Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Nikon COOLPIX P 5100
16 stycznia 2008, 09:42 | czytano: 9358 razy
Jak zawsze firma Nikon, dbając o swych odbiorców, jak i stawiając czoła wygórowanym wymaganiom światowego rynku fotograficznego, postanowiła wypuścić na rynek nowy produkt: Nikon P 5100. Model ten jest godnym następcą swego poprzednika, czyli amatorskiego aparatu kompaktowego Nikon P 5000.
Sam producent zaklasyfikował dany model w grupie aparatów „wydajnych”. Czy faktycznie tak jest? Przekonajmy się.
Nikon P 5100 już na samym wstępie przykuwa uwagę potencjalnego nabywcy. Czarny korpus wykonany ze stopu magnezu, specjalnie wyprofilowany uchwyt oblany miękką gumą oraz wiele widocznych przycisków sterujących poszczególnymi funkcjami, stopka umożliwiająca zamontowanie zewnętrznej lampy błyskowej aparatu powoduje, że mamy wrażenie „obcowania” z nie byle jakim sprzętem.
Wygląd aparatu, jego kształt jak i rozmieszczenie poszczególnych przycisków, jest zminiaturyzowaną formą typowych lustrzanek cyfrowych. Po pierwsze, takie rozwiązanie sprawia, że aparat nadzwyczaj stabilnie i komfortowo leży w dłoni, co ma duży wpływ na jakość wykonywanych zdjęć. Po drugie, jego obsługa w przypadku pierwszego kontaktu z danym modelem, nie przysporzy jakichkolwiek problemów osobom posiadającym już lustrzanki cyfrowe.
Jak na przysłowiowy „kompakt” przystoi, Nikon P 5100 posiada matrycę o wyjątkowo dużej ilości aktywny pikseli, bo aż 12 milionów i rozmiarze 1/1,72 cala. Nawet jak na tak zaawansowany model, liczba ta stwarza tylko pozory, bowiem przy użyciu większości funkcji aparatu nie jesteśmy w stanie wykorzystać w pełni tej zalety. Przypadek ten potwierdza zatem regułę stosowania popularnego chwytu marketingowego, mającego na celu „zwabienie” potencjalnego nabywcy na dodatkowe miliony pikseli. Niemniej jednak matryca nie ma jakichkolwiek problemów z poprawnym odwzorowaniem barw, jak i zarejestrowaniem najmniejszych szczegółów.
Aparat posiada wbudowany 2,5-calowy monitor LCD, charakteryzujący się szerokim kątem oglądania wraz z matrycą TFT o rozdzielczości 230 tys. pikseli. Dodatkowo, monitor LCD pokryty jest powłoką przeciwodblaskową, co zapewnia nam bardzo dobra widoczność nawet przy intensywnym świetle słonecznym.
Obiektyw aparatu, to nic innego jak firmowy Nikkor. Jego zakres zmiany ogniskowej wynosi 35–123 mm (odpowiednik filmu 35 mm). Łatwo policzyć, że jest to zaledwie 3.5-krotny zoom optyczny (wspierany 4 krotnym zoomem cyfrowym). Jak na aparat tej klasy uważam, że zakres ten jest zdecydowanie niewystarczający i z pewnością mocno odczujemy ograniczone możliwości zastosowanego obiektywu. Sytuację ratuje jedynie dodatkowa opcja, umożliwiająca podłączenie do obiektywu szerokokątnego konwertera, telekonwertera bądź pierścienia pośredniego. Wówczas otwierają się przed nami znacznie większe możliwości, zaś zabawa z zastosowaną optyką nabiera prawdzie fotograficznego charakteru. Jeśli chodzi o wykonywanie zdjęć Macro, to sam obiektyw daje nam możliwość wykonania ostrego zdjęcia z odległości 4 cm. I przy tej próbie nie jest to wynik zadowalający, gdy weźmie się pod uwagę, że konkurencyjne aparaty potrzebują zaledwie 1 cm.
Jak przystało na obecne standardy, Nikon P 5100 wyposażony jest w szereg udogodnień, pozwalających nam osiągnąć poprawnie techniczne zdjęcia. Zatem mowa tu o zastosowaniu m.in. redukcji czerwonych oczu, stabilizacji obrazu, detekcji twarzy, redukcji występujących szumów czy możliwości pracy w trybie HI ISO, czyli wysokiej czułości matrycy, przydającej się do wykonywania zdjęć w niekorzystnych warunkach oświetleniowych.
