Między techniką szlachetną a techniką współczesną

Między techniką szlachetną a techniką współczesną

Galeria Obok ZPAF przypomina dziś znaną tylko pasjonatom technikę fotograficzną, a na warszawskiej Pradze rozpoczyna się złożony z dwóch dużych wystaw Festiwal Fotodokumentu.



Galeria Obok ZPAF, powołana by promować młode talenty tym razem zdecydowała się na wystawę, przypominająca światu o niezwykłej technice fotograficznej – gumie. Idea była prosta: pomysłodawca, Grzegorz Gorczyński wybrał jedno zdjęcie, przygotował na jego podstawie wielkoformatowy negatyw, powielił w 100 egzemplarzach, wysłał do „gumistów” na całym świecie i poprosił ich o odesłanie ich wersji zdjęcia, wykonanej w technice gumy. 
Wystawa jest związana z rozpoczętym przez ZPAF projektem „przypominania” światu o technikach szlachetnych (poza wystawą odbywają się warsztaty, spotkania z twórcami itp.). Samą ideę trzeba koniecznie chwalić – bo w naszym cyfrowym świecie techniki, które wymagają ciężkiej pracy w ciemni odchodzą w zapomnienie i są niedoceniane. Tak jest chociażby z techniką gumy właśnie: wymaga ona cierpliwości, myślenia, planowania i wyczucia, ale warto się pomęczyć, bo efekty może dać olśniewające i od samego fotografa tylko zależy, jaki będzie efekt końcowy.
Z jednej strony pomysł, by na jednym i tym samym zdjęciu pokazać możliwości gumy może teoretycznie nie był zły, dał jednak nudny efekt. Po pierwsze zdjęcie „wyjściowe” – choć autorstwa samego Jerzego Lewczyńskiego – jest dość banalne i dające niewielkie pole do popisu wyobraźni; po drugie jestem pewna, że gumiści ze świata mają w swoich szufladach zdjęcia, na widok których widzowie by wręcz oniemieli. Narzucanie im negatywu (i to nieciekawego) związało im ręce. Może lepiej było więc poprosić ich o przysłanie swojej ulubionej pracy, albo zdjęcia na jakiś narzucony temat, ale formalnie dowolnego? Chyba wtedy dowiedzielibyśmy się o gumie o wiele więcej – to dopiero by nam uświadomiło, że jest to technika, w której chyba jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia autora...
Więcej o wystawie TUTAJ

festiwal galeria współczesny guma między zdjęcie szlachetny który być technika wystawa
aut. Günter Wilhelm

Reklama

Tymczasem w Galerii Wysokich Napięć, znajdującej się w warszawskiej siedzibie Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej rozpoczyna się Festiwal Fotodokumentu. To impreza – import z Poznania, stąd nazwa „festiwal”, która w warszawskim wydaniu imprezy jest może nieco na wyrost. Gdy w listopadzie festiwal odbywał się w Poznaniu, wystawom towarzyszył dzień fotokastów i spotkanie-dyskusja pt. „Wokół przemian społecznych 1989 r. - fascynujący obraz zycia w socjalistycznym raju?”. Do stolicy teraz, w grudniu przyjechały tylko wystawy. Wcale jednak nie powinniśmy się czuć urażeni – bo wystawy są doskonałe i dają rzadką okazję obcowania z fotograficznym dokumentem na najwyższym poziomie. Motywem przewodnim obu wystaw są przemiany, które nastąpiły w naszej części Europy po 1989 roku, a zobaczyć je można oczami fotografów z krajów dawnego Bloku Wschodniego (na międzynarodowej wystawie „Behind Walls”) oraz czwórki poznańskich fotoreporterów (na wystawie „Donosy”).
Obie ekspozycje, poza tym, że pokazują nam świat (tak jak robiła to też ubiegłoroczna wystawa z Festiwalu Fotodokumentu, „Akt wiary), ale i pozwalają dostrzec, na czym polega dobry dokument w fotografii; pozwala np. łatwo zobaczyć różnicę pomiędzy fotografią gazetową, która nas na co dzień otacza, a prawdziwym fotoreportażem, który dziś raczej ogląda się w galeriach, a nie w prasie.
Więcej o wystawie TUTAJ

festiwal galeria współczesny guma między zdjęcie szlachetny który być technika wystawa
Gustav Aulehla, Żołnierze w pociągu koło Ołomuńca,1960

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Pani Aniu,

Bardzo mi przykro że nie znalazła Pani czasu na obejrzenie wystawy którą postanowiła Pani ocenić.

Na wystawie jest mało zdjęć w technice gumy ponieważ wystawa ma obrazować różnice zachodzące w obrazie i jego odbiorze przy zastosowaniu różnych technik fotograficznych. Wystawa składa się więc z dwóch części jednej czysto technicznej dzięki której możemy zobaczyć jak bardzo odmienny jest obraz zrealizowany w technice oleju od pracy talbotypowej lub platynotypii. Dodatkowo każdy autor mógł przysłać swoją ulubioną pracę która jest prezentowana obok pracy wykonanej z negatywu Jerzego Lewczyńskiego. Bardzo trudno zapoznać się z alternatywnymi technikami na podstawie internetowych reprodukcji dlatego zapraszam do obejrzenia wystawy osobiście do końca grudnia w galerii OBOK ZPAF Plac Zamkowy 8 w Warszawie.

Grzegorz Gorczyński
2009.12.03 10:58, Greg_32 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Dunluce Castle LaGitarra Orlik z dodatkiem Rdest z pszczółką IMG_4558_1 wiew2 wiewiór