Nostalgiczne zdjęcia chłopców i ich zwierząt z rosyjskiego gospodarstwa

Nostalgiczne zdjęcia chłopców i ich zwierząt z rosyjskiego gospodarstwa

Elena Shumilova, rosyjska fotograf i matka dwóch chłopców, fotografuje synów z różnymi zwierzętami z ich gospodarstwa, z psami, królikami, kotami, a nawet z kaczkami. Fotografie przenoszą nas w świat fikcji i fantazji, daleko piękniejszy niż aktualna rzeczywistość.



Elena Shumilova przygodę z fotografią rozpoczęła w 2012 roku, kiedy  dostała swój pierwszy aparat. Spostrzeżenie, jak szybko przemijają "zwyczajne dni" jej dzieci, skłoniło ją do zajęcia się fotografią, której stała się wielką entuzjastką, odkrywając naturalny talent. Chłopcy stanowią dla Eleny Shumilovej niewyczerpane źródło inspiracji. Patrząc, na ich ufność, optymizm, empatię względem innych i cierpliwość dla samych siebie, za każdym odkrywa niezwykły potencjał dla kolejnych ujęć.
 
"Podczas fotografowania wykorzystuję naturalne światło - zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Uwielbiam wszelkiego rodzaju delikatne, rozproszone światło. Latarnie uliczne, światło świec, mgła, dym, deszcz i śnieg - wszystkie tworzą wizualną i emocjonalną głębię na zdjęciach" - mówi Elena Shumilova.
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
Reklama
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 
 
 
Fot. Elena Shumilova
 
 

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl






Oceny artykułu: 80% 20% ocen: 5

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Może się nie znam, ale jak dla mnie, to te fotki są o niebo lepsze od fotek wspomnianego kilka artykułów wcześniej Macieja Jeziorka.. Ja wiem, że to niby inny rodzaj fotografii itd, ale mimo wszystko fotografie Eleny S. coś przekazują i pokazują. I są artystycznie ładne. Fotografie Macieja J. są zwyczajne.. Bez przekazu, bez emocji, bez "sztuki".
Takie moje zdanie.
2014.01.17 14:00, optimistic # 

Domyślny avatar Jak na amatora, który dopiero od roku ma aparat to te fotki są za dobre. Bardzo zdolna Kobieta, że w ciągu roku nauczyła się pstrykać i obrabiać takie foty. Gratuluję jak się zaczyna od razu od FF 5D MII o szkła canon 135mm. Uważam, że to nie jest prawda, że od roku ma aparat. 2014.01.17 15:20, gregorio1972 # 

Domyślny avatar http://500px.com/ElenaShumilova 2014.01.17 15:22, gregorio1972 # 

avatar DevilishChaos Zdjecia niezle ale pisanie ze dziewczyna robi zdjecia od niecalych 2 lat to robienie z ludzi idiotow i debli. Ot taki doby marketing tylko pytanie marketing fotografki czy autor tekstu i SO. 2014.01.17 22:19, DevilishChaos # 

Domyślny avatar Zapewne zdjęcia robiła wcześniej, ktoś je zauważył rok/dwa temu, zainwestował (bo w bezinteresowność za bardzo nie wierzę) i tak to się właśnie nazywa - od roku ma styczność z fotografią (pełną klatką). 2014.01.17 23:23, Tyczek # 

avatar Ela piękne fotografie! 2014.01.18 09:13, Ela # 

Domyślny avatar świetne zdjęcia...ale nie okłamujcie ludzi z tym że od roku robi zdjęcia...tak samo rozwalają mnie artykuły np. o 10 letnim chłopcu który też robi rewelacyjne zdjęcia...pic na wode..marketing 2014.01.18 10:18, dave88 # 

Domyślny avatar Dzieci Eleny są tak oszczędnie pokazane. Wszędobylska wrażliwość porusza nawet stare skamieniałe już serca. W tle brak jest cywilizacji, komputerów, telefonów, tv, czysta sielanka - to cudowne jest! A spokojny klimat, pogodna atmosfera panująca na zdjęciach zniewala. Te zdjęcie dzieci są tak wykwintnie ukazane. Mamy tu urok dyskretnych scen, dominuje skromność, życzliwe spojrzenie matczynych oczu. Brak jest podejścia 'reklamowego' czy 'parcia na szkło', wszystkich tych chorych pomysłów. Wszystkie portale światowe piszą o właśnie tej galerii Eleny, znajdujemy tu opowieści, w każdym kolejnym zdjęciu, jest jakaś ciepła, naiwna, dziecięca historia. Trudno w tym świecie pełnym niepotrzebnych nikomu informacji, bestialskich scen wojennych, wyreżyserowanych małpowanych grymasów twarzy, coraz trudniej jest znaleźć "ludzkie" spojrzenie na świat.
Zaśmiecono nam psychikę wydumanymi zdjęciami, scenami nikomu nie potrzebnymi. Ciśnie mi się kilka nazwisk fotografów reportażowych eksperymentujących z nami, ale dam spokój. Elena zajęła zupełnie pustą niszę. Może jest po studiach związanych z fotografią, ma doskonałe podejście do światła, tworzy ładne kompozycje kadru, a te spokojne dzieci to prawdziwy skarb[ to dziwne jest, bo dzieci nie mogą usiedzieć minuty]
Całkiem niedawno zdjęcia chłopca Piotra Haskiewicza miały swoje 5 minut, niestety zasmuciły mnie. Nawet Rarindra Prakarsa blednie przy pracach Eleny.
2014.01.20 21:25, uzytkownik_14025 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

gdy zabłądzę we mgle jesienne ulice II zapomniane modlitwy Moje obrazy KACZA,WIECZORNA TOALETA ZMIERZCH NAD ODRĄ .