Polaroid forever

Polaroid forever

Pogłoski o jego śmierci były mocno przesadzone – chciałoby się powiedzieć. Pogrzebana, a niedawno reaktywowana technika fotograficzna zwana Polaroid ani na chwilę nie straciła licznego grona wielbicieli.



Polaroid o początku swojego istnienia do dziś ma grono swoich "wyznawców" i głoszone jakiś czas temu informacje o zamknięciu produkcji jeszcze bardziej uaktywniły twórców. W tej chwili w Polsce trwają dwie wystawy, prezentujące prace, wykonane tą techniką.

W powstałej niedawno przy warszawskiej Akademii Sztuki Pięknych Galerii 2.0 można oglądać wystawę zbiorową, na której zebrano polaroidy kilkunastu autorów. Jedni z nich używają tego materiału na co dzień, inni sporadycznie – wszyscy doskonale rozumieją i wykorzystują jego zalety. Dzięki zebraniu wszystkich tych zdjęć w jednej przestrzeni także widz ma niepowtarzalną okazję, by zobaczyć, na jak wiele sposobów można używać polaroida, jak wiele metod fotografowania on daje.
Więcej o wystawie TUTAJ

wystawa technika polaroid
fot. Katarzyna Majak

Reklama

W Gdańsku trwa natomiast wystawa zdjęć Piotra Zastróżnego, który sam o sobie mówi: "polaroider". Polaroid od lat jest ulubioną techniką fotografa i to za jej pomocą prowadzi on swego rodzaju dziennik fotograficzny. Od maja 2003 roku Zastróżny robi codzienne jedno zdjęcie" Polaroid, jedno zdjęcie każdego dnia. Tylko jedno.
Prowadzanie takiego "pamiętnika" nie jest może niczym nowym, jednak w tym wypadku mamy o czynienia z bardzo trafnym połączeniem konceptu z techniką. Żadna z metod fotografowania nie nadaje się przecież lepiej do takich szybkich "zapisków" niż Polaroid.
Najnowsze "polaroidowe notatki" z życia Piotra Zastróżnego można oglądać w Klubie Żak.
Więcej o wystawie TUTAJ.

wystawa technika polaroid
fot. Piotr Zastróżny

Autor: Anna Cymer



Najnowsze fotografie

Taniec Trudna rozmowa Noc winogrona gwiazd rozdaje Siamese twins Jan Matejko na Kazimierzu Portret Czekając na słońce