Sony SLT-A55 - pierwsze wrażenia

Sony SLT-A55 - pierwsze wrażenia

24 sierpnia bieżącego roku firma Sony zaprezentowała dwa zupełnie nowe aparaty fotograficzne, które mogą znacząco wpłynąć na sposób postrzegania lustrzanki przez jej potencjalnych użytkowników. Sony SLT-A55 i SLT-A33, bo takie nazwy noszą te nowości, zostały przedstawione przez firmę Sony Poland, która udostępniła nam jeden z pierwszych egzemplarzy modelu SLT-A55. Kilkugodzinny kontakt z tym aparatem pozwolił na przygotowanie krótkiego artykułu podsumowującego pierwsze wrażenia z jego użytkowania. Zapraszamy do lektury.


Strona 3




Ostatnią rzeczą jaką opiszę w tym artykule, będzie sprawa stabilizacji obrazu. System lustrzanek Sony Alpha nie dysponuje stabilizacją optyczną (wbudowaną w obiektyw), ale posiada system stabilizacji położenia matrycy obrazowej. Jest to rozwiązanie stosowane od kilku lat, jednak przy okazji filmowania aparatem Sony ALT-A55 bardzo dokładnie widać efekty jej pracy. Poniżej zamieszczone są dwa filmy, które powstały przy użyciu obiektywu stałoogniskowego Sony 300 mm F2,8 G SSM. Pierwszy film zawiera sekwencję wideo powstałą z włączonym systemem SteadyShot Inside, natomiast drugi – ze stabilizacją wyłączoną. Muszę przyznać, że wydajność stabilizacji obrazu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ponieważ spodziewałem się, że przy tak długiej ogniskowej SteadyShot może mieć spore kłopoty. Jak się okazuje sytuacja wygląda nadspodziewanie dobrze, a aparat pozwala nakręcić przyzwoicie wyglądający film z użyciem bardzo długiej ogniskowej i bez statywu. Z powodu wykorzystania wizjera elektronicznego, który wyświetla to, co widzi matryca, efekt pracy stabilizacji jest również widoczny podczas kadrowania.

Reklama
Stabilizacja obrazu włączona
Stabilizacja obrazu wyłączona

Niniejszy artykuł to tylko zbiór subiektywnych uwag, jakie nasuwają mi się na myśl po niespełna ośmiu godzinach użytkowania Sony SLT-A55. Najogólniej rzecz biorąc, aparat oceniam (oczywiście wstępnie) jako konstrukcję, która może okazać się dużym sukcesem rynkowym i przypadnie do gustu wielu osobom. Do tej pory wydawało mi się, że aparaty linii NEX są połączeniem idei kompaktu i lustrzanki, ale okazuje się, że będę musiał zmienić zdanie. Prawdziwym połączeniem, i swoistym brakującym ogniwem pomiędzy kompaktami a lustrzankami, wydają się być aparaty Sony SLT-A55 i A33. W nich znajdziemy szybki autofocus, matrycę CMOS Exmor rozmiary APS-C, dużą wydajność (maksymalnie do 10 kl./s), możliwość wymiany obiektywów z bagnetem Sony A (obecnie producent oferuje 30 różnych konstrukcji do wyboru), stabilizację obrazu opartą o ruchy matrycy, filmowanie z zapisem plików formatu AVCHD, wizjer elektroniczny oraz stosunkowo małe gabaryty i niska wagę.

Sony SLT-A55
Sony SLT-A55 z biektywem 1855 mm F3,5-5,6 SAM

Obraz nowych produktów Sony rysuje się bardzo obiecująco, jednak mam pewne wątpliwości związane z samym użyciem lustra półprzepuszczalnego. Chodzi mianowicie o to, jaki ma ono wpływ na jakość obrazu rejestrowanego przez aparat. W lustrzance tradycyjnej w momencie ekspozycji pomiędzy tylną soczewką obiektywu a matrycą, nie ma nic prócz powietrza. W Sony SLT-A55 i A33 jest umieszczone na stałe lustro, które nie porusza się podczas fotografowania i filmowania, a unieść je można tylko w celu wyczyszczenia matrycy. Takich wątpliwości jest jeszcze kilka, ale na ich rozwianie trzeba poczekać do momentu, gdy będą dostępne egzemplarze finalne. Wtedy będzie czas na  dokładne testy i zapoznawanie z nowymi aparatami Sony SLT-A55/A33.
 

 

Zobacz także
Sony SLT-A55 - zdjęcia przykładowe
 Sony SLT-A55 - pierwsze filmy przykładowe
 

 




Autor: Marcin Woźniak



1 2 3



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 11

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar pomysl swietny, choc rzeczywiscie zastanawia wplyw lustra na zdjecia oraz dziwi ten elektroniczny wizjer, w koncu brak podnoszacego sie lustra pozwolilby wyeliminowac problem znikajacego obrazu podczas naswietlania kadru. czy tak tez jest w przypadku elektronicznego wizjera? 2010.08.30 09:50, odzio # 

avatar tadeusz60 Sorry, ale mnie to nie przekonuje! 2010.09.01 15:24, tadeusz60 # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Ulubione okoliczności przyrody Lustrzane Pieskie życie w schronisku dla zwierząt Sfinks Razem Ryba w garści Brzeg Oceanu