Nikon eXtremalnie I: Kosmiczna technologia nie tylko na fotografii!

Nikon eXtremalnie I: Kosmiczna technologia nie tylko na fotografii!

Redakcja SwiatObrazu.pl prezentuje premierowy artykuł z serii Nikon eXtremalnie. Próżnia, pył, skrajne temperatury i przeciążania dochodzące do 7G to warunki, którym sprostać mogą tylko najlepsze aparaty fotograficzne. O tym, co łączy firmę Nikon z podbojem kosmosu, dowiecie się między innymi z wywiadu z rosyjskim kosmonautą Fiodorem Jurczychinem.


Nikon i NASA



Nikon i NASA

Reklama

Jak wspomniałem na początku artykułu, tam, gdzie tworzy się historia, tam jest miejsce dla fotografii. W latach 60. XX wieku nie mogło być inaczej, kiedy rozpoczęła się era podboju kosmosu. Spowodowała ona zapotrzebowanie na specjalistyczny sprzęt dokumentujący poczynania pionierów lotów kosmicznych. Początkowo astronauci korzystali wyłącznie z aparatów Hasselblada na klisze formatu 70 mm, ale te z racji swoich gabarytów były trudne w użyciu. O wiele wygodniejsze pod tym względem okazywały się znane wszystkim aparaty małoobrazkowe. Widząc duży potencjał producenta oraz opierając się na jego dobrej reputacji na amerykańskim rynku, NASA postanowiła zaprosić Nikona do bliższej współpracy.
W styczniu 1971 roku Amerykańska Narodowa Agencja Astronautyki (NASA) podpisała ze spółką Nippon Kogaku  (obecnie Nikon) umowę, zgodnie z którą japoński producent miał dostarczyć sprzęt optyczny zdolny przetrwać trudy podboju kosmosu. W zawartej umowie znalazło się zlecenie zobowiązujące Nikona do wyprodukowania aparatów na potrzeby misji załogowych, w tym czwartego z kolei lądowania człowieka na Księżycu ? załogi ?Apollo 15". W zleceniu wyszczególniono, jakim wymaganiom musi sprostać aparat. Dotyczyły one więc między innymi: zerowej grawitacji, próżni, wilgoci, znacznych różnic temperatur, przeciążenia sięgającego 7G i wibracji  podczas startu. Jakby tego było mało ? sprzęt musiał być ponadto przystosowany do używania go za pomocą grubych rękawic skafandra i przy ograniczonej swobodzie ruchów. Przed konstruktorami Nikona stało więc nie lada wyzwanie. Podane wymagania udało się spełnić pięć miesięcy później i w czerwcu 1971 oficjalnie zaprezentowano model Nikon Photomic FT N. Oparty na konstrukcji Nikon F posiadał wiele usprawnień. Okładzina przypominajaca skrórę została zastąpiona metalem pokrytym czarną matową forbą. Plastik użyty do budowy niektórych elementów został zamieniony na inne, bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne i temperaturę materiały. Komorę baterii uszczelniono, aby zapobiec wyciekom kwasu do wnętrza aparatu. Dźwignie i przyciski powiększono a pierścienie na obiektywach wzbogacono o wypustki ułatwiające precyzyjne ostrzenie. Poprawiono także migawkę, której precyzja pracy musiała być większa niż ta, jaką Nikon uznawał za wystarczającą. Ostatecznie na potrzeby misji księżycowej przygotowano dziewięć takich aparatów wraz z osprzętem. Podstawowym obiektywem w jaki wyposażono aparaty był stałoogiskowy Nikkor 55 mm ze światłem F1.2.

nikon extremalnie ekstremalnie kosmos nasa aparat fotograficzny tytan kevlar włókno węglowe apollo księżyc lot kosmiczny orbita próżnia
Czerwoną strzałką oznaczono Nikona Photomic FT N  | źródło: NASA
 

nikon extremalnie ekstremalnie kosmos nasa aparat fotograficzny tytan kevlar włókno węglowe apollo księżyc lot kosmiczny orbita próżniaPodczas misji ?Apollo 15" za pomocą Nikona Photomic FT N wykonano łącznie 148 fotografii dokumentujących jej przebieg.  Chociaż pierwsze lądowanie na Księżycu odbyło się dwa lata wcześniej (?Apollo 11"), to i tak dla producenta aparatów trudno o lepszą reklamę. W 1973 roku zmodyfikowane wersje Nikona Photomic FT N były już masowo wykorzystywane na pokładzie orbitalnego laboratorium Skylab. Pozostały po lotach księżycowych moduł stał się miejscem badań wpływu stanu nieważkości na organizm człowieka. Przy okazji przeprowadzanych eksperymentów astronauci rezydujący w Skylabie wykonywali fotografie za pomocą wspomnianego Nikona. 


Korzystając ze zdobytego podczas misji kosmicznych doświadczenia, Nikon zaczął wprowadzać swoje rozwiązania do aparatów produkowanych seryjnie. Firmie dawało to technologiczną przewagę nad konkurencją, a fotografom pewność, że ich sprzęt testowany był w ekstremalnych warunkach. Nie poprzestając na modelu F2, producent  kontynuował prace badawcze, które zaowocowały serią nowych rozwiązań wprowadzanych do kolejnych modeli. W 1981 roku NASA ogłosiła Nikona F3 oficjalnym aparatem wykorzystywanym podczas misji załogowych. W tym samym czasie naukowcy pracujący nad nowymi lustrzankami podzielili się na dwa równolegle pracujące zespoły. Pierwszy zajmował się sprzętem konsumenckim, drugi zaś przystosowywaniem go do pracy na orbicie okołoziemskiej. Ku zaskoczeniu NASA, stopień zaawansowania standardowego Nikona F4 okazał się być na tyle wysoki, że ta zleciła dokonanie zaledwie kilku drobnych poprawek. Dla fotografów był to jasny sygnał, że produkowane przez Nikona aparaty są najwyższej jakości i śmiało można na nich polegać.

nikon extremalnie ekstremalnie kosmos nasa aparat fotograficzny tytan kevlar włókno węglowe apollo księżyc lot kosmiczny orbita próżnia nikon extremalnie ekstremalnie kosmos nasa aparat fotograficzny tytan kevlar włókno węglowe apollo księżyc lot kosmiczny orbita próżnia
Nikon F3 "Small Camera" Nikon F3 "Big Camera"


Dzisiaj, w XXI wieku, sprzęt firmy Nikon w dalszym ciągu jest wykorzystywany podczas misji orbitalnych. Dla nas, fotografujących na Ziemi, jest to wyraźny sygnał, że japoński producent nie spoczął na laurach i kontynuując wieloletnie tradycje, nadal produkuje sprzęt sprawdzający się w najtrudniejszych warunkach.

 

 

Dziękujemy Nikon Rosja za pomoc w przygotowaniu materiału

.

 

 

 

 

(kliknij w obrazek aby przeczytać kolejny artykuł z serii Nikon eXtremalnie)
Z lustrzanką w przestworzach...

nikon extremalnie ekstremalnie kosmos nasa aparat fotograficzny tytan kevlar włókno węglowe apollo księżyc lot kosmiczny orbita próżnia
 

 

Autor: Piotr Madura




Najnowsze fotografie

majowy poranek majowy wieczór samanta_5 samanta_4 samanta_3 samanta_2 samanta_1