Najczęściej zadawane pytania: czy obiektywy do matryc APS-C można używać z lustrzankami pełnoklatkowymi?

Najczęściej zadawane pytania: czy obiektywy do matryc APS-C można używać z lustrzankami pełnoklatkowymi?

W tej chwili na rynku funkcjonują równolegle dwa typy obiektywów do lustrzanek cyfrowych. Chodzi tu mianowicie o konstrukcje budowane specjalnie dla lustrzanek z matrycami APS-C, oraz o te, które powstają dla formatu 35 mm. Często spotykam się z pytaniem: czy obiektywy APS-C można wykorzystywać z lustrzankami pełnoklatkowymi? W tym artykule postaram się wyjaśnić ten temat. Zapraszam do lektury.



Każdy obiektyw wytwarza tzw koło obrazowe. To, co widzimy na zdjęciach, jest tak naprawdę tylko wycinkiem z obszaru obrazowego, który rzuca obiektyw na płaszczyznę matrycy lub filmu. Obiektywy konstruowane od ponad pięćdziesięciu lat do lustrzanek małoobrazkowych są w stanie pokryć obrazem obszar większy niż nowocześniejsze obiektywy budowane dla lustrzanek cyfrowych z matrycami APS-C. Wymagania te wynikają z rozmiarów filmu małobrazkowego w formacie 35 mm, które wynoszą 24 x 36 mm. Klatka APS-C to wymiar 24 x 16 mm czyli zdecydowanie mniejszy. Mniejsze wymagania odnośnie koła obrazowego przekładają się także na zazwyczaj mniejsze (niestety nie jest to reguła absolutna) rozmiary obiektywów. Wróćmy jednak do odpowiedzi na nasze pytanie.

obiektyw APS-C pełna klatka 35mm
Rysunek opracowany na podstawie materiałów prasowych firmy Sony

Reklama

Obiektywy do matryc APS-C można użyć z aparatami wyposażonymi w matrycę formatu 35 mm, ale ma to swoje konsekwencje w tym, jak będzie wyglądać nasze zdjęcie. W tej chwili są na rynku trzy firmy produkujące lustrzanki cyfrowe z matrycami 35 mm i jest to: Canon, Nikon oraz Sony i tymi trzema przypadki się zajmiemy.

 

obiektyw APS-C pełna klatka 35mm obiektyw APS-C pełna klatka 35mm
Format 35 mm (filmu małoobrazkowego)
Symulacja tego, co rejestruje matryca APS-C w porównaniu do formatu 35 mm

Prześledzimy to, co się dzieje w momencie, gdy zamontujemy do aparatu Sony DSLR-A850 obiektyw Carl Zeiss Vario-Sonnar T* DT 16-80 mm f/3,5-4,5 ZA. Lustrzanka z dużą matrycą rozpoznaje typ obiektywu, który należy do serii DT i przełącza się w tryb rejestracji klatki APS-C. O ile na zdjęciach będziemy widzieć właśnie obraz zarejestrowany przez część matrycy odpowiadający klatce APS-C, to w wizjerze zauważymy, że koło obrazowe obiektywu nie obejmuje całej klatki 35 mm, której odpowiada wizjer. Poniższy przykład został przygotowany z użyciem aparatu Sony DSLR-A850 oraz obiektywu Sigma 10-20 mm f/4-5,6 EX DC, który nie jest przez aparat poprawnie identyfikowany przez co możliwe jest pełne sterowanie przysłoną obiektywu z poziomu aparatu.

 

obiektyw APS-C pełna klatka 35mm obiektyw APS-C pełna klatka 35mm
Obiektyw Sigma 10-20 mm f/4-5,6 EX DC podpięty do aparatu Sony DSLR-A850 - na powyższym zdjęciu widać część koła obrazowego tworzonego przez obiektyw.
Po przełączeniu aparatu na tryb rejestracji klatki APS-C zdjęcie obejmuje tylko centralny obszar kadru odpowiadający temu formatowi. Winietowanie nie jest widoczne.
obiektyw APS-C pełna klatka 35mm
Zdjęcie pokazuje jak zmienia się obraz rzutowany przez
obiektyw po zamontowaniu osłony przeciwsłonecznej.

