Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Panasonic HDC-SDT750 - test kamery 3D
17 listopada 2010, 14:15 | czytano: 37521 razy
Technologia obrazu trójwymiarowego zalęgła się wśród nas na dobre. Urządzenia ze znaczkiem 3D rozpoczęły swoją ekspansję i z wielkich kin stopniowo trafiają do naszych domów. Po telewizorach, ramkach do zdjęć, monitorach komputerowych, aparatach cyfrowych, notebookach (!) i innych drobiazgach przyszła kolej na urządzenia do rejestracji ruchomego obrazu kierowane na rynek domowy. Do naszej redakcji trafiła właśnie pierwsza, amatorska kamera wideo rejestrująca obraz przestrzenny – Panasonic HDC-SDT750, której test mamy przyjemność Wam zaprezentować.
Budowa i wygląd zewnętrzny
Pogoń za trzecim wymiarem w filmie i nagraniach wideo budzi we mnie dość mieszane uczucia. Z jednej strony potrafi ona zapewnić w dobrym kinie i przy dobrze wykonanej produkcji hollywoodzkiej niezwykłe doznania (każdy, kto był na "Avatarze" prezentowanym w tej technologii lub którejś ze sztandarowych produkcji wyświetlanych tylko w kinach iMax, dobrze wie, co mam na myśli). Z drugiej strony ciągle jeszcze jest to technologia znajdująca się w powijakach – konieczność stosowania okularów, ustawienia się w odpowiedniej odległości od obrazu i dokładnie na wprost niego, aby efekt był widoczny, czy wreszcie spadek rozdzielczości obrazu oglądanego w technice 3D to duże wady takich rozwiązań. Jak wobec powyższych dylematów odnajduje się nowe "dziecko" firmy Panasonic, czyli kamera HDC-SDT750? Przeprowadzony przez nas test stanowi próbę odpowiedzi na to pytanie.
![]() |
| Panasonic HDC-SDT750 z podłączonym obiektywem konwersyjnym 3D – pierwsza amatorska kamera rejestrująca prawdziwy obraz trójwymiarowy. |
Ze względu na charakter testowanej kamery, artykuł ten należy rozpatrywać w dwóch kategoriach. Po pierwsze, jako test zwyczajnej kamery kierowanej do wymagającego amatora. Po drugie zaś, jako sprawdzian jej możliwości w zakresie rejestracji ruchomego obrazu trójwymiarowego oraz próbę odpowiedzi na pytanie, czy urządzenia tego typu mają obecnie szansę trafić "pod strzechy" i zostać wykorzystane z pożytkiem w zastosowaniach typowo domowych. Dlatego też w pierwszej kolejności zajmiemy się samą kamerą, a jej funkcjom 3D poświęcimy osobny rozdział w dalszej części tekstu.
Wygląd zewnętrzny – kamkorder bardzo typowy
Sama kamera Panasonic HDC-SDT750 jest typową przedstawicielką swojej grupy, czyli niewielkim i dość lekkim urządzeniem (jej wymiary przy zamkniętym wyświetlaczu to 6,6 × 6,9 × 13,8 cm, masa zaś z akumulatorem i kartą pamięci nie przekracza połowy kilograma). Większą część jej korpusu stanowi przeciętnej jakości plastik, który choć nie trzeszczy, ani nie wygina się, to jednak nie sprawia wrażenia bardzo solidnego czy też odpornego na zarysowania. Prawa strona kamery wykonana została natomiast z materiału porowatego o znacznie lepszej jakości, który dobrze trzyma się w ręce.
Po wyjęciu kamery z pudełka w oczy rzuca się kilka szczegółów. Po pierwsze, tubus obiektywu zwieńczony jest dość szerokim pierścieniem kontrolnym, obok którego z lewej strony korpusu umieszczono przycisk Camera Function – sugeruje to, że pierścień ma charakter wielofunkcyjny, co mogłoby stanowić bardzo wygodne rozwiązanie znane z niektórych bardziej zaawansowanych modeli tego producenta. Po drugie, trzycalowy wyświetlacz LCD kamery jest dotykowy – choć też towarzyszy mu nieco przycisków kontrolnych, rozmieszczonych głównie pod ekranem. Po trzecie, brak jest w pokrętle wyboru trybów oznaczenia OFF, a jedyny przycisk służący do włączania i wyłączania kamery ma charakter elektroniczny. Oznacza to, że urządzenie nawet "wyłączone" w rzeczywistości pozostaje w stanie czuwania. Z jednej strony prowadzi to do szybszego wyczerpania akumulatora, lecz z drugiej sugeruje szybką gotowość kamery do pracy po włączeniu.
