Sony DSC-W170

Sony DSC-W170

W styczniu tego roku firma SONY zaprezentowała nową linię kompaktów przeznaczonych dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z fotografią. Były to modele W110, W120, W130, W150 oraz W170.



Mamy przyjemność przetestować najwyższy model z  tej serii – Sony DSC-W170. Jest to kompakt adresowany do użytkowników, którzy nie uznają kompromisów i chcą aby „na pokładzie” ich aparatu znalazło się  jak najwięcej nowinek technologicznych przydatnych w fotografowaniu. Jakie one są i czy faktycznie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu, dowiecie się w dalszej części testu.

Co dostajemy w pudełku?
Oprócz aparatu dostajemy akumulator NP-BG1 wraz z ładowarką, elegancki pasek na rękę, kable umożliwiające podłączenie do portu USB i telewizora HDTV, oraz instrukcję obsługi z płytą CD zawierającą oprogramowanie.

Pierwsze wrażenie
Mały, elegancki i solidny. W tych trzech słowach zawiera się kwintesencja jego designu, widoczna w najdrobniejszych detalach. Wzrok przykuwają takie dodatki jak chromowane wstawki na bokach obudowy, wokół obiektywu i na przyciskach, a także biało-srebrny pasek na rękę. Producent bardzo się postarał i należy się mu za to pochwała.

Zanim włączymy aparat
Przed pierwszym uruchomieniem aparatu należy naładować do pełna akumulator. Ponieważ operacja ta trwa około 5 godzin, mamy wystarczająco dużo czasu aby przeczytać „na sucho” instrukcję obsługi. Nie bez powodu o niej wspominam, gdyż mnogość funkcji, jaką posiada aparat W170, może przyprawić o ból głowy początkującego użytkownika, zwłaszcza jeśli jest to jego pierwszy aparat.

Oprogramowanie

Instalacja oprogramowania na systemie Windows XP Home Edition przebiega w miarę sprawnie i jest w pełni zautomatyzowana. Po jej zakończeniu na pulpicie pojawiają się takie oto ikonki:


Ikony dostępne na pulpicie po zainstalowaniu oprogramowania

Uruchomienie aparatu i obsługa
Po naciśnięciu przycisku zasilania, z wąskiej obudowy wysuwa się obiektyw Carl Zeiss Vario-Tessar i po około sekundzie na wyświetlaczu pojawia się obraz, sygnalizując gotowość aparatu do pracy. Czasem przygotowania do działania W170 nie ustępuje innym kompaktom obecnym na rynku.
Z racji niewielkich gabarytów aparatu, rozmiary przycisków i pokrętła zostały ograniczone do minimum. Operowanie nimi nie sprawia większych problemów, aczkolwiek w rękawiczkach może być to utrudnione, gdyż przyciski są lekko schowane w obudowie.
Za pomocą przycisków W i T możemy zmieniać ogniskową w zakresie 28-140 mm (ekwiwalent dla filmu 35 mm), co odpowiada 5-krotnemu zoomowi. Zmiana innych parametrów odbywa się za pomocą kółka oraz czterokierunkowego „talerza” z przyciskiem SET służącym do zatwierdzania.
Menu aparatu zbudowane jest tak, aby poruszanie się po nim było jak najbardziej intuicyjne, m.in. dzięki przypisaniu ikonki każdej z funkcji. Jest to szczególnie przydatne, kiedy nie mamy ze sobą instrukcji, a zależy nam na odpowiednim skonfigurowaniu aparatu w danym momencie.

Obiektyw i wyświetlacz LCD
Bez wątpienia jednym z najważniejszych atutów tego mieszczącego się w kieszeni kompaktu, jest obiektyw. Pięciokrotny zoom Carl Zeiss Vario-Tessar o zakresie ogniskowych: 5-25 mm (28-140 mm ekwiwalent dla filmu 35 mm) i świetle zmieniającym się od F3.3 na szerokim kącie do F5.2 na najdłuższej ogniskowej świetnie sprawdza się w fotografowaniu domowych przyjęć i na spacerach.
Do jakości obrazu uzyskiwanego z tego obiektywu nie można mieć zastrzeżeń. Aberracja chromatyczna pojawia się w śladowych ilościach i tylko w bardzo kontrastowych scenach.
Zniekształcenia geometrii obiektywu również są na pierwszy rzut oka niezauważalne.


fot. SwiatObrazu.pl (Sony DSC-W170)
Zdjęcie wykonane na najkrótszej ogniskowej, odpowiadającej ogniskowej 28 mm (ekwiwalent 35 mm)
W czerwonej ramce zaznaczono pole widzenia dla maksymalnej ogniskowej.


fot. SwiatObrazu.pl (Sony DSC-W170)
Zdjęcie wykonane na ogniskowej 140 mm (ekwiwalent 35 mm)


Drugim atutem jest duży, jasny, (2.7” przekątna, 230.000 pikseli) i czytelny wyświetlacz LCD, który stanowi znaczną część tylnej obudowy. Wyświetlany przez niego obraz cechuje się żywymi kolorami, dobrym kontrastem i zachowaniem szczegółów. Spora przekątna  ekranu pozwala na swobodną ocenę ostrości wykonanych fotografii, ale również na przeglądanie albumu z już wykonanymi.