Znacznie lepiej zachowują się aparaty Nikona z rodziny D3, które po rozpoznaniu obiektywu DX nie tylko przełączają się w tryb APS-C, ale także zaciemniają ten obszar na matówce, który nie bierze udziału w rejestracji zdjęcia. Dostajemy wtedy obraz bardzo podobny do tego, który widać w wizjerach lustrzanek Nikon DX. Ważne jest to, że możemy właściwie bez ograniczeń korzystać z obiektywów DX w Nikonie i DT w Sony nawet z lustrzankami pełnoklatkowymi produkowanymi przez te firmy. Zarówno pod względem mechanicznym, jak i elektronicznym bagnety obiektywów do klatki APS-C i do klatki 35 mm są identyczne.

W systemie Canon EOS sprawa ma się odrobinę inaczej. W lustrzankach Canona występują aktualnie dwa typu aparatów: pierwszy z bagnetem EF a drugi z EF-S. Te pierwsze to aparaty wyposażone w matryce formatu 35 mm oraz APS-H i aktualnie do tego grona należą: Canon EOS 5D Mark II, Canon EOS 1Ds Mark III oraz Canon EOS 1D Mark IV. Wszystkie inne lustrzanki Canona to aparaty z matrycami APS-C (np. Canon EOS 60D). Niestety nie ma możliwości na użycie obiektywów z bagnetem EF-S z lustrzankami pełnoklatkowymi Canona ponieważ mechanicznie nie pasują. Tylna soczewka obiektywów EF-S wchodzi znacznie głębiej do wnętrza aparatu, niż to ma miejsce w konstrukcjach EF i jeżeli udałoby się nam coś takiego zrobić to pracujące lustro zahaczyłoby o obiektyw, co skończyłoby się uszkodzeniem lustrzanki.

 

obiektyw APS-C pełna klatka 35mm obiektyw APS-C pełna klatka 35mm
EF 50mm f/1.4 USM
EF-S 17-55 f/2.8 IS USM

Jeżeli chodzi o inne systemy lustrzanek małoobrazkowych, to w Pentax'ie można bez kłopotu podłączyć nowe obiektywy serii DA do lustrzanek analogowych. Niestety firma Pentax w tej chwili nie posiada lustrzanki cyfrowej a matrycą 35 mm. W systemie Olympusa omawiane w tym artykule zagadnienie nie występuje wcale, ponieważ tam cały system Four Thirds jest tworem zupełnie nowym, który został opracowany i wdrożony jako całkowicie nowy pomysł na fotografię cyfrową. Do lustrzanek systemu Foru Thirds można podłączyć stare obiektywy Olympus Zuiko OM za pomocą specjalnego adaptera, ale to jest temat na zupełnie inny artykuł.

Autor: Marcin Woźniak






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 4

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Informacje o różnych markach są wartościowe. Brak głównej (może zbyt oczywistej dla myślących ) różnicy: szkło dla APS jest liczone i konstruowane tak by optymalizować ostrość i aberacje na mniejszym kadrze niż szkło o takiej samej ogniskowej dla pełnej klatki. Szkło optymalizowane dla dużej klatki nie daje na mniejszej klatce tak dobrych wyników jak szkło APS, które z kolei po macoszemu traktuje pole
poza granicami kadru APS.
2011.03.19 00:26, toluse # 

Domyślny avatar toluse: Nie można tak generalizować - choćby dlatego, że prostszy obiektyw niepełnoklatkowy o ogólnie gorszej jakości optycznej podpięty do korpusu APS da znacznie gorszy obraz niż bardziej dopracowany model pełnoklatkowy. Tu nie ma prostej przekładni.

A jeżeli chodzi o pole poza granicami kadru APS... w przypadku większości obiektywów niepełnoklatkowych takowego po prostu nie ma, co autor artykułu chyba dość dobrze pokazał przykładami ;>
2011.03.19 08:34, Gawron # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Friends Dunluce Castle LaGitarra Orlik z dodatkiem Rdest z pszczółką IMG_4558_1 wiew2