Nikon eXtremalnie II: Z lustrzanką w przestworzach...

Nikon eXtremalnie II: Z lustrzanką w przestworzach...

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o lustrzankach firmy Nikon, które brały udział w misjach kosmicznych. Dzisiaj obniżymy pułap i sprawdzimy, jak te sprawują się w lotnictwie cywilnym i wojskowym. O fotografowaniu z paralotni oraz wykorzystywaniu aparatów do działań militarnych w Stanach Zjednoczonych i Japonii przeczytacie w dzisiejszym odcinku Nikon eXtremalnie.


Wywiad cz. II




 

Reklama

T.W.: Jakie były twoje początki w komercyjnej fotografii?
P.M.:
Jako leśnik zacząłem od zleceń wykonywanych dla Lasów Państwowych, wykształcenie ułatwiało mi fachowe komunikowanie się ze zleceniodawcami. To bardzo ważne. Kiedyś moje zdjęcia zobaczył znany poznański biznesmen, Adam Trybusz. Spodobały mu się. Po dwóch latach poprosił mnie o sfotografowanie budynku, którego powstawanie koordynował. To był mój pierwszy kontakt z poważnym rynkiem komercyjnym. Potem zainteresowałem swoimi pracami duże biura projektowe. Dziś są to moi klienci.

T.W.: Porozmawiajmy trochę o aspektach technicznych, związanych z wykonywaniem zdjęć z lotu ptaka. Jakie predyspozycje, pozwolenia i sprzęt trzeba mieć, aby unieść się w przestworza?
P.M.:
Na pewno nie można mieć silnego lęku wysokości. W moim przypadku podstawowym narzędziem pracy, może z wyjątkiem aparatu, jest paralotnia, czyli nieusztywnione skrzydło z napędem silnikowym. To z niej wykonałem większość zdjęć. Kiedy zakładałem firmę, sądziłem, że niewiele osób fotografuje z lotu ptaka. Oczywiście byłem w błędzie, bo tak jak wszędzie, i  tu jest ogromna konkurencja.  Aby móc legalnie unieść się w przestworza, trzeba zdobyć licencję pilota paralotni i wykupić ubezpieczenie OC, które w najtańszej wersji kosztuje 90 zł rocznie. Paralotnia z napędem to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

T.W.: Powiedz, dlaczego akurat paralotnia?
P.M.:
Jest stosunkowo tania i łatwa w pilotażu, można ją przewieźć w samochodzie osobowym, wystartować z niewielkiej łąki lub pola, podczas lotu nie ogranicza widoczności. Pozwala na przemieszczanie się na różnych wysokościach. Czego chcieć więcej?

T.W.: A co z techniką samego fotografowania?
P.M.:
Zacznijmy od tego, że jednoczesne fotografowanie i latanie wymaga pewnej wprawy. Podstawą jest właściwa ocena warunków pogodowych. Robiąc zdjęcia, fotograf musi cały czas pamiętać o tym, że znajduje się w powietrzu, które bywa nieprzewidywalne. W przeciwnym razie może grozić mu niebezpieczeństwo... Kiedyś o tym zapomniałem i omal nie przeniosłem się na tamten świat. Uratował mnie spadochron zapasowy. Wylądowałem na miękkim, świeżo zaoranym polu. Teraz jestem ostrożniejszy. W powietrzu nie ma miejsca na brawurę.

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

T.W.: Jakiego sprzętu używasz do robienia zdjęć z lotu ptaka?
P.M.:
Zmiana obiektywów na wysokościach jest niewygodna i wiąże się z pewnym ryzykiem, dlatego do fotografowania z paralotni używam zoomów.  Robiąc zdjęcia z powietrza, zaczynałem od nikona F90X (lustrzanka analogowa), pierwszym aparatem cyfrowym był nikon D200 i amatorski obiektywu 18-200 mm z VR. Ten obiektyw dawał duże możliwości, jednak jakością wykonania nieco odbiegał od konstrukcji profesjonalnych.

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo

Później miałem D300 i obiektyw 17-55 mm f/2,8. Teraz, w nagrodę za zwycięstwo w konkursie National Geographic, dostałem nikona D3 z zoomem 24-70 mm f/2,8 i na tym zestawie pracuję. Zwykle fotografuję na przysłonie - 5,6 lub 8. Stosuję  krótkie czasy naświetlania, aby zdjęcia nie były poruszone.

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

T.W.: Z jakiej wysokości robisz zdjęcia?
P.M.:
Z tym jest bardzo różnie. W moim portfolio są takie, które robiłem z 20 m, inne zaś z 3000 m...

T.W.: Czy unosząc się w powietrze, wiesz już, co będziesz fotografować?
P.M.:
Jeśli nie mam zlecenia na sfotografowanie konkretnego obiektu, to nie. Z tego względu, że motywy, które z ziemi wydają się atrakcyjne, z powietrza mogą wyglądać o wiele gorzej. Reguła ta działa zresztą w obie strony. Dopiero jak osiągnę pewną wysokość, zamieniam się w obserwatora. Czasami uda mi się znaleźć ciekawy motyw, czasami nie...

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

nikon extremalnie ekstremalnie paralotnia fotografowanie lot ptaka wysokosc niebo chmury powietrze ziemia nikon coolpix lustrzanka us navy armia nikkor aero lotnictwo
Fot.: Paweł Młodkowski

 

 

 

Autor: Piotr Madura



1 2 3 4 5



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

majowy poranek majowy wieczór samanta_5 samanta_4 samanta_3 samanta_2 samanta_1