Obiektyw, policjant, zdjęcie. Kłopoty?

Obiektyw, policjant, zdjęcie. Kłopoty?

Czy policjantowi na służbie można robić zdjęcia? Zapisy prawa jednoznacznie rozwiewają wszelkie wątpliwości. Sytuacja, która przydarzyła się Tomaszowi Godlewskiemu z Konina pokazuje, że świadomość funkcjonariuszy w tej kwestii czasem pozostawia wiele do życzenia.



Pan Tomasz robił zdjęcie telefonem komórkowym reklamie umieszczonej na swoim samochodzie. Pech chciał, że w pobliżu akurat w tym samym czasie trwała policyjna akcja. Zdjęcie ostatecznie nie zostało zrobione, ale jeden z policjantów dostrzegł fotografującego mężczyznę. Funkcjonariusz zażądał pokazania telefonu, wywiązała się dyskusja. Pana Tomasza odprowadzano do radiowozu. Policjanci dopytywali dlaczego robił im zdjęcia. Opisana sytuacja była tematem telewizyjnego reportażu.

Fotografowanie policjantów na służbie nie jest kontrowersyjnym tematem, o ile zna się prawo. Pan Tomasz (mimo tego, że nie miał tego na celu) miał pełne prawo do sfotografowania policjantów. Cytowany w reportażu rzecznik Komendy Głównej Policji, Mariusz Sokołowski tłumaczy: "Umundurowanego policjanta można nagrywać, fotografować, filmować i nikt nie potrzebuje na to jakiejkolwiek zgody. Możemy więc bez narażania się na kłopoty z prawem fotografować policjanta. Problem pojawia się dopiero w kwestii publikacji. Mówi o tym przepis art. 81 ust.2 pkt 1: "Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych". Podsumowując, osobie powszechnie znanej, a więc w tym przypadku funkcjonariuszowi publicznemu, możemy robić zdjęcia. Ważne, aby były zrobione podczas pełnienia przez niego obowiązków wynikających z piastowanych funkcji. Czy Wam zdarzyła się napięta sytuacja na linii policjant - aparat fotograficzny?

Reklama



 

Autor: Patrycja Siwiec






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Prawo prawem, ale nie radzę fotografować policjantów i strażników miejskich jeżeli ktoś nie ma czasu i ochoty przez kilka lat dochodzić swojej racji. Tylko nagłośnienie takiej sprawy przez media może pomóc w tej sprawie,w inny przypadku człowiek nie ma szans z mundurowymi. 2012.01.03 17:32, zetem # 

Domyślny avatar Nasza straż i policja nie są straszne. Z nieprofesjonalnym zachowaniem spotkałem się tylko raz w roku 1990, ale to pewnie był jeszcze niegdysiejszy milicjant. Złożyłem wtedy skargę u komendanta wojewódzkiego policji i zostałem przeproszony. Zalecam daleko idąca ostrożność w stosunku do milicji, policji na Ukrainie, Rosji, Białorusi i generalnie na wschodzie. Chłopaki są tam nerwowe i bardzo często noszą kałasznikowy, lubią rzucić człowiekiem o ziemię i przyłożyć zimną lufę do głowy. Nie tolerują stawiania się. Można się jednak z nimi dogadać będąc sympatycznym, dać legitymację, gdy chcą, a wszystko da się załatwić. Na brak zrozumienia możesz zawsze liczyć, gdy działasz na granicy prawa. Nie oczekuj wtedy kurtuazji ze strony policji, milicji, żandarmerii, karabinierów. Cwaniakowanie i chamstwo zostawiamy w domu. 2012.01.03 20:56, eFotografista # 

avatar Grendel038 Nawiązując do tego co napisał eFotografista. Czyli tak, na wschodzie i zachodzie lepiej uważać na to co się robi i mówi wobec policji i innych służb, a w Polsce to policjanta, strażnika itp. to można opluć, naubliżać i co tam jeszcze się chce bo żadne prawo ani przełożeni ich nie chronią. Chory kraj!! 2012.02.04 22:24, Grendel038 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

IMG_5791 IMG_5709 IMG_5196 IMG_5171 IMG_4855 IMG_4846 IMG_4714x