Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: pejzaż miejski nocą
13 stycznia 2012, 12:46 | czytano: 1902 razy
Fotografia nocna to szczególnie łakomy kąsek dla każdego fotoamatora przebywającego w większym mieście. Feerie tryskających dookoła barw działają na wyobraźnię i sprawiają, że chciałoby się uwiecznić na zdjęciach to, co widzimy już po zmroku, gdy miasto rozświetlają miliony większych i mniejszych światełek. Z tego właśnie powodu w przedostatnim odcinku cyklu "Jak powstało to zdjęcie" zajmiemy się tym ciekawym tematem, jakim jest pejzaż miejski nocą.
Fotografia nocna rządzi się swoimi prawami, które omówiliśmy w opublikowanym na łamach serwisu SwiatObrazu.pl artykule Fotografowanie miasta nocą - poradnik. W rzeczywistości większość tzw. zdjęć nocnych (które rzeczywiście wyglądają, jakby wykonane zostały po zmroku) powstaje dość wcześnie – w okresie tuż przed zachodem słońca oraz do ok. pół godziny po tym, jak skryje się ono za horyzontem. Wszystko po to, aby stosunkowo niewielka różnica w jasności nieba i tego, co widzimy na ziemi spowodowała, że uzyskamy zdjęcie o zbalansowanej tonalności, pozbawione obszarów głębokich cieni i przepaleń (za wyjątkiem tych, których źródłem są widoczne w kadrze latarnie i neony). Nie zawsze jest to jednak możliwe, zwłaszcza w zimie, gdy słońce zachodzi wcześnie, a zmrok zapada wyjątkowo szybko. Czy jesteśmy wówczas skazani na wykonywanie wyłącznie zdjęć ze smoliście czarnym niebem lub ograniczanie się do ujęć o wąskim polu widzenia, czyniących z planowanych fotografii pejzażowych de facto zdjęcia architektoniczne (bo jak inaczej nazwać kadr, którego tematem jest jeden budynek lub jego fragment)? Jak się okazuje, wcale niekoniecznie. Potrzebny jest jednak dobry pomysł i odpowiednie narzędzia.
Zrobienie zdjęcia miejsca popularnego, pełnego ludzi i samochodów w taki sposób, aby fotografia odróżniała się od setek jej podobnych nie jest łatwe, niemniej jednak możliwe. Postanowiliśmy pokazać to na przykładzie zdjęcia krakowskiego Rynku Głównego – miejsca, gdzie w ciągu dnia osób wyciągających aparaty cyfrowe jest chyba więcej niż spacerujących po płycie Rynku gołębi. Odkąd odnowione Sukiennice zyskały zupełnie nową iluminację, miejsce to wieczorami jest fotografowane równie chętnie jak za dnia. Zazwyczaj jednak niestety z marnym skutkiem, bowiem oświetlenie Sukiennic jest na tyle silne i zróżnicowane, że z reguły na zdjęciach obszarom przepalonym towarzyszą skrajnie niedoświetlone. Tak więc fotografujący z większymi ambicjami muszą albo zjawić się na miejscu o ściśle określonej porze dnia albo też posiłkować się rozmaitymi sztuczkami.
Dodatkowym problemem są ludzie tłumnie odwiedzający Rynek oraz jeżdżące wokół niego pojazdy. Lekarstwem na ten problem jest postawienie aparatu na statywie i wykonanie zdjęcia przy użyciu czasów naświetlania rzędu kilku lub nawet kilkunastu sekund. Technika ta skutecznie oczyści scenę ze wszystkich obiektów ruchomych. Do nas należeć będzie jedynie wybranie takiego momentu na wykonanie zdjęcia, kiedy w kadrze nie będzie widać żadnych stojących grup ludzi ani pojazdów ze świecącymi reflektorami (które prawie zawsze zostaną uchwycone na zdjęciu). To jednak powoduje kolejną trudność: tego typu czasy ekspozycji najłatwiej można osiągnąć kiedy jest już zupełnie ciemno, natomiast w porze wcześniejszej wymagane jest użycie w tym celu szklanych filtrów szarych – te zaś nie każdy ma. Na szczęście w tym konkretnym przypadku fotograf mógł pozwolić sobie na wykonywanie zdjęć znacznie później niż sugerowałaby to teoria. Jak? O tym opowiemy w dalszej części artykułu. Teraz jednak zajmijmy się kwestią znacznie ważniejszą, czyli planowaniem kadru.
