułów "Jestem niezapomnianą historią" zgodził się on przybliżyć nam sekrety swojej pracy, dzięki czemu mogliśmy przeprowadzić z nim wiele bardzo kształcących rozmów, wymienić doświadczenia oraz towarzyszyć mu podczas realizacji interesującego fotograficznego projektu.

Reklama
Nikon D3S
AF-S NIKKOR 24-120 mm f/4G ED VR
1/250 s, 24 mm, f/4
1600 ISO
Jestem niezapomnianą historią część I jak opowiadać obrazem nikon
Jacek Taran – fotograf i zawodowy fotoreporter przybliży nam tajniki opowiadania historii za pomocą nieruchomych obrazów. (fot. Dawid Petka)

 

Fotoreportaż nie jest przypadkowym zbiorem zdjęć wykonanych w danym miejscu i czasie. To opowieść przedstawiana za pomocą obrazów. Dlatego też cykl ten rozpoczniemy od zamieszczenia wskazówek naszych i samego Jacka na temat tego, jak opowiadać historię zdjęciami.

 

Wybór tematu

Pierwszym i najważniejszym wyzwaniem na drodze do powstania fotoreportażu jest wypracowanie pomysłu. W naszym przypadku okazją do opowiedzenia ciekawej historii stała się Letnia Akademia Karate Tradycyjnego. Impreza ta organizowana jest rokrocznie w Niepołomicach przez wielokrotnego medalistę mistrzostw świata i Europy w tej dyscyplinie sportu, Pawła Janusza. Jacek, który pół roku wcześniej miał okazję fotografować turniej mikołajkowy organizowany przez Akademię (część z tych zdjęć można obejrzeć na łamach jego fotobloga), został zaproszony do wykonania reportażu dokumentującego życie podczas kilkudniowego obozu karate dla dzieci.

Nikon D700
35 mm f/2D AF NIKKOR
1/1000 s, 35 mm, f/2
2000 ISO
Jestem niezapomnianą historią część I jak opowiadać obrazem nikon
"Wybrałem to zdjęcie na początek cyklu, bo słowo 'Sensei' oznacza po prostu 'Mistrz'. Żeby rozpocząć swoją drogę, karateka musi mieć mistrza – senseia. Uwieńczeniem drogi każdego karateki jest zostanie senseiem, co pokazuje ostatnie zdjęcie z cyklu". *) (fot. Jacek Taran)

 

Sama Letnia Akademia okazała się być trwającym od 28 czerwca do 3 lipca obozem, podczas którego dzieci w wieku od 4 do około 12 lat bawią się, ćwiczą i podchodzą do egzaminów na kolejne stopnie zaawansowania, a całą imprezę kończy turniej Małego Mistrza. Osoba wykonująca fotoreportaż z takiego obozu ma więc niepowtarzalną okazję do uchwycenia życia dzieci w środowisku nowym, z którym dopiero stopniowo oswajają się z pomocą instruktorów i opiekunów, w którym realizują swoje pasje i wyładowują nieograniczone pokłady energii. Innymi słowy jest to doskonałe miejsce na przeprowadzenie fotoreportażu.

Przykład ten pokazuje, że ciekawy temat dla fotoreportera może kryć się dosłownie wszędzie – trafić do nas przypadkiem, zostać podsunięty przez znajomego, bądź odkryty. Fotoreporter może poszukiwać tematu na własną rękę bezpośrednio lub szukać go w prasie, telewizji, doniesieniach internetowych. Tematem reportażu mogą też być własne doświadczenia czy podróże – bo dlaczego nie? Najważniejsze jest to, aby zawsze mieć oczy szeroko otwarte i jeśli to możliwe zapewnić sobie nieco czasu na przygotowanie się do pracy. Kiedy bowiem już raz wyjmie się aparat, z reguły nie ma czasu na nic innego.

