Powstaje SeaView, czyli podwodny Google Street View

Powstaje SeaView, czyli podwodny Google Street View

Google Street View na dnie oceanu to pomysł niezwykle ambitny. Nie podejmie się go co prawda twórca przeglądarki, a zupełnie inna firma - SeaView.



SeaView chce z oceanami zrobić to, czego Google Street View dokonało z ulicami. Co ciekawe, internetowy gigant partycypuje w projekcie jako partner - szczegóły współpracy nie zostały jeszcze ujawnione. Wsparcie naukowe zapewnia Uniwersytet w Queensland, a wszelkiego rodzaju zabezpieczenia i ubezpieczenia firma Catlin Group.

Do rejestracji zdjęć musiał powstać specjalny aparat. Jest on w stanie wytrzymać napór wody na dużej głębokości, rejestrując przy tym czyste, interaktywne, 360-stopniowe panoramy morskich krajobrazów. Sprzęt nie wygląda jak kompakt czy lustrzanka zamknięta w wodoszczelnej obudowie, a raczej jak niewielka łódź podwodna. Urządzenie jest sterowane ręcznie, przez nurka. Fotografie wykonuje w interwałach cztero- i sześciosekundowych, a wbudowany napęd pozwala na przemieszczanie się z prędkością około czterech kilometrów na godzinę.
 

Google Street View SeaView

Model aparatu SeaView


Od strony akademickiej projekt przysłuży się dokładniejszemu poznaniu raf kolarowych, począwszy od Wielkiej Rafy w Australii. Jak możemy przeczytać na Wikipedii, obecnie jest to największa, pojedyncza struktura na Ziemi wytworzona przez organizmy żywe.

Do tej pory powstało kilka testowych fotografii, które możecie zobaczyć na stronie SeaView. Warto również zerknąć na umieszczony niżej film.
 


Reklama


Źródło
: SeaView

Autor: Antoni Żółciak



Najnowsze fotografie

Ach te zachody w sieci azalia pasja ... Człowiek z Tatuażem body umbrella