Kiedy media mogą publikować zdjęcia bez zgody autora?

Kiedy media mogą publikować zdjęcia bez zgody autora?

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał nowe rozporządzenie dotyczące publikacji fotografii przez media. W pewnych uzasadnionych przypadkach media mogą upubliczniać zdjęcia bez zgody autora. Rozporządzenie jest wynikiem precedensu z jakim przyszło się zmierzyć austriackiemu wymiarowi sprawiedliwości.






Wszystko zaczęło się od sprawy Evy Marii Painer, austriackiej fotografki, która specjalizowała się w fotografii  portretowej dzieci. Zdjęcia wykonywała w świetlicach i przedszkolach. Wśród sfotografowanych przez nią dzieci znalazła się Natascha Kampusch. Dziewczynka została uprowadzona w 1998 roku przez Wolfganga Priklopila, który przez dziesięć kolejnych lat przetrzymywał ją w swojej willi na przedmieściach Wiednia. Po porwaniu austriacka policja wezwała mieszkańców Wiednia do pomocy w poszukiwaniach. Na plakatach, ogłoszeniach,  w informacjach prasowych i dziennikach telewizyjnych pojawiły się zdjęcia Nataschy Kampusch autorstwa Painer. Po ucieczce dziewczyny z rąk oprawcy kilka poczytnych tytułów niemieckich oraz austriackich wielokrotnie publikowało zdjęcia autorstwa Painer. Brakowało w nich jednak podstawowej rzeczy - podpisu autora. Kobieta skierowała sprawę do sądu. W pozwie ubiegała się o to, aby wydawcy prasowych koncernów zaprzestali publikowania i zwielokrotniania zdjęcia bez jej zgody. Fotografka domagała się, aby zdjęcia jej autorstwa były przynajmniej podpisane jej nazwiskiem.

W jakich warunkach fotografie portretowe mogą być używane przez media bez zgody autora? Z tym pytaniem austriacki sąd zwrócił się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Trybunał orzekł, że fotografia portretowa jest chroniona prawem autorskim, gdy jest wyrazem twórczych możliwości jej autora. Jednocześnie, zgodnie z unijnym prawem, zakres ochrony prawa autorskiego jest ograniczony, gdy w grę wchodzi dobro bezpieczeństwa publicznego. A w przypadku porwanej Nataschy Kampusch – życie i zdrowie. Jednocześnie zaznaczono, że jeżeli zdjęcia są udostępnione dla prasy przez organy ścigania, wtedy nie ma obowiązku podawania autora, a jedynie źródło, z którego pochodzi dane zdjęcie.


Kiedy media mogą publikować zdjęcia bez zgody autora

źródło: http://newspaper.li/ (Fot. Evy Marii Painer)

Reklama

 

Kiedy media mogą publikować zdjęcia bez zgody autora

  źródło: http://bookgalaxo.com

Autor: Patrycja Siwiec






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 1

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Hmm, oba zdjęcia opublikowane przez Was w tym artykule nie są podpisane i nie podajecie ich źródła... Jak to się ma do uzasadnienia orzeczenia ETS? 2012.01.11 09:52, qooba # 

Domyślny avatar Dziękuję za poprawkę i proszę o tym pamiętać na przyszłość. Autorami największej liczby zdjęć na świecie okazują się być najczęściej niejaki Internet lub Archiwum... Nie miałem okazji ich osobiście poznać 2012.01.11 10:37, qooba # 

Domyślny avatar Żeby było śmieszniej w artykule:
http://www.swiatobrazu.pl/po-siodme-nie-kradnij-25682.html
podaje się źródło, uważając, że w takim przypadku wszystko jest w porządku. Dochodzimy do momentu, w którym nie płacimy za zdjęcie, ponieważ uważamy, że podanie źródła załatwia sprawę. Miejmy nadzieję, że ewoluowanie prawa doprowadzi do likwidacji tego typu zachowań i znikną z rynku autorzy typu pan Źródło, Archiwum, Internet...
2012.02.11 09:48, eFotografista # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Zabawa w chowanego na słonecznej łace ..:) DSC_0191 * Odklejanie przeźroczystości w ruchu 6-A ... pasja ...