Sony DSLR A900 w akcji - Marek Arcimowicz

Sony DSLR A900 w akcji - Marek Arcimowicz

Przyznam szczerze, ta opinia jest dalece subiektywna - bardzo długo czekałem na taki właśnie aparat. Jedyne, czego nie przewidziałem wcześniej, to fakt, jak długą drogę będzie musiała przejść idea długo wyczekiwanego korpusu do realizacji - w postaci DSLR-A900.


Przez blisko piętnaście lat fotografuję, większość tego czasu - zawodowo. Praca wynikła z pasji, toteż wymagania, jakie stawiałem i nadal stawiam przed systemem fotograficznym są dość specyficzne.
Po pierwsze korpus powinien spełniać w większości kryteria aparatu dla zaawansowanych, ambitniejszych amatorów. Dlaczego? Dlatego, że bardzo często używam aparatu w warunkach "wakacyjnych i bardzo przygodowych" - tak, na pierwszy rzut oka wygląda moja profesja. To, co wiele osób robi tylko dla kolejnej dawki adrenaliny, jest częścią mojej pracy. Oznacza to też, że w wielu przypadkach sprzęt zabieram o własnych siłach. Wielokrotnie pracowałem podczas wspinaczek - i nie raz, na himalajskich wierzchołkach - kamerą profesjonalną, średnioformatową - ale ma to swoją cenę. Dlatego lżejszy korpus w takich warunkach umożliwia uzyskanie znacznie lepszych efektów.
A już największym marzeniem było, aby utrata wagi nie była związana z utratą jakości, co w fotografii cyfrowej jest niemal niespotykane. Dołączany uchwyt pionowy, tzw. grip możemy zawsze dokręcić - o ile będzie potrzebny.
To pierwsza, największa moim zdaniem zaleta DSLR-A900 (korpus waży ok. 850g!).

Body DSLR-A900 świetnie leży w dłoni. Gumowy uchwyt ani razu nie spowodował lęku o wypuszczenie aparatu w wirze pracy. Szczerze powiedziawszy, w większości sytuacji nie wpinałem nawet gripa. Klasyczne już - jak na Sony, rozwiązanie zarządzania energią - jest oczywiście obecne również w DSLR-A900. Grip mieści dwa akumulatory litowo-jonowe (identyczny, pojedynczy mieści się w body bez gripa). Najpierw rozładowujemy baterię pierwszą, później przychodzi czas na drugą. Na bieżąco jesteśmy informowani o stanie zasilania w procentach. W międzyczasie można rozładowaną baterię zamienić na świeżą, a tę wyładowaną - podłączyć do zasilania. Grip równie dobrze pracuje z jedną baterią. To nie tylko wygodne, ale i ekonomiczne rozwiązanie - bo znacznie wydłuży żywotność naszych akumulatorów. Pojedynczy NP-FM500H, ważący zaledwie 78g, wystarcza spokojnie na dzień intensywnego fotografowania, nawet w dość mroźnych warunkach. Co więcej lekkie i niewielkie akumulatory pozwalają na zabranie ich w większym zapasie na dłuższy wypad "bez prądu". Osobiście oczekuję z niecierpliwością na dedykowane, solarne ładowarki...
Kiedy po raz pierwszy otwierałem pliki z DSLR-A900 w moim komputerze, do światowej premiery aparatu zostało około tygodnia. Byłem pod wrażeniem szczegółów, jednak spodziewałem się, że nowe, specjalistyczne oprogramowanie, które ukaże się już po premierze aparatu "wyciśnie z przetwornika soki" i przyniesie dużą poprawę. W międzyczasie pracowałem przy archiwizacji moich starych, poczciwych diapozytywów, głównie średnioformatowych. Kiedy kilka tygodni później dostępna była już odpowiednia wtyczka do mojego ulubionego programu graficznego umożliwiająca otwarcie plików z DSLR-A900... tu właśnie nie wiem jakiego wyrażenia użyć. Zaskoczenie, jest zdecydowanie za słabym określeniem. Natychmiast przypomniałem sobie średnioformatowe skany. Faktura obrazu, którą daje DSLR-A900 przypominała, czasem do złudzenia wysokiej klasy skany z 6x7 na dobrym slajdzie, tyle, że było pod wieloma względami o niebo lepiej - np. obraz był dużo, dużo ostrzejszy. I tu docieramy do kolejnego wątku - optyki. Od razu przyznam, że nie jest to największy zestaw optyki systemowej, ale też nie można powiedzieć, żeby czegoś wyraźnie brakowało, a już na pewno nie - jeśli chodzi o pełny zakres optyki dla ambitnych amatorów. Jakość obiektywów - wiele z nich po raz kolejny przypomniało mi średni format. Rozpiętość tonalna, w tym wypadku wyjątkowo duża, jest zdecydowanie domeną DSLR-A900. Kultura pracy, jakość mechaniczna, estetyka drzemiąca w surowej formie - dwa słowa wyjaśnią wiele: Carl Zeiss.


Dostęp do pełnej treści serwisu www.SwiatObrazu.pl jest bezpłatny - wymagane jest jednak zalogowanie do serwisu. Logowanie wymagane jest również do dodawania komentarzy.

Rejestracja 

dla nowych użytkowników

 

Jeżeli jeszcze nie jesteś zarejestrowany, zapraszamy do wypełnienia krótkiego formularza rejestracyjnego.

 

 

Logowanie 

dla użytkowników SwiatObrazu.pl

 

E-mail: 

 

Hasło:  

 

Zapomniałeś loginu lub hasła?

Problemy z logowaniem

 

DLACZEGO WARTO SIĘ ZAREJESTROWAĆ DO SERWISU SWIATOBRAZU.PL?

Przy pierwszej rejestracji otrzymasz od nas powitalny prezent: Pełną wersję podręcznika "Świat barw w fotografii cyfrowej".

A poza tym otrzymujesz bezpłatny stały dostęp do:

  • wszystkich artykułów opublikowanych w serwisie swiatobrazu.pl;
  • mechanizmów galerii swiatobrazu.pl
  • forów dyskusyjnych;
  • prezentów dla zarejestrowanych Czytelników;
  • codziennego newslettera informacyjnego;
  • swojego profilu osobistego, w którym będziesz mógł zarządzać galeriami, komentarzami, zdjęciami w konkursach itp.

Czas rejestracji - ok. 1 min.

Uwaga

Podczas rejestracji nie zbieramy żadnych szczegółowych danych personalnych i teleadresowych. W każdej chwili możecie usunąć trwale i bezpowrotnie dane dotyczące Waszego konta i zrezygnować ze statusu zarejestrowanego Czytelnika i wszystkich usług bezpłatnych swiatobrazu.pl. Przed rejestracją prosimy o zapoznanie się z regulaminem