Sony Cyber-shot DSC-TX200V

Sony Cyber-shot DSC-TX200V

Sony Cyber-shot DSC-TX200V to nowy, 18-megapikselowy kompakt z modułem GPS. Producent chwali się szybkim autofocusem i opcją filmowania w Full HD.



Sony Cyber-shot DSC-TX200V bazuje na 18-megapikselowej matrycy Exmor R CMOS, szerokokątnym obiektywie (od 26 milimetrów) z pięciokrotnym zoomem optycznym oraz szybkim systemie autofocusu. Aparart jest w stanie ustalić ostrość przy świetle dziennym w ciągu 0,13 sekundy (od 0,25 s dla niedostatecznego oświetlenia).

W kadrowaniu pomaga 3,3-calowy, dotykowy monitor Xtra Fine Tru-Black OLED. TX200V jest wodoodporny (do pięciu metrów), będzie też funkcjonować w niskich temperaturach. Sony zaimplementowało tu ciekawą technologię, dzięki której możemy w trakcie nagrywania filmu rejestrować również 13-megapikselowe zdjęcia. Warto też wspomnieć o udogodnieniach programowych - dziewięciu efektom specjalnym, dzięki którym możemy modyfikować zdjęcia.
 

Sony Cyber-shot DSC-TX200V
Sony Cyber-shot DSC-TX200V


Reklama

Źródło: Sony

Autor: Antoni Żółciak






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Matryca ma 4896 x 3672 punktów światłoczułych, przy rzeczywistych wymiarach 6.17 x 4.55 mm. Z tego wynika, że jeden punkt światłoczuły ma wymiar 0,00126x0,00124 mm. Po zamianie na mikrony daje to 1.26x1,24 mikrona. A trzeba powiedzieć, że powyższa liczba określa wielkość punktu światłoczułego. Zakładając że taki punkt ma taką maleńką granicę pomiędzy nim, a następnym punktem (coś te punkty sąsiednie musi dzielić), to sam rozmiar elementu, reagującego na światło ma wymiar jeszcze mniejszy.

Czemu piszę, ano bo długość światła widzialnego wynosi od 0.38 do 0.76 mikronów. No dobrze, teraz się powinno mówić mikrometrów. Jak widać, rozdzielczość matrycy zaczęła się zbliżać do długości światła.

I teraz trochę optyki, bo myślę, że fotograf o dyfrakcji powinien co nieco wiedzieć. Niby jeszcze mamy ten punkt większy, niż długość fali czerwonej, ale czy na pewno? Właśnie chodzi o te granice, jakie pomiędzy punktami muszą istnieć. Co nam Sony wymyśliło i po co? Nie wspomnę, że ja jakoś nie wierzę, żeby tak małe punkty były stabilne, żeby nie ulegały uszkodzeniom, pewnie krytym automatyczne przez oprogramowanie aparatu. No i jaka optyka musiałaby być, żeby uzyskać tak ostrą wiązkę, żeby każdy punkcik otrzymywał swoją porcję światła, nie zniekształconą porcjami, które przeznaczone są dla sąsiadów.

Mam coraz większe wątpliwości kto to kupi. Snoby?

Przy okazji - może jakiś fizyk-optyk napisze coś na temat optyki, dyfrakcji i o wyższości matryc 10 megapikselowych nad 18 megapikselowymi w kompaktach.
2012.01.30 18:58, Jasiek_K # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Pogrzeb Państwa Kaczyńskich Pogrzeb Państwa Kaczyńskich islandzkie-niebo Kopalniany HDR-ek Islandzki spokój Islandia DSC_0003a