O interpolacji, aparatach i radości fotografowania - wywiad z Leszkiem Szurkowskim

O interpolacji, aparatach i radości fotografowania  - wywiad z Leszkiem Szurkowskim

"To właśnie wtedy odkryłem, że ze zdjęciem można zrobić coś więcej. Zrozumiałem, że fotografowanie to nie tylko rejestrowanie obrazu, ale także następujący po nim proces kreacji".

Z Leszkiem Szurkowskim rozmawiał redaktor SwiatObrazu.pl - Tomasz Wojciuk.





Strona 1


Tomasz Wojciuk: Od lat pracuje pan na sprzęcie Nikona, a od jakiegoś czasu firmuje go pan także swoim nazwiskiem. Proszę opowiedzieć, od czego to wszystko się zaczęło.
Leszek Szurkowski:
To długa historia. Wcześniej pracowałem na pentaxach. Pamiętam model Pentaxa LX, którego kupiłem za 500 dolarów w 1981 roku w małym sklepie w Tokio. Co to był za aparat... Wszyscy mi go zazdrościli. Nikonem zainteresowałem się naprawdę dopiero po przyjeździe do Kanady. Zacząłem wtedy pracować w studiu fotograficznym, w którym wszyscy używali aparatów tej marki. Kupiłem wówczas dwa korpusy F4 wraz z kompletem obiektywów; był chyba rok 1984. Zachwyciła mnie jakość tego sprzętu, zwłaszcza optyki, która pod wieloma względami przewyższała Pentaxa. Od tamtego czasu fotografuję nikonami.

nikon obraz który fotografia nie fotografować tym ja Nikon bardzo rok siebie aparat Pan być Tomasz Wojciuk Leszek Szurkowski

Reklama

T. W.: A kiedy kupił pan pierwszy aparat cyfrowy?
L. Sz.:
W 1999 roku, jeszcze w Kanadzie. Był to aparat Coolpix 900 o rozdzielczości 2 miliony pikseli. Fascynowały mnie w nim zwłaszcza możliwości obiektywu: duża głębia ostrości i krótka ogniskowa. Rok później zrobiłem nim ilustracje do kalendarza WBK o formacie 50x70 cm. Montowałem obrazy z kilku zdjęć i bardzo mocno "masowałem" je w Photoshopie. Już wtedy wiedziałem, że fotografia cyfrowa to przyszłość.

T. W.: Opracował pan kilka autorskich metod obrabiania zdjęć. Najciekawszą z nich jest chyba interpolacja. Na czym ona polega?
L. Sz.:
Na robieniu większego pliku z mniejszego. Efekt ten tworzą cztery wielokrotnie powtarzane akcje: stopniowe powiększanie wymiarów, rozmywanie pikseli, wyostrzanie ich i dodawanie szumu monochromatycznego.

nikon obraz który fotografia nie fotografować tym ja Nikon bardzo rok siebie aparat Pan być Tomasz Wojciuk Leszek Szurkowski

T. W.: Czy dziś fotografuje pan jeszcze na filmie?
L. Sz.:
Nie, ostatnie zdjęcia zrobiłem w Wenecji, w 2001 roku. Do tej pory filmy z tamtej wyprawy leżą niewywołane w lodówce. I już ich nie wywołam...

T. W.: Jakich modeli lustrzanek używa pan obecnie?
L. Sz.:
Mam Nikona D90, D300 i D700. Używam też D3. Do tego dochodzą najbardziej zaawansowane kompakty z serii Coolpix. Fotografowałem prawie wszystkimi modelami.

T. W.: Do czego profesjonaliście służą kompakty?
L. Sz.:
Po pierwsze: zawsze warto mieć drugi aparat w kieszeni, na wypadek gdyby ten podstawowy - myślę tu o lustrzance cyfrowej - zawiódł. Po drugie: wygląd i niewielkie gabaryty aparatu kompaktowego sprawiają, że nie jesteśmy brani za zawodowca, co w niektórych sytuacjach może ułatwiać pracę. Po trzecie: optyka kompaktu pozwala na uzyskiwanie dużej głębi ostrości, o czym już zresztą wspominałem. A po czwarte - kompakt daje większą swobodę kreacji: można fotografować nim z pozycji i w skali trudnej do osiągnięcia przy pomocy lustrzanki.