Serce kamery stanowi potrójny przetwornik obrazu CMOS (3MOS) o rozmiarach 1/4,1". Jest to standardowe rozwiązanie w amatorskich kamerach firmy Panasonic, a w wypadku testowanego kamkordera matryca odznacza się całkowitą rozdzielczością wynoszącą 3*3 megapikseli. Efektywna rozdzielczość w trybie filmowania wynosi 3*2,5 megapiksela, natomiast w trybie foto od 3*2,3 do 3*2,6 megapiksela w zależności od proporcji boków kadru. Ponadto producent informuje na korpusie kamery, że przetwornik jest typu progresywnego – co w połączeniu ze stosunkowo niewielką liczbą pikseli na każdej z matryc bardzo dobrze wróży jakości rejestrowanego obrazu.
Obiektyw stanowi kolejną mocną stronę testowanego sprzętu. Jest to firmowana przez legendarnego niemieckiego producenta optyka Leica Dicomar stosowana w najlepszych konstrukcjach amatorskich oraz praktycznie wszystkich kamerach profesjonalnych w ofercie Panasonica. Charakteryzuje się on zakresem ogniskowych 35–420 mm (w przeliczeniu dla małego obrazka) w trybie filmowania oraz zmienną jasnością f/1.5–2.8. Wyposażono go też w optyczny stabilizator obrazu O.I.S., o czym świadczy chociażby uruchamiający go przycisk obecny na korpusie kamery. Nie ma w tym jednak nic dziwnego – już od ponad pięciu lat wszystkie kamery Panasonica wprowadzane na rynek dysponują tym sprawdzonym mechanizmem.
Kamerę obsługuje się w głównej mierze za pomocą dotykowego wyświetlacza LCD o proporcjach panoramicznych, przekątnej wynoszącej 3 cale i rozdzielczości około 230 tysięcy punktów (choć producent nie podaje tych danych wprost, jego rozdzielczość wynosi najprawdopodobniej 640 × 360 pikseli). Jest on jasny, wyraźny i kontrastowy, tak więc trudno mu cokolwiek zarzucić. Gorzej jest natomiast z wizjerem EVF uruchamianym poprzez jego wysunięcie i zamknięcie pokrywy wyświetlacza LCD – odznacza się on bardzo niską rozdzielczością (zaledwie 123 tys. punktów) i stanowczo zbyt małym okularem, a oglądany w nim obraz jest niezbyt szczegółowy. Nie da się go też wychylić w górę i używać w tej wygodnej pozycji. Tak więc użytkownik kamery z całą pewnością nie będzie chciał z niego skorzystać, o ile tylko nie zostanie do tego zmuszony (np. przy bardzo słonecznej pogodzie).
Czytaj także
- Sony HDR-CX550VE - test
- Sony PMW-F3 - pierwszy film przykładowy
- Sony NEX-VG10E - test kamery, cz. II - etap praktyczny
- Panasonic AG-AF100 - pierwsze materiały
- Sony NEX-VG10E - test kamery, cz. I - wielka matryca i wymienna optyka dla wymagającego amatora
- TEST: Kamera Panasonic AG-HMC41E - kilogram profesjonalizmu dla każdego
- Sony FX7: test kamery
- Sony FX 1000e: test kamery
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Jakość obrazu naprawdę zadziwia. Obrazek zdecydowanie lepszy od "tuningowanego" z Xh-A1. Bardzo "boli" manualna obsługa, która mogłaby być lepiej przemyślana. Zdecydowana największa wada jak dla mnie to brak preselekcji przysłony oraz brak na stałe przypisania pierścienia jako focus. Dla kompletnego amatora jest imho zbyt zawiłe/rozbudowane menu - przyzwyczajenie do Xh-a1 swoje robi :-)
2011.03.02 16:11, ryek
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Portrety na Dzień Matki
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Dzień Matki - fotograficznie
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Fotografujesz krajobrazy? Zgłoś się do konkursu Landscape Photographer of the Year 2012
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców





















