Lodowata industrializacja na zdjęciach Branislava Kropilaka

Lodowata industrializacja na zdjęciach Branislava Kropilaka

Patrząc na zdjęcia naszego południowego sąsiada, aż chce się zakrzyknąć: Co myśmy zrobili z tym światem? Zimne przemysłowe przestrzenie fotograf traktuje czule jak modelki, nie ukrywa jednak ich zdehumanizowania.






Kropilak urodził się na Słowacji, jednak większą część dzieciństwa spędził w Belgii. Studia podjął w swoim rodzinnym kraju – ukończył Prywatną Szkołę Sztuk Pięknych w Bratysławie, później kontynuował naukę w Instytucie Fotografii Cyfrowej w Pradze. Jak sam przyznaje, fotografią zainteresował się "normalnie", czyli jako dziecko bawił się nie raz aparatem ojca, zużywając mu klisze na swoje eksperymenty. Jednak nie pozostał wierny 35-milimetrowym negatywom i gdy tylko fotografia cyfrowa stała się dostępna, natychmiast zmienił kliszę na matrycę. W wywiadzie, którego udzielił niegdyś serwisowi Coolhunting.com, wyjaśnia przyczyny tego wyboru: "Wolę fotografię cyfrową od analogowej ze względu na jej większą elastyczność w kwestii formatu i koloru, który jest dla mnie bardzo ważny."

Branislav Kropilak

Branislav Kropilak, z cyklu Fabryki, www.kropilak.com


Branislav Kropilak w świecie fotografii prowadzi jakby podwójne życie. Z jednej strony bowiem jest znanym i cenionym fotografem reklamowym (pracuje dla takich reklamowych kolosów jak BBDO, McCann-Erickson, Saatchi & Saatchi), z drugiej zaś od lat z ogromną konsekwencją tworzy własne projekty, które zawsze dotyczą zindustrializowanego świata wokół nas. Fotograf przyznaje, że dobrze mu z tym "rozdwojeniem" – bo doświadczenia reklamy mają też znaczenie i wartość w jego pracy artystycznej. Jak sam mówi, po latach poznawania teorii na studiach, "prawdziwej" fotografii nauczył się,  gdy zaczął pracować, czyli dopiero w praktyce.

Reklama

Kropilak uwielbia przemysłowe widoki, fascynują go tereny i miejsca, w których nie zachowała się nawet odrobina natury, tereny skrajnie przetworzone przez człowieka. Brzmi i wygląda to przerażająco, szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że sfotografowane przez Słowaka widoki nie są wcale wyjątkami w skali światowej. Wręcz odwrotnie – przecież takich zindustrializowanych pejzaży wciąż przybywa. Fotograf patrzy na te krajobrazy poprzez szerokokątny obiektyw, starając się ukazać z nich jak najwięcej. Szeroki plan i zbieżna perspektywa z jednej strony dynamizują obraz, z drugiej jeszcze bardziej podkreślają, jak bardzo nieludzkie są to widoki.

Branislav Kropilak

Branislav Kropilak, z cyklu Lobby, www.kropilak.com


Kropilak przyznaje, że bardzo dba o czystość obrazów – usuwa z nich wszelkie niedoskonałości wynikające z błędów aparatu, dba też, aby nie pojawiały się na zdjęciach zbędne detale (ludzie, samochody itp.). Czysta, sterylna forma tych fotografii, nasycone kolory, starannie skomponowany, geometryczny kadr – to wszystko zbliża zdjęcia Kropilaka raczej do konceptualnych wizji niż chłodnej dokumentacji.

We wspomnianym wywiadzie fotograf wspomina o jeszcze jednym aspekcie jego pracy – nieustannym strachu. Fotografując dworce, lotniska, fabryki, rafinerie, najróżniejsze zakłady i tereny niedostępne dla osób nieupoważnionych, Kropilak cały czas narażony jest na spotkania z ochroniarzami i stróżami. Przyznaje, że ma już na koncie trochę ucieczek i awantur za wtargnięcie na teren strzeżony, jednak nie dość, że nie zniechęca go to do dalszej pracy, to jest wręcz przyjemnym dodatkiem. "Nie będę ukrywał, że lubię ten dreszczyk emocji i tę satysfakcję, gdy uda mi się zrobić dobre zdjęcie w tak niesprzyjających okolicznościach" – przyznaje słowacki fotograf.

Więcej zdjęć Kropilaka można zobaczyć na www.kropilak.com. 

Branislav Kropilak

Branislav Kropilak, z cyklu Garaże,www.kropilak.com

 

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

wiew2 wiewiór Gąsiorek, samica mucha Rogacz Kania ruda Koguty pieją