Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 4
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 10
-
DSC_5943

Autor: Julita_2
Komentarzy: 20
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 13
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 6
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 11
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 15
-
Autor: fotopasjaKB
Komentarzy: 12
-
_DSC4722-as-Smart-Object-1

Autor: Rafciu
Komentarzy: 12
-
asymetria

Autor: anhedonia
Komentarzy: 13
-
img039

Autor: monade
Komentarzy: 10
Michał Budzyński - O kreśleniu przyrody światłem słów kilka...
29 stycznia 2010, 10:00 | czytano: 3879 razy
Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Michała Budzyńskiego - członka Związku Polskich Fotografów Przyrody, Podbeskidzkiej Grupy Fotograficznej i National Wildlife Federation. Fotografować zaczął w roku 2006 - w wieku 14 lat - i od początku jego prace nagradzane były na międzynarodowych konkursach, w tym i na Wildlife Photographer of the Year.
O kreśleniu przyrody światłem słów kilka...
Fotografia, oznaczająca dosłownie „rysowanie światłem”, wywodzi się ze starożytnej Grecji, choć ewoluowała do bardziej nam współczesnej formy na przestrzeni wielu wieków. Do sztuki, którą my rozumiemy pod tą nazwą, upodobniła się dopiero w XIX wieku, kiedy to przeprowadzono badania nad związkami srebra. Okresem przełomowym okazał się wiek XX – przez 100 lat grono fotografów poszerzyło się niewyobrażalnie. Dosłownie kilku prekursorów doprowadziło do sytuacji, że pod koniec zeszłego tysiąclecia zdjęcia zasypały cały świat. Jedno jednak pozostaje stale niezmienione – istotą fotografii jest zapisywanie światła na materiale światłoczułym, dawniej kliszy, obecnie coraz częściej wypieranej przez matrycę.
Bądź co bądź kluczowy czynnik, od którego swoją nazwę wzięła fotografia, powinien odgrywać niebagatelną rolę w tworzeniu zdjęcia. I tak jest w rzeczywistości. W większości przypadków w przyrodzie mamy do dyspozycji jedno źródło światła – słońce. Zwłaszcza gdy znajduje się ono nisko nad horyzontem, istnieje możliwość eksperymentowania z oświetleniem sceny lub danego tematu. Nikogo więc nie powinno dziwić, że według prawie wszystkich podręczników należy unikać światła południowego i wykorzystać w pełni „złote godziny” (wschód lub zachód). Osobiście nie jestem zwolennikiem ujmowania ważnych rzeczy w reguły i taka prosta klasyfikacja potrafi tylko utrudnić sprawę.
Zgadzam się całkowicie co do stwierdzenia, że najbardziej fotogeniczną porą dnia jest świt i możemy wtedy liczyć na delikatne, padające pod niskim kątem i rozproszone przez subtelną mgłę promienie o ciepłym zabarwieniu. Takie oświetlenie potrafi wydobyć na pozór niewidoczną rzeczywistość i zupełnie odmienić świat, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę inne zjawiska jak baśniową szadź, rosę lub szron. Światło boczne potrafi ukazać fakturę i budowę danych elementów, dodać innego wymiaru fotografii. Uwypukla szczegóły gór, skał lub rytmicznych wzorów, które w przypadku światła padającego od przodu są całkowicie spłaszczone i zlewają się w całość.
Kolejną możliwością jest fotografowanie w południe, którego jednak staram się unikać, kiedy tylko mogę – głównie ze względu na ogromne kontrasty, za którymi nie przepadam. Oczywiście istnieją wyjątki, kiedy ostre słońce doskonale pasuje do wizerunku sceny. Poza tym, akurat podczas „zakazanych godzin pracy fotografa” powstało jedno z moich ulubionych zdjęć. Krajobraz oświetlony światłem padającym z tyłu i podkreślającym przeróżne sylwetki, kontury, kształty wygląda imponująco.
