Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 4
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 10
-
DSC_5943

Autor: Julita_2
Komentarzy: 20
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 13
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 4
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 5
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 10
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 11
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 15
-
Autor: fotopasjaKB
Komentarzy: 12
-
_DSC4722-as-Smart-Object-1

Autor: Rafciu
Komentarzy: 12
-
asymetria

Autor: anhedonia
Komentarzy: 13
-
img039

Autor: monade
Komentarzy: 10
O interpolacji, aparatach i radości fotografowania - wywiad z Leszkiem Szurkowskim
7 kwietnia 2009, 15:53 | czytano: 7822 razy
"To właśnie wtedy odkryłem, że ze zdjęciem można zrobić coś więcej. Zrozumiałem, że fotografowanie to nie tylko rejestrowanie obrazu, ale także następujący po nim proces kreacji".
Z Leszkiem Szurkowskim rozmawiał redaktor SwiatObrazu.pl - Tomasz Wojciuk.
Strona 1
Tomasz Wojciuk: Od lat pracuje pan na sprzęcie Nikona, a od jakiegoś czasu firmuje go pan także swoim nazwiskiem. Proszę opowiedzieć, od czego to wszystko się zaczęło.
Leszek Szurkowski: To długa historia. Wcześniej pracowałem na pentaxach. Pamiętam model Pentaxa LX, którego kupiłem za 500 dolarów w 1981 roku w małym sklepie w Tokio. Co to był za aparat... Wszyscy mi go zazdrościli. Nikonem zainteresowałem się naprawdę dopiero po przyjeździe do Kanady. Zacząłem wtedy pracować w studiu fotograficznym, w którym wszyscy używali aparatów tej marki. Kupiłem wówczas dwa korpusy F4 wraz z kompletem obiektywów; był chyba rok 1984. Zachwyciła mnie jakość tego sprzętu, zwłaszcza optyki, która pod wieloma względami przewyższała Pentaxa. Od tamtego czasu fotografuję nikonami.
T. W.: A kiedy kupił pan pierwszy aparat cyfrowy?
L. Sz.: W 1999 roku, jeszcze w Kanadzie. Był to aparat Coolpix 900 o rozdzielczości 2 miliony pikseli. Fascynowały mnie w nim zwłaszcza możliwości obiektywu: duża głębia ostrości i krótka ogniskowa. Rok później zrobiłem nim ilustracje do kalendarza WBK o formacie 50x70 cm. Montowałem obrazy z kilku zdjęć i bardzo mocno "masowałem" je w Photoshopie. Już wtedy wiedziałem, że fotografia cyfrowa to przyszłość.
T. W.: Opracował pan kilka autorskich metod obrabiania zdjęć. Najciekawszą z nich jest chyba interpolacja. Na czym ona polega?
L. Sz.: Na robieniu większego pliku z mniejszego. Efekt ten tworzą cztery wielokrotnie powtarzane akcje: stopniowe powiększanie wymiarów, rozmywanie pikseli, wyostrzanie ich i dodawanie szumu monochromatycznego.
T. W.: Czy dziś fotografuje pan jeszcze na filmie?
L. Sz.: Nie, ostatnie zdjęcia zrobiłem w Wenecji, w 2001 roku. Do tej pory filmy z tamtej wyprawy leżą niewywołane w lodówce. I już ich nie wywołam...
T. W.: Jakich modeli lustrzanek używa pan obecnie?
L. Sz.: Mam Nikona D90, D300 i D700. Używam też D3. Do tego dochodzą najbardziej zaawansowane kompakty z serii Coolpix. Fotografowałem prawie wszystkimi modelami.
T. W.: Do czego profesjonaliście służą kompakty?
L. Sz.: Po pierwsze: zawsze warto mieć drugi aparat w kieszeni, na wypadek gdyby ten podstawowy - myślę tu o lustrzance cyfrowej - zawiódł. Po drugie: wygląd i niewielkie gabaryty aparatu kompaktowego sprawiają, że nie jesteśmy brani za zawodowca, co w niektórych sytuacjach może ułatwiać pracę. Po trzecie: optyka kompaktu pozwala na uzyskiwanie dużej głębi ostrości, o czym już zresztą wspominałem. A po czwarte - kompakt daje większą swobodę kreacji: można fotografować nim z pozycji i w skali trudnej do osiągnięcia przy pomocy lustrzanki.
T. W.: D700 to uboższa wersja D3. Co sądzi pan o tym aparacie?
