Konkurs Fotografii Młodych w Jarosławiu - opinia

Konkurs Fotografii Młodych w Jarosławiu - opinia

Pokazane na II Międzynarodowym Festiwalu Fotografii Młodych w Jarosławiu zdjęcia nagrodzone w Konkursie Fotografii Młodych artystów mających nie więcej niż 30 lat, mogą nam wiele powiedzieć o „młodej” fotografii. Na samym początku trzeba zauważyć, że ilość prac przysłana na konkurs świadczy o popularności fotografii jako medium i jest gestem uznania wobec jarosławskiej imprezy, jeszcze przecież bardzo młodej.



W Konkursie Fotografii Młodych przyznano trzy pierwsze miejsca. Zwycięski cykl Yurija Dyachyshyn "Miłość publiczna" to interesujące zdjęcia, pokazujące ludzi okazujących sobie uczucia w różnych miejscach: ławce w parku, ulicy, etc. Dwuznaczny jest sam tytuł wystawy – miłość "publiczna" kojarzy się z miłością na sprzedaż, handlem ciałem, prostytutką i "kupującym" jej ciało. Młody twórca stosując takie określenie, podkreślił niejednoznaczność publicznie okazywanych uczuć i zapytał, czy na pewno całując się chociażby na autobusowym przystanku, robimy to tylko dla siebie, czy chcemy pokazać całemu światu, jak bardzo jest nam w tej chwili przyjemnie. Sam tytuł w projekcie ukraińskiego fotografa jest zatem ważny, bo niejako obnaża naszą bezinteresowność i demaskuje słabości. A zdjęcia? Zaskakująco proste, ale niepozbawione artyzmu, czarno-białe obrazki z życia pokazujące ludzi, najczęściej młodych, w chwilach intymnych. Intymnych, ale pokazanych innym – balansowanie na granicy tego co prywatne i publiczne jest tutaj pokazane jako coś normalnego w naszej kulturze. I nie ma znaczenia, gdzie dokładnie zostały te zdjęcia wykonane – na ulicy Kijowa, Warszawy czy Berlina. Prace – a może odczucia, jakie te zdjęcia wywołują – pokazują również, że nie jesteśmy tak do końca tolerancyjni, że pod powierzchnią "światowości" ukryte są w nas atawistyczne lęki przed odsłanianiem się. Artyście udało się zatem to, co w sztuce ważne: połączył artyzm ze społeczną obserwacją, dając nam małego prztyczka w nos.

 

Reklama

Konkurs Fotografii Młodych Jarosław

Miłość publiczna, fot. Yurij Dyachyshyn

 

Więcej fotografii Yurija: www.dyachyshyn.com/en, dyachyshyn.blogspot.com.

Drugi nagrodzony cykl zdjęć to również czarno-biały cykl fotografii Marcina Koszałki atytułowany "Szkockie krańce". Fotografie zupełnie niedydaktyczne, wynikające z zakochania się – tym razem w krajobrazie Szkocji. W zdjęciach Koszałki urzekł mnie ich geometryczny spokój – fotograf spiął w klasycznej kompozycji, w dbałości o mocne punkty obrazu, przestrzeń i czas, ludzi i towarzyszące im zwierzęta. Koszałka podczas pobytu w Szkocji musiał zaprzyjaźnić się z jej mieszkańcami, a jeśli nie zaprzyjaźnić, to zakolegować, poznać ich choć w części. Widzimy zatem ich podczas dwóch ważnych chwil: poświęconych pracy i w czasie pogrzebu. Niezwykły jest kontrast między ubraniem (odświętny garnitur) a łąką (po której idzie ów pan, jak się okazuje, na pogrzeb). Brakuje w tym cyklu zdjęć wykonanych podczas zabawy, odpoczynku. Koszałka wybiera się jednak do Szkocji ponownie i miejmy nadzieję, że uzupełni swój zapis o obrazy pokazujące radość, rodzące się życie i beztroskę.


Konkurs Fotografii Młodych Jarosław

Szkockie krańce, fot. Marcin Koszałka


Trzecia z nagrodzonych serii prac to wykonane techniką otworkową pejzaże Igora Olesia. Abstrakcyjne, ale osadzone w konkretnym miejscu, będące świetną podstawą do snucia przypuszczeń jak, gdzie i kiedy zostały wykonane, dostarczyły artystycznych wrażeń nie tylko zafascynowanym fotografią otworkową. Ważne jest to, że zdjęć tych nie zamknięto w galerii, bo jak mało które świetnie reagują na ulicy, murze, uzupełniając to co widzimy o pierwiastki irracjonalne, niezbadane, tajemnicze. Oleś dzięki otworkowej zabawie ukazał nam, jak wiele o bliskim nam świecie nie wiemy, jak wiele ma przed nami tajemnic: zwyczajny parking zamienił się w morze, pustynię, krajobraz z Księżyca, drogę donikąd. Można nie lubić ani nie rozumieć fotografii otworkowej, ale to, co zrobił z nią Oleś, zasługuje, o ile nie na szacunek, to na pewno na zapamiętanie. A zapamiętanie zdjęcia w mnogości obrazków, jakie zalewają nasz umysł, jest obecnie bardzo trudne.

 

Konkurs Fotografii Młodych Jarosław

Parking, fot. Igor Oleś

 

Więcej zdjęć Igora Olesia: igoroles.d2d.pl

 

Można pokusić się o stwierdzenie, że nagrodzenie tak różnych artystów wskazuje, że w fotografii istotne są zarówno emocje, społeczny kontekst, w jakich funkcjonują fotografie, jak i czysta gra i zabawa formą. W werdykcie widać zatem obiektywność w sensie niewyróżnienia konkretnego rodzaju fotografii. To istotne, w końcu na konkurs można wysyłać prace o dowolnej tematyce i technice wykonania. Fotografie te pokazują, że o przyszłość medium możemy być spokojni (o ile ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości).  Młodzi twórcy nie zamykają oczu na to, co dzieje się wokół nich, obserwują ludzi i z życzliwością towarzyszą nam nawet tam, gdzie – jak sądziliśmy – możemy bezkarnie myśleć, że nikt nas nie widzi.

 

Konkurs Fotografii Młodych Jarosław

 

II Międzynarodowy Festiwal Fotografii Młodych odbył się pod patronatem

Konkurs Fotografii Młodych Jarosław

 

Autor: Katarzyna Mróz






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 3

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Dobrze napisane - na zamówienie ? 2010.08.29 02:38, ewalo # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Na Placu Wolnica. Luna Kościół w Białogardzie Wesoła Lili XXI P3208571 Gołąbki