Mówiąc o świetle, nie można jednak zapomnieć o nocy. Zniechęcić może do niej pozorna ciemność, przez którą ludzkie oko nie zawsze potrafi się przebić. Natomiast aparat to narzędzie, któremu niestraszne bywa naświetlanie sceny przez kilka godzin. Efekty bywają wyjątkowo ciekawe, otoczenie wygląda zupełnie inaczej niż za dnia. Czy częściowo skąpany w głębokich cieniach las ze starymi, powykręcanymi drzewami na tle w pełni rozgwieżdżonego nieba nie wygląda interesująco?
Wadą tej dziedziny fotografii jest niewątpliwie konieczność poświęcenia dużych ilości czasu na wykonanie jednego zdjęcia, które, zwłaszcza przy pierwszych próbach, nie zawsze wygląda zadowalająco (delikatnie rzecz ujmując). Poza tym, stania na mrozie przez cztery godziny tylko po to, żeby najczęściej wrócić do domu z niczym, nie można nazwać motywującym zajęciem. Natomiast jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, satysfakcja jest nieporównywalnie większa niż z „normalnych” fotografii dziennych.
tekst: Michał Budzyński
Michał Budzyński 14 stycznia 2010 r. zaprezentował swoje niezwykłe prace poświęcone głównie polskim dzikim pejzażom i opowiadał o swoim warsztacie fotograficznym. Spotkanie było częścią edukacyjnego cyklu pn. Towarzystwo Przyrodnicze Nocnych Marków, organizowanego przez Ośrodek Kultury im. C. K. Norwida.
Michał Budzyński, członek Związku Polskich Fotografów Przyrody, Podbeskidzkiej Grupy Fotograficznej i National Wildlife Federation, zaczął swoją przygodę z fotografią w 2006 roku – w wieku 14 lat. Od początku jego zdjęcia były nagradzane w wielu prestiżowych międzynarodowych konkursach, z których najważniejsze to trzykrotne z rzędu wyróżnienie w najważniejszym konkursie fotografii przyrodniczej na świecie – Wildlife Photographer of the Year. Brał udział w licznych projektach fotograficznych i wystawach prezentowanych w kilkudziesięciu krajach a jego prace pojawiały się w publikacjach internetowych, jak i tradycyjnych.
Czytaj także
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Harry Benson "The Beatles"
- Po siódme: Nie kradnij
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "China, Portrait of a Country"
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "The Stanley Kubrick Archives"
- Szeryf Los Angeles aresztował fotografów. Został pozwany
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "The Pedro Almodóvar Archives"
- Tanecznym krokiem w kierunku sądu
- Kiedy media mogą publikować zdjęcia bez zgody autora?
Inne artykuły autora
- Wystawa "Beyond the body" Tomasza Gudzowatego
- Konkurs filmowy "Podróże małe i duże"
- Masz jeszcze tydzień, aby wziąć udział w konkursie fotograficznym "Dzika przyroda Europy"
- Canon EOS 1100D - Lista przebojów SwiatObrazu.pl
- Zmiana Regulaminu świadczenia usług bezpłatnych SwiatObrazu.pl
- Terry Richardson fotografuje podejrzanie długonogą Gwyneth Paltrow
- Trwa konkurs "Niezwykły każdy dzień". Zgłoś swoje zdjęcie i wygraj atrakcyjne nagrody
- B ALBUM Tomka Jankowskiego
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Kompozycja w fotografii. Praktyczny przewodnik
- François Truffaut, czyli filmowe Google Doodle
- Pentax K-01 - designerski bezlusterkowiec
- Taką umowę podpisują fotografowie przed koncertem Lady Gagi
- Fotoreporter połączył dwa zdjęcia w jedno, grozi mu utrata pracy
- Terry Richardson fotografuje podejrzanie długonogą Gwyneth Paltrow
- Adobe Photoshop: sprawdź, czy wszystkie warstwy są widoczne. Bo będzie źle
- Fujifilm FinePix X-Pro1 - przykładowe zdjęcie z czułością 6400 ISO
- Fotografia na świecie: Tajlandia
- Trwa konkurs "Niezwykły każdy dzień". Zgłoś swoje zdjęcie i wygraj atrakcyjne nagrody
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Nikon D7000 - test
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II