T. W.: D700 to uboższa wersja D3. Co sądzi pan o tym aparacie?
L. Sz.:
Uważam, że jest świetny. Jest bardziej ergonomiczny od D3, ma lepszy dostęp do balansu bieli, czułości oraz karty pamięci. D3 jest ściśle profesjonalny, wyjątkowo solidny, z niezniszczalną migawką. Jednak i D700 jest bardzo dobrze wykonany, a migawka wytrzymuje 150 tysięcy cykli, co w praktyce oznacza, że prędzej od niej wymienimy korpus. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to nie znalazłem różnic. D700 to idealny aparat do podróży, znakomicie nadaje się do fotoreportażu czy architektury.

T. W.: A do studia?
L. Sz.:
Tu polecałbym raczej D3x - według mnie najlepszą w tej chwili lustrzankę cyfrową na świecie. Co prawda zakres czułości jest węższy niż w D3, ale ma pełną klatkę i bardzo pięknie opracowane piksele. Nastawiając czułość ISO 1600, robię nocą zdjęcia z ręki przy 1/50 s i f/2.8. Plastyka obrazu jest urzekająca. Poza tym podoba mi się sposób rejestracji wszystkich trudnych fragmentów, jak wysokie światło czy głębokie cienie. Na przykład latarnia na tle czarnego nieba albo cień w bramie wychodzą cudownie pod względem dynamiki i kontrastu. Przy tym sam obraz jest piękny i znakomity jakościowo.

T. W.: Czy ten aparat ma jakieś wady?
L. Sz.:
Tak, jedną: cenę. Sprawia ona, że fotografowie szybciej decydują się na tańszy, również pełnoklatkowy model Canona EOS 5D Mark II - aparat uniwersalny i bardzo praktyczny. Gorzej, jeśli dysponuje się zestawem nikonowskiej optyki. Mam wielu znajomych czekających na aparat, który będzie realną konkurencją dla 5D Mark II. Taki aparat powstanie, pytanie tylko - kiedy.

T. W.: W czym Nikon jest lepszy od Canona?
L. Sz.:
W ergonomii, chociaż przez ostatnie lata Canon zrobił duży postęp. Są też widoczne różnice w plastyce obrazu i w jakości optyki. Mam tu na myśli obiektywy z niższej półki, które w canonach są wyraźnie słabsze.

nikon obraz który fotografia nie fotografować tym ja Nikon bardzo rok siebie aparat Pan być Tomasz Wojciuk Leszek Szurkowski

T. W.: A jaki zestaw poleciłby pan fotoamatorowi, który dopiero zaczyna swoją przygodę z fotografią?
L. Sz.:
Nikona D60, a jeszcze lepiej D90, do tego dwa obiektywy: 16-85 mm do DX i 70-300 mm. Żaden inny zestaw nie gwarantuje takiego dobrego stosunku jakości do ceny. A poza tym można nim sfotografować praktycznie wszystko.

nikon obraz który fotografia nie fotografować tym ja Nikon bardzo rok siebie aparat Pan być Tomasz Wojciuk Leszek Szurkowski

Autor: Tomasz Wojciuk



1 2



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Świetny tekst reklamujący Nikona. Co prawda stary Canon EOS 5D bije jakością obrazu tak chwalonego D700, a co dopiero taki Canon 5D MkII.
Szkoda, że artysta takiego formatu daje się wkręcić w krypciochy.
2011.04.21 22:26, eFotografista # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Odbicie na lodzie II WIELCY MALARZE KANTOR TURBO ACID DRINKERS-JAN CYBIS sunset spacer pod chmurami this way pod drzewem