Plastikowe lale Augusta Bradleya

Plastikowe lale Augusta Bradleya

Amerykański fotograf ledwie zaczął karierę, a już został dostrzeżony i wyróżniony prestiżową nagrodą Hasselblad Masters dla młodego talentu.








August Bradley mówi o sobie: "Urodziłem się o 1.37, w chłodną, wtorkową noc". Fotograf nie jest wylewny, nie lubi wiele o sobie mówić. Wiemy, że zanim zdecydował się zostać fotografem, czyli przed 2004 rokiem, zawodowo zajmował się planowaniem strategii marketingowych.

Fotografię musiał jednak mieć w genach, bo robieniem zdjęć zajmowała się jego matka i Bradley całe dzieciństwo spędził w jej studiu. Gdy Amerykanin dostał nagrodę Hasselblada przyznał, że w jego domu aparat tej firmy miał szczególną pozycję – był to bowiem ulubiony i najcenniejszy sprzęt matki, więc strzegła ona go i chroniła pilniej niż swojej biżuterii.

Reklama

Do dziś fotograf przyznaje też, że praca matki stała się dla niego najważniejszą inspiracją. Poza tym dużo czerpie z prac innych artystów – nie wstydzi się tego, że ogląda wiele zdjęć i obrazów i z nich bierze pomysły, inspiracje, kierunki poszukiwań. Szczególnie ceni malarzy – Gustave’a Moreau za symbolizm, René Magritte’a za wyszukany koncept i perfekcyjną kompozycję, Andrew Wyetha za inspiracje światem psychicznym. Spośród fotografów, których prace Bradley ceni, wymienia takie nazwiska jak Erwin Olaf, Gregory Crewdson, Mario Sorrenti, Eugenio Recuenco.

August Bradley

Fot. August Bradley, źródło: www.augustbradley.com
 

Gdy przyjrzeć się dorobkowi twórców, których lubi Bradley, okazuje się, że większość z nich tworzy w oderwaniu od rzeczywistości, przekształcając obraz świata na własne potrzeby i według własnych upodobań. Tak samo postępuje August Bradley, który bardzo świadomie i chętnie korzysta z możliwości, jakie oferuje dziś technika cyfrowa. Nazywany czasem "królem Photoshopa" manipuluje swoimi zdjęciami tak dalece, że nie stara się nawet zachowywać pozorów ich realności. Odzwierciedlenie świata nie ma dla fotografa znaczenia, nie jest jego ambicją. Dużo bardziej liczy się dla niego wykreowanie świata sztucznego, ale i atrakcyjnego dla widza. Bradley lubi tajemnice, lekko surrealny nastrój i zaskakujące zestawienia.

Fotograf pracuje głównie dla pism o modzie i zleceniodawców reklamowych. Robi więc zdjęcia komercyjne, a jednak ani na chwilę nie rezygnuje ze swojego charakterystycznego stylu, który tak szczerze docenili jurorzy Hasselblad Masters Award. Wręczając w 2007 roku nagrodę dla "Obiecującego młodego talentu" uzasadnili swój wybór, nazywając Bradley'a "opowiadaczem historii" (storyteller), z których każda jest fascynująca i każdą można interpretować na wielu płaszczyznach." Zwrócili również uwagę – w pozytywnym sensie – na silne inspiracje malarskie u fotografa, na to jak bardzo jego twórczość związana jest z wielowiekową tradycją artystyczną.

Prace Bradley'a to dla jednych banalne wytwory Photoshopa, dla innych fascynujące dzieła artystyczne. Ale chyba właśnie o to chodzi – żeby wywoływać różne, często skrajne opinie. Bo wtedy na pewno o twórcy się nie zapomni.

August Bradley

Fot. August Bradley, źródło: www.augustbradley.com


Więcej zdjęć fotografa na www.augustbradley.com.

Prezentacja autora w konkursie Hasselblad Masters.

 

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 1

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

sądeczyzna sądeczyzna sądeczyzna sądeczyzna sądeczyzna sądeczyzna sądeczyzna