Wykonywana fotografia w założeniu prezentować miała jak największy wycinek Rynku Głównego, lecz niestety bez użycia funkcji wykonywania zdjęć panoramicznych (dlaczego tak było wyjaśnimy w dalszej części artykułu). Najlepszym miejscem do wykonania takiego ujęcia okazał się być północno-zachodni narożnik Rynku, z którego rozpościera się atrakcyjny widok na Sukiennice, Kościół Mariacki i Wieżę Ratuszową w taki sposób, że żaden z tych trzech obiektów nie nachodzi na pozostałe, zaś samych Sukiennic nie przesłaniają stragany. Osobną sprawą stało się uchwycenie tego wszystkiego jednocześnie w taki sposób, aby w kadrze nie pojawiła się żadna z latarń otaczających płytę Rynku. O ile samo skomponowanie w kadrze interesujących obiektów było w miarę proste (użyty w tym celu obiektyw SEL-16F28 o ogniskowej 16 mm znakomicie spełnił swoje zadanie), o tyle rozwiązanie problemu z latarniami wymagało znalezienia sobie ściśle określonego miejsca do postawienia statywu. To również udało się zrobić, choć w kadrze pozostało bardzo niewiele miejsca na wieże Bazyliki Mariackiej i Ratusza – w efekcie tworzą one raczej elementy domykające kadr.
Teraz wypada wyjaśnić, jak udało się uzyskać tak wysoką tonalność zdjęcia pomimo wykonywania go po zapadnięciu zmroku (zdjęcie wykonane zostało około godziny 18, natomiast zachód słońca miał miejsce dwie godziny wcześniej). Było to możliwe dzięki dostępnej w aparacie Sony NEX-5N funkcji Auto HDR, umożliwiającej automatyczne wykonywanie autobracketingowej serii zdjęć (w zależności od potrzeb rozstaw ekspozycji pomiędzy najciemniejszym i najjaśniejszym kadrem może wynosić od 1 do 6 EV) i połączenie ich z wykorzystaniem technik HDRI. W ten sposób fotograf otrzymuje od razu (no, może prawie od razu – proces łączenia zdjęć trwa około minuty) realistycznie wyglądającą fotografię o poszerzonej rozpiętości tonalnej. A ponieważ oprócz niej zapisywane jest również w formacie JPEG jedno ze zdjęć bazowych (to o ekspozycji neutralnej – ustawionej przez nas samych w aparacie), więc porównanie fotografii wykonanej metodami tradycyjnymi ze zdjęciem powstałym z wykorzystaniem technik HDRI nie nastręcza żadnych problemów. Wy również możecie to zrobić dzięki zdjęciu zamieszczonemu poniżej.
Aby mieć pewność, że zdjęcie końcowe odznaczać się będzie maksymalną możliwą rozpiętością tonalną, fotograf ustawił znajdujące się w obrębie menu Jasność/Kolor narzędzie Auto HDR w tryb różnicy ekspozycji 6,0 EV. Oznaczało to, że w ramach serii bracketingowej aparat wykona trzy zdjęcia: normalne, niedoświetlone o 3 EV i prześwietlone o 3 EV. Kilka prób w połączeniu z analizą histogramu gotowych zdjęć pozwoliło ustalić, że nalepiej prezentują się fotografie wykonane z korektą ekspozycji bazowej na poziomie +2/3 EV. W tym momencie najważniejsza stała się kwestia ustalenia parametrów naświetlania zdjęcia bazowego, a konktretnie czasu ekspozycji. Musiał być on jak najdłuższy, tak aby prawdopodobieństwo uchwycenia choćby śladu jakiegoś przechodnia lub rowerzysty na płycie Rynku było jak najmniejsze. Z drugiej strony, aparat na potrzeby serii bracketingowej musiał wykonać dwa dodatkowe zdjęcia, z czego jedno miało się odznaczać czasem naświetlania dłuższym o 3 EV, zaś maksymalny czas ekspozycji możliwy do uzyskania w aparacie wynosił 30 sekund. Na szczęście cyfrówka oszczędza nam obliczeń, ponieważ po uruchomieniu trybu Auto HDR wskaźnik ekspozycji zaczyna migotać (w normalnej sytuacji sygnał taki oznacza brak możliwości wykonania fotografii o prawidłowym naświetleniu, z uwagi na niemożność wystarczającego otwarcia/przymknięcia przysłony lub też skrócenia/wydłużenia czasu otwarcia migawki) w momencie, gdy czas ekspozycji fotografii bazowej uniemożliwia wydłużenie go lub skrócenie na tyle, aby możliwe było poprawne "wystrzelenie" całej serii bracketingowej. Dlatego też najwygodniejszym rozwiązaniem okazało się ustawienie w aparacie czułości 100 ISO (dla uzyskania obrazu o jak najlepszej jakości), trybu preselekcji czasu i zaprogramowanie najdłuższego czasu naświetlania, przy którym aparat nie będzie sygnalizował problemów. Czas ten wynosił 4 sekundy, co oznaczało, że pełna seria bracketingowa składać się będzie z ujęć o ekspozycji 0,5-sekundowej, 4-sekundowej i 30-sekundowej.