Co do poprawności działania tych funkcji, w większości przypadków nie będziemy mieć zastrzeżeń. Pojawiają się one natomiast w przypadku wykorzystania funkcji HI ISO oraz stabilizacji obrazu. Mam tu na myśli wysoki współczynnik występowania szumów już przy czułościach w przedziale ISO 800 – ISO 1600. Kolejnym mankamentem jest sam system ostrości obrazu. Auto-Focus ma tendencję do „gubienia się”, czyli zanim system nastawi ostrość, przyjdzie nam trochę poczekać, przez co wiele sytuacji, wymagających szybkiej decyzji i „dyspozycyjności” aparatu, może przejść nam koło nosa.
Nikon P 5100 wyposażony jest również w funkcję podstawowej edycji wykonanego zdjęcia, jak m.in. korekta jasności i kontrastu ciemnych partii zdjęcia (D-Lighting), tworzenie przyciętej kopii, wyostrzenie zdjęcia bądź nadanie mu czarnej ramki. Funkcje te zdecydowanie uatrakcyjniają naszą fotograficzną przygodę, dając nam tym samym jeszcze większą możliwość wpływu na ostateczny wygląd wykonanego zdjęcia.
Co do możliwości wpływu na jakość zdjęcia, w przypadku modelu P 5100 można śmiało powiedzieć iż są nieograniczone. Aparat daje ma sposobność wykonania ekspozycji przy wykorzystaniu pełnej automatyki (tryb P) bądź z automatycznych trybów tematycznych, których jest 16, nastawienia preselekcji przesłony do czasu (tryb A), czasu do przesłony (tryb S) czy wykorzystaniu manualnej obsługi każdego z parametrów. Sprawia to, że aparat ten zadowoli właściwie każdego amatora fotografii, niezależnie od jego stopnia posiadanej wiedzy, jak i samych umiejętności technicznych.
Aparat wyposażony jest również w możliwość tworzenia nagrań wideo z rozdzielczością
640 x 480 pikseli i szybkością rejestracji 30 klatek/sek. Jest to zupełnie wystarczająca jakość zapewniająca nam duży komfort oglądania nagranego materiału. Tym, co wyróżnia dany model spośród konkurencji, to możliwość płynnego sterowania zoomem w trakcie wykonywania nagrań. Z pewnością może to podnieść atrakcyjność, jak i efektowność naszych ujęć, a nasza reżysersko-operatorska przygoda może dostarczyć nam wiele zabawy.
Aparat zasilany jest akumulatorem litowo-jonowym EN-EL5 wraz z dostarczoną przez producenta ładowarką. Pozwala nam on na wykonanie ok. 250 zdjęć. Nośnikiem pamięci, poza wbudowaną pamięcią o pojemności 52 MB, jest osobna karta SD (Secuer Digital).
Podsumowując: aparat ten przeznaczony jest dla każdego amatora fotografii. Zapewniając niesłychanie szeroki wachlarz możliwości ekspozycyjnych zdjęcia, z pewnością niejeden użytkownik będzie miał okazję udoskonalić i poszerzyć swój warsztat pod względem praktycznym, ale również teoretycznym. Dobra jakość wykonywanych zdjęć, dobra optyka jak i przystępna cena sprawiają, że aparat ten zdecydowania można polecić każdemu.

Zdjęcie wykonane w trudnych warunkach oświetleniowych. Zastosowanie trybu pracy: HI-ISO
(wartość czułóści matrycy została dobrana automatycznie, ISO 1600)
Czytaj także
- Canon G1 X - test aparatu kompaktowego
- 41-megapikselowa Nokia 808 PureView - zdjęcia przykładowe
- Fujifilm FinePix X-Pro1 - przykładowe zdjęcie z czułością 6400 ISO
- Canon IXUS 230 HS – test aparatu kompaktowego
- Canon PowerShot SX150 IS – test aparatu kompaktowego
- Nikon V1 - pierwsze wrażenia
- Olympus XZ-1 - wrażenia z użytkowania
- iPhone 4S - przykładowe zdjęcia
Inne artykuły autora
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Portrety na Dzień Matki
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Dzień Matki - fotograficznie
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Fotografujesz krajobrazy? Zgłoś się do konkursu Landscape Photographer of the Year 2012
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców




















