czytano: 954 razy
Kanadyjka traci ubezpieczenie zdrowotne przez zdjęcia na Facebooku
Nathalie Blanchard odmówiono wypłaty tymczasowej, comiesięcznej renty, gdyż według ubezpieczyciela na zdjęciach z Facebooka wygląda ona na całkiem szczęśliwą.
29-letnia kanadyjka przez ostatni rok była na zwolnieniu zdrowotnym - kobieta cierpi na ciężki przypadek depresji od lutego 2008. W związku z koniecznością wzięcia przymusowego urlopu, przestała chwilowo pracować w oddziale IBMu w Quebeku i żyła z comiesięcznych rent od ubezpieczyciela, Manulife. Jesienią wypłaty przestały pojawiać się na koncie Nathalie. Podczas rozmowy telefonicznej z Manulife dowiedziała się, iż według nich do pracy może spokojnie wrócić - w końcu "na swoim Facebookowym koncie opublikowała zdjęcia, na których jest szczęśliwa". Agent ubezpieczeniowy opisał przez telefon kilka fotografii, wśród których były m. in. relacje z urodzin Blanchard, wakacji czy pobytu w barze chippendalesów. Według ubezpieczyciela jest to wystarczający dowód na to, iż Nathalie nie jest już chora.
Ona sama mówi z kolei, że stosowała się do zaleceń lekarza, który przykazał jej "zabawić się" od czasu do czasu.
I, choć Manulife nie rozwiąże umowy "tak ot", jedynie na podstawie zdjęć z Facebooka, to powyższa historia jest niezbitym dowodem na konieczność troszczenia się o swoją prywatność w Internecie.
Źródło: The Huffington Post
www.swiatobrazu.pl
