Samsung Galaxy Note II w Polsce. Cena: 2749 złotych

Samsung Galaxy Note II w Polsce. Cena: 2749 złotych

Za niecałe trzy tysiące złotych możecie w sprzedaży detalicznej dostać smartfon Samsung Galaxy Note II. Urządzenie cechuje się jeszcze większym wyświetlaczem niż w pierwszej generacji i będzie niezastąpionym, kieszonkowym (w dalszym ciągu) rozwiązaniem dla zabieganych.



Notatki, dokumenty, przeglądanie zdjęć i filmów - oto największe atuty tego smartfona. Wprowadzając Galaxy Note II firma Samsung liczy na dobrą sprzedaż, która prawdopodobnie pobije wyniki pierwszej wersji ciekawego sprzętu. Najważniejszymi zaletami nowego Galaxy są funkcje komunikacyjne połączone z edycyjną funkcjonalnością tabletów - jeśli oczywiście znacie i lubicie system Android.

Samsung Galaxy Note II IFA 2012Samsung Galaxy Note II IFA 2012
Nowy Galaxy Note II jest szybszy, lepszy i wygodniejszy w obsłudze.

Urządzenie opisywaliśmy szerzej w dniu jego premiery.

Teraz wypada tylko podać cenę tego 5,5-calowego smartfona; na polskim rynku ma to być 2749 złotych. Sprzęt sprzedawany będzie w dwóch wersjach kolorystycznych (białej i szarej).

Reklama

Źródło: Samsung, dostarczył: netPR

Autor: Antoni Żółciak






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


avatar monolite Z całym szacunkiem, ale od jakiegoś czasu zachodzę w głowę co wspólnego z tym zacnym portalem mają newsy o smartfonach? Informacje, jak dla mnie, w ogóle nie odnoszące się do foto/video wyglądają jak artykuły sponsorowane lub "przyciągarki" z wyszukiwarek. Rozumiem, że temat może być traktowany szeroko i luźno, ale tutaj doszło do przekroczenia granicy: najpierw promuje się produkt, a potem na siłę przyszywa do niego newsy pokrewne z uroczą swobodą traktujące temat (największy wyświetlacz? no i? :)) ). Nie wiem... może tylko ja tak mam, ale coraz ciężej przychodzi mi zrozumienie związku między tematyką portalu, a artykułem o smartfonie... 2012.10.12 09:13, monolite # 

Domyślny avatar Mogę albo przed każdym niusem pisać, że "zazwyczaj o takich rzeczach nie piszemy", albo nie pisać. Tematykę smartfonową poruszamy wybiórczo, wybierając najciekawsze opcje - albo z dużym ekranem, albo z dobrym aparatem. Podobnie zresztą z tabletami. :) 2012.10.12 10:29, Antoni Żółciak # 

avatar monolite Generalnie nie mam nic przeciwko artykułom sponsorowanym, żeby nie było!, musicie (i powinniście) się z czegoś utrzymywać. Martwi mnie jednak, że strona rozpływa się coraz szerzej na obszary, które u odbiorcy dość sprofilowanego mogą budzić wątpliwości co do celów i kierunków rozwoju serwisu. Tematyka z zakresu samej fotografii jest tak obszerna, że nie sposób być ze wszystkim na bieżąco, a tu w newsletterze, na pierwszym miejscu, w kategorii SPRZĘT - smartfon? Ani to foto, ani video... Gdyby pisać o wyświetlaczach, to można by wrzucić test nowej lodówki z wyświetlaczem lub pisać o panelu sterowania do kotła węglowego... :)
Może się czepiam, ale to takie czepianie się z troski o poziom portalu, który nadal oceniam wysoko :) Bardzo mi jakoś takie artykuły nie przeszkadzają (kto nie chce, niech nie czyta), ale gdy dostaje się z portalu o tematyce fotograficznej, na honorowym pierwszym miejscu zajawkę dotyczącą smartfona trudno oprzeć się wrażeniu, że nic ciekawszego się w Świecie Obrazu nie dzieje.
Pozdrawiam.
2012.10.12 10:58, monolite # 

Domyślny avatar Może dla ścisłości - ten tekst akurat nie jest sponsorowany. Smartfon to i foto, i wideo, zwłaszcza na Androidzie/iOS.

A jeśli lodówki robiłyby zdjęcia, to byśmy o nich pisali. Czemu nie. Jakby miały wyświetlacze z, nie wiem, Wi-Fi, obsługą chmury i opcją wyświetlania pokazu slajdów streamowanego z Picasy czy Instagrama - czemu nie. Technologia to technologia.
2012.10.12 11:04, Antoni Żółciak # 

avatar monolite W porządku, niech i tak będzie! :) Macie swoje racje, a wszystkim nie dogodzicie, może po prostu za mało się interesuję telefonami robiącymi zdjęcia... :) Widać mój rocznik w smartfonach widzi najpierw urządzenie telekomunikacyjne, potem minikomputer (mikrokomputer, jak drzewiej mawiano), a na końcu urządzenie, którym można pstryknąć fotę. Pozostanę jednak przy swoim w jednej kwestii: news o lodówce robiącej zdjęcia (który pewnie i bym był chętnie przeczytał) nie powinien wyprzedzać newsów o fotografii sensu stricte. To jak na okładce Poradnika Dla Grzybiarzy dać zdjęcie grzyba atomowego... :) 2012.10.12 11:30, monolite # 

Domyślny avatar I tu się możemy w zupełności zgodzić. (: 2012.10.12 11:32, Antoni Żółciak # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

tęsknota za wolnością untitled_(1175_of_1797)-Edit P1122015-Edit Smacznego Święto chleba z klosem ;) Jesienna ławeczka