L. Sz.: Uważam, że jest świetny. Jest bardziej ergonomiczny od D3, ma lepszy dostęp do balansu bieli, czułości oraz karty pamięci. D3 jest ściśle profesjonalny, wyjątkowo solidny, z niezniszczalną migawką. Jednak i D700 jest bardzo dobrze wykonany, a migawka wytrzymuje 150 tysięcy cykli, co w praktyce oznacza, że prędzej od niej wymienimy korpus. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to nie znalazłem różnic. D700 to idealny aparat do podróży, znakomicie nadaje się do fotoreportażu czy architektury.
T. W.: A do studia?
L. Sz.: Tu polecałbym raczej D3x - według mnie najlepszą w tej chwili lustrzankę cyfrową na świecie. Co prawda zakres czułości jest węższy niż w D3, ale ma pełną klatkę i bardzo pięknie opracowane piksele. Nastawiając czułość ISO 1600, robię nocą zdjęcia z ręki przy 1/50 s i f/2.8. Plastyka obrazu jest urzekająca. Poza tym podoba mi się sposób rejestracji wszystkich trudnych fragmentów, jak wysokie światło czy głębokie cienie. Na przykład latarnia na tle czarnego nieba albo cień w bramie wychodzą cudownie pod względem dynamiki i kontrastu. Przy tym sam obraz jest piękny i znakomity jakościowo.
T. W.: Czy ten aparat ma jakieś wady?
L. Sz.: Tak, jedną: cenę. Sprawia ona, że fotografowie szybciej decydują się na tańszy, również pełnoklatkowy model Canona EOS 5D Mark II - aparat uniwersalny i bardzo praktyczny. Gorzej, jeśli dysponuje się zestawem nikonowskiej optyki. Mam wielu znajomych czekających na aparat, który będzie realną konkurencją dla 5D Mark II. Taki aparat powstanie, pytanie tylko - kiedy.
T. W.: W czym Nikon jest lepszy od Canona?
L. Sz.: W ergonomii, chociaż przez ostatnie lata Canon zrobił duży postęp. Są też widoczne różnice w plastyce obrazu i w jakości optyki. Mam tu na myśli obiektywy z niższej półki, które w canonach są wyraźnie słabsze.
T. W.: A jaki zestaw poleciłby pan fotoamatorowi, który dopiero zaczyna swoją przygodę z fotografią?
L. Sz.: Nikona D60, a jeszcze lepiej D90, do tego dwa obiektywy: 16-85 mm do DX i 70-300 mm. Żaden inny zestaw nie gwarantuje takiego dobrego stosunku jakości do ceny. A poza tym można nim sfotografować praktycznie wszystko.
Czytaj także
- Wywiad z Katarzyną Widmańską
- Wywiad z Bogdanem Frymorgenem
- Wywiad z Arturem Nykiem: Najważniejsze, to nie dać sobie wmówić, że to, co wszyscy chwalą, to najlepsze fotografie
- Wywiad z Łukaszem Trzcińskim - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
- Wywiad z Krzysztofem Hejke - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
- Wywiad z Natalią Lach-Lachowicz - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
- Wywiad z Adamem Bujakiem - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
- Wywiad z Tomaszem Tomaszewskim - fragment książki "Artyści mówią. Wywiady z mistrzami fotografii"
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Świetny tekst reklamujący Nikona. Co prawda stary Canon EOS 5D bije jakością obrazu tak chwalonego D700, a co dopiero taki Canon 5D MkII.
Szkoda, że artysta takiego formatu daje się wkręcić w krypciochy.
2011.04.21 22:26, eFotografista
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Strona 1
- Strona 2
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Kompozycja w fotografii. Praktyczny przewodnik
- Wisława Szymborska - najpiękniejsze portrety
- Pentax K-01 - designerski bezlusterkowiec
- Taką umowę podpisują fotografowie przed koncertem Lady Gagi
- Okazja tygodnia: Zrozumieć HDRI - rewolucyjny e-kurs
- Z aparatem na polski stadion nie wejdziesz
- Fujifilm FinePix X-Pro1 - przykładowe zdjęcie z czułością 6400 ISO
- Uśmiech rekina - poznaj historię zwycięskiej fotografii
- Fotografia na świecie: Tajlandia
- Adobe Photoshop: sprawdź, czy wszystkie warstwy są widoczne. Bo będzie źle
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Nikon D7000 - test
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii reklamowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II