Nikon D700
AF-S NIKKOR 24-120 mm f/4G ED VR
1/30 s, 62 mm, f/4
1250 ISO
Jestem niezapomnianą historią część I jak opowiadać obrazem nikon

"Staram się 'patrzeć szeroko' i szukać inspiracji w ludziach, z którymi pracuję. Nie zawsze to, co najciekawsze, dzieje się na pierwszym planie".  (fot. Jarosław Zachwieja)

 

 

Na początku jest słowo

Zgodnie ze słowami Jacka fotoreportaż zawsze zaczyna się od pojedynczego hasła. W tym przypadku hasłem takim jest oczywiście sama Letnia Akademia Karate Tradycyjnego. Jednak w oparciu o jedno takie hasło nie da się opowiedzieć spójnej i zwięzłej historii. Ważne staje się więc wypracowanie sobie ścieżki, która pozwoli się odnaleźć w obrębie fotografowanego tematu i opowiedzenie historii za pomocą samego obrazu, poprzez ograniczoną liczbę zdjęć (ich dokładna liczba dla jednego tematu zależy od wielu rozmaitych czynników, ale praktycznie nigdy nie przekracza kilkunastu kadrów).

Nikon D3S
AF-S NIKKOR 24-120 mm f/4G ED VR
1/80 s, 100 mm, f/4
1600 ISO
Jestem niezapomnianą historią część I jak opowiadać obrazem nikon
"Nie każdy temat daje się łatwo ugryźć. Czasami można krążyć wokół niego godzinami i ciągle trudno znaleźć jakiś punkt zaczepienia, od którego można by pójść z kadrami dalej. A czasami to jest strzał, który po prostu nie daje fotografowi przejść obok siebie obojętnie". (fot. Dawid Petka)

 

Jacek, powołując się na swoją wieloletnią praktykę, uważa, że istnieją dwa sposoby na - jak to mówi - "uporanie się z hasłem przewodnim fotoreportażu". Ten prostszy i często stosowany w przypadku zleceń koniecznych do przeprowadzenia w mocno ograniczonym czasie polega na dosłownym trzymaniu się wytycznych zleceniodawcy. Jak można się łatwo domyślić, podejście takie mocno ogranicza naszą kreatywność, daje jednak oparcie w postaci zarysowanych od samego początku ram tematycznych wykonywanych zdjęć – a jest to bardzo cenna rzecz w sytuacji, gdy otacza nas nie jedna, a wiele możliwych do opowiedzenia historii (a tak właśnie z reguły jest).

Drugim "modelem działania" jest samodzielna praca u podstaw. Fotograf pracując w ten sposób daje sobie znaczną swobodę wyboru myśli przewodniej zdjęć w ramach opracowywanego tematu oraz czasu i miejsca, w których się znajduje. Zwiększa to oczywiście pole do popisu dla jego kreatywności, ale też zmusza do bardziej wytężonej pracy przy określaniu tego, co tak naprawdę w fotografowanym wydarzeniu będzie go najbardziej interesowało. Bowiem, jak zresztą jeszcze o tym napiszemy, w większości wydarzeń dostrzec można znacznie więcej, niż tylko jedną opowieść. W reportażu z Letniej Akademii Karate tematem opowieści stały się dzieci – ich zabawa, trening i życie codzienne na przestrzeni tych pięciu niezwykłych dni.

Nikon D3S
AF-S NIKKOR 35 mm f/1,4G
1/800 s, 35 mm, f/1.4
250 ISO
Jestem niezapomnianą historią część I jak opowiadać obrazem nikon
"Jeśli opowiadamy o ludziach, to właśnie oni powinni być najważniejszym elementem historii. Trzeba zawsze też starać się znaleźć spoiwo, które sklei poszczególne obrazy w jedną całość". (fot. Dawid Petka)

 

*) Cytaty zamieszczone w artykule pod prezentowanymi zdjęciami są autorstwa Jacka. - przyp. red.

 

Autor: Jarosław Zachwieja



1 2 3 4



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 5

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

Przebisnieg Ząb czasu... Wiosna, ach to ty... Ktoś mi zakosił jabłko;) KENIA A świstak siedzi i zawija te listki;) W GÓRACH HALNY