Firma SONY nie zapomniała także o zaawansowanych użytkownikach, dając im możliwość podglądu histogramu na żywo w trakcie robienia zdjęć. Biorąc pod uwagę niewielką rozpiętość tonalną matryc w kompaktach, jest to znaczne ułatwienie podczas fotografowania scen o dużym kontraście.


fot. SwiatObrazu.pl (Sony DSC-W170)

Stabilizacja obrazu
Podczas fotografowania w miarę potrzeby może użytkownikowi asystować stabilizacja obrazu – Super SteadyShot. Sprawuje się ona bardzo dobrze i daje powtarzalne wyniki, dzięki czemu możemy wykonywać zdjęcia bez użycia lampy błyskowej w trudnych warunkach oświetleniowych.


Matryca i procesor

Testowany model posiada matrycę Sony Super HAD CCD o rozdzielczości 10.1 megapiksela. Za otrzymywanie wysokiej jakości obrazów odpowiedzialny jest szybki procesor BIONZ, który steruje także pracą całego aparatu. Zakres dostępnych czułości zaczyna się na ISO80, a kończy na ISO3200.
Ze względu na znaczne zagęszczenie elementów światłoczułych matrycy akceptowalny poziom szumów mieści się w zakresie ISO80-ISO800, a ISO1600 i ISO3200 powinno się używać w ostateczności, kiedy nie możemy skorzystać z wbudowanej lamy błyskowej.
Jak widać, w miarę zwiększania wartości parametru ISO, zmniejsza się również ilość rejestrowanych detali.


fot. SwiatObrazu.pl (Sony DSC-W170)
Zestawienie wycinków tej samej sceny naświetlonej z różnymi wartościami czułości



Fotografowanie
Dla początkujących użytkowników przygotowano tryby tematyczne pozwalające dostosować aparat do fotografowanej sceny i pory dnia. Dla tych, którzy pragną jeszcze bardziej zautomatyzować obsługę aparatu, producent przygotował trzy specjalne funkcje: „Intelligent Scene Recognition (iSCN)”, „Smile Shutter” oraz „Dynamic Range Optimizer”.

Pierwsza z nich, (Intelligent Scene Recognition) polega na tym, że procesor obrazu analizuje to, co widzi obiektyw i sam dopasowuje przedefiniowaną scenę. Następnie wykonuje dwa zdjęcia: jedno na standardowych ustawieniach, drugie zaś z inteligentnie wybraną sceną, pozwalając w ten sposób użytkownikowi na późniejszy wybór najlepiej naświetlonego kadru.

Drugą funkcją, której nie można pominąć, jest „Smile Shutter”. Funkcja ta jest szczególnie użyteczna, kiedy fotografujemy dzieci, gdyż  po jej uruchomieniu aparat sam wykona zdjęcie dziecku, kiedy będzie ono się uśmiechać. W ramach tej funkcji możemy ponadto zdefiniować, czy aparat ma dostosowywać poziom naświetlania, uwzględniając twarz dziecka czy też osoby dorosłej.

Trzecią ważną funkcją wspomagającą uzyskiwanie dobrze naświetlonych fotografii jest „D-Range Optimiser”, dzięki której ciemne partie fotografowanej sceny zostają rozjaśnione. Jest to szczególnie przydatne, kiedy wykonujemy portrety pod światło oraz w krajobrazie.

Wideofilmowanie

Oprócz fotografowania dostajemy także możliwość nagrywania filmów w formacie MPEG.
Maksymalna rozdzielczość, w jakiej możemy zapisywać, to 640x480 pikseli i 30 klatek/sekundę. Wśród wszystkich zalet, jakie posiada Sony DSC-W170, istnieje jedna wada: brak możliwości operowania zoomem w trakcie nagrywania filmu. Oznacza to, że użytkownik, chcąc zmienić kadr na ciaśniejszy, będzie musiał wykonać kilka kroków.

Podsumowanie

Testowany przez redakcję SwiatObrazu.pl aparat spełnił pokładane w nim oczekiwania. Dopracowany design, niewielkie gabaryty, mnogość funkcji i więcej niż dobra jakość zdjęć pozwalają szczerze polecić go początkującym użytkownikom. Każdy fotografujący znajdzie w tym aparacie funkcje dopasowane do swojej wiedzy i doświadczenia.
Fotoamatorzy zaczynający przygodę z fotografią chętnie skorzystają z funkcji „Smile Shutter”, a bardziej zaawansowani ucieszą się na widok histogramu na żywo oraz innych ustawień manualnych. Jeśli poszukujecie małego i eleganckiego aparatu z mnogością funkcji, to Sony DSC-W170 jest właśnie dla Was.

Reklama

Autor: Piotr Madura



Najnowsze fotografie

Etiopskie dzieci na szczudłach Kazimierskie ruiny Ulubione okoliczności przyrody Sfinks 2 Uciekający Maskonur Medytacja Ile waży życie