To właśnie użycie funkcji Auto HDR uniemożliwiło wykonanie zdjęcia z wykorzystaniem trybu Rozległa panorama. Użycie tych dwóch narzędzi jest bowiem niemożliwe – co można dość łatwo zrozumieć jeżeli tylko pamięta się o tym, że stworzenie obrazu HDR wymaga tak naprawdę wykonania trzech różnych zdjęć dokładnie tej samej sceny. Dlatego też fotografia prezentowana na przykładzie powyżej powstała nieco inaczej, a mianowicie poprzez "ustrzelenie" najszerszego kadru, na jaki pozwalała optyka, a następnie przycięcie go od dołu tak, aby gotowe zdjęcie utworzyło obraz panoramiczny. Zabieg taki stosowany jest często w sytuacji, gdy zdjęcie panoramiczne musi zostać wykonane w przeciągu jednego ujęcia, a fotograf nie dysponuje specjalnym aparatem o szerokim polu widzenia. Jak już wspomnieliśmy, obiektywem który posłużył do wykonania prezentowanego zdjęcia był SEL-16F28 – szerokokątny model stałoogniskowy, zapewniający w aparacie z matrycą APS-C pole widzenia odpowiadające temu, co można uchwycić aparatem małoobrazkowym z obiektywem 24 mm. Drugą zaletą tego obiektywu była jego stosunkowo duża jasność, która pozwoliła dość łatwo skomponować kadr pomimo panujących dookoła ciemności. Po trzecie wreszcie, aparat NEX-5N ze wspomnianym obiektywem okazał się być bardzo mały i poręczny, dzięki czemu nawet na niewielkim statywie zachował pełną stabilność, niezbędną do poprawnego wykonania fotografii HDR.
Okazało się, że pomimo użycia układu automatycznego balansowania bieli (AWB) gotowe zdjęcie nie wymaga praktycznie żadnych dodatkowych zabiegów korygujących kolorystykę i tonalność. Niezbędne było natomiast wyprostowanie kadru ze zniekształceń geometrycznych powstałych w wyniku zadarcia aparatu w górę podczas wykonywania zdjęcia – było to konieczne, aby cała Wieża Ratuszowa oraz wieże Kościoła Mariackiego zmieściły się w kadrze.
Cykl "Jak powstało to zdjęcie" realizowany przez serwis SwiatObrazu.pl aparatami firmy Sony ma za zadanie przedstawić metody wykonywania udanych, ciekawych i dobrych jakościowo zdjęć z wykorzystaniem aparatów bezlusterkowych i akcesoriów należących do rodziny Sony NEX. Na przestrzeni dwóch tygodni trwania całego cyklu codziennie opisywane będzie jedno zdjęcie, warunki w jakich zostało ono wykonane oraz techniki i akcesoria niezbędne do jego stworzenia. Zapraszamy!
Czytaj także
- Jak powstało to zdjęcie?
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: pies
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: fotografia uliczna
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: ptaki
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: owady
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: łyżwy
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: kot
- Sony NEX - Jak powstało to zdjęcie: dziecko
Inne artykuły autora
- Filmowanie aparatem: Zdjęcia wprawione w ruch
- Fotografia jako narzędzie walki z oszustami
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Obrączkowe zaćmienie Słońca - rzadkie zjawisko astronomiczne widoczne w Japonii i USA
- Fotografia przedstawiająca żonę Charlesa Dickensa sprzedana na aukcji
- Filmowanie aparatem: Sztuka nożyczek i kleju – montaż i postprodukcja
- Filmowanie aparatem: Twórcze operowanie światłem – barwa światła i jej rola w filmie
- Filmowanie aparatem: Oświetlenie i jego rola w obrazie filmowym
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Ta, teraz zacznijcie promować NEX 7 :)))
2012.01.13 22:25, Zoltar
#
jak dla mnie na zdjęciu finalnym brakuje kontrastu! po raz kolejny przekonuję się, że HDR to nic dobrego i raczej nie skuszę się na ten aparat;)
2012.01.16 18:11, agatku
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Portrety na Dzień Matki
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Dzień Matki - fotograficznie
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Fotografujesz krajobrazy? Zgłoś się do konkursu Landscape Photographer of the Year 2